a o wystrzeganiu sie falszywych prorokow nic tam nie napisali?
Ad.2: Zyjemy w kapitalizmie, napisz, czym zawodowo sie parasz, bo moze i Ty ich wspierasz.
Ad.3: Zgluplem w drugiej polowie zdania.
Ad.6: Przykro mi, ateista jestem.
Ad.7: Nawet sie zgodze.
TyJan, czy jak Cie tam zwa, pomimo moich pogladow w kwestiach religii, nie uwazam, ze wiara w Boga to zla rzecz- jesli zachowa sie odpowiednie proporcje. W Twoim zyciu- moim smoczym zdaniem- chyba Ci ich brakuje.
Katolandia to kraina zagubionych w fałszu ludzkich duchów opętanych ciemnościami obciążonych żelaznymi kulami bałwochwalstwa uwiązanymi u ich nóg. Ich codziennym głównym zajęciem jest zagęszczanie atmosfery, duszenie jasnych i światłych inicjatyw, zabijanie własnych uczuć. I choć trwa to już od wielu wieków, ludzie duchy wciąż nie zamierzają otrząsnąć się z tego koszmaru noszenia ciężkich win na swoich barkach. Zamiast doświadczyć wyzwalającej, uwalniającej i prostującej ich Prawdy preferują karmić się każdego dnia fermentującymi farmazonami serwowanymi im przez ich rozumowych ulubieńców: rycerzy ciemności z Kajfaszem na czele i ich zasady katowania i kalania ducha zawarte w kateCHiźmie, bankierów i biznesmenów i ich wyzysk bliźniego poprzez liCHwę i CHciwość, politykierów i ich władzę czyli ciemne zwierzCHnictwo mas czy pseudo naukowców i ich największy owoc pracy czyli CHemizację społeczeństw. To jest jedna wielka sCHizofrenia ludzkich duchów niosąca im w skutku zwrotnym CHaos! W katolandii dominują duchowi masochiści, którzy skutecznie sponiewierali swoje przeczuwanie i sumienie oddając się własnemu rozumowi służącemu ciemnościom w prowadzenie. Tam na drodze już czekają ich własne płody, to czego tak szukają: cierpienie, odrętwienie i zatracenie. Kurtyna ciemnej szopki została odsłonięta, całe wasze party pokazało swoje demoniczne oblicze i widać już wyraźnie kto jest waszym suflerem w tym martwym show!
Ludzki duch zamiast oderwać się od tej patologii i autodestrukcji i podążyć ku światłym i szlachetnym wyżynom duchowym, wciąż w wygodnym tylko siedzi i nadmiernie myśli nie dostrzega już, że sufit wali mu się na głowę. Dzisiaj skutki zwrotne waszych słów, myśli i czynów są natychmiastowe no i proszę znów cierpienie gotowe, ale to przecież takie modne, trendy i odlotowe iść do apteki po leki przeciwbólowe, do banku po kredyt aby dać dziesięcinę kościelnym na tacę na ich rozpusty tzw. święta, w prezencie kolejnemu nieczujnemu duchowi katechizm i już buzia uśmiechnięta. I tak się zatracacie jeden po drugim i już żaden z was nie pamięta: skąd tu się wziął, po co tu przyszedł i dokąd zmierza?! Ale po co się budzić? Lepiej dalej pieśń zmarłych z ust do ust nucić i do leniwego egzystowania zachęcać.
Polska jest narodem wybranym Stwórcy, a kolesie w ciemnych garsonkach obwołują ją twierdzą ich ciemnego twora o nazwie religia. No to którą opcję wybierasz ludzki duchu?! Ci pomiędzy, obojętni, zostaną wymazani w cierpieniach jako pierwsi!
CO WY ROBICIE?!
Wciąż nadmiernie myślicie, a nic nie czujecie!
Stworzeniu się sprzeciwiacie, zagęszczacie subtelne życie!
Ducha swojego kalacie, trwanie w martwocie wolicie!
Zamiast podążać ku Światłu, wybieracie gnicie!
Czy wy już nic nie słyszycie, nic nie widzicie?!
Czy już kamiennym snem śpicie, w tym leniwym bycie?!
Woli Stwórcy nie przyjmujecie tak Jego Miłość odrzucacie!
Ciemnemu zamiast Panu bezustannie służycie!
Tylko żrecie i pijecie, na wózkach jeździcie po supermarkecie!
Do sztywnej niewolniczej pracy biegacie tak system ucisku sobą wspieracie!
TV oglądacie, Internet wertujecie kolejne śmieci sobie ściągacie!
Słowa Światłych ludzi między bajki wkładacie!
Do Kościoła biegacie dając ciemnym na tacę!
Uczuć się pozbywacie, tak dno osiągacie!
Kogo nowego ściągnąć na dno wciąż się zastanawiacie!
Koniec!
Czas rozliczeń macie, każdy chowa się lecz przed tym co zasialiście nie uciekniecie nawet gdy pod ziemię się zakopiecie i tak to wzmocnione zbierzecie! Cierpienia, zgorszenia, samowola, perwersje to wszystko was przygniecie i tak już zakończycie wasze nędzne życie! Ziemia bez was się przebudzi w promiennym rozkwicie! Nie będę więcej pisał bo mnie nie słuchacie, szczegóły apokalipsy w Słowie Ismaela macie!
Najwyraźniej dzieli nas przepaść wzajemnego niezrozumienia, to niech STWORZYCIEL rozstrzygnie kto z nas miał rację!
Żegnajcie.
janku
napisales: zegnajcie?
obiecujesz ze znikniesz?
obiecaj!!!
(choc prawde mowiac bede tesknil za twoim kurczakosem z nasionem i kasza manna, oczywiscie o miekkochrupkich ziemniaczkach z cebulka nie wspomne)
notabene: swiat, w ktorym zyjesz, musi byc bardzo smutny..
ciagle jakies kataklizmy, niszczescia :)
wiecej optymizmu kolezko:) ten swiat wciaz jeszcze jest piekny, a gdybym bral te leki co ty, to chyba bym sobie obcial uszy, zebym mogl sie smiac dookola
wszystkiego dobrego w 2011 januszku
1. Dlaczego zamordowaliście Jezusa Nazarejczyka, ukryliście przed ludźmi Prawdę i na tej obłudzie zbudowaliście fundamenty swojej ciemnej religii?
2. Jakim prawem przeinaczyliście doskonałe Słowo Boże nadmiernie komplikując Je i zmieniając Przykazania Stwórcy, co uniemożliwiło ich łatwe i proste zrozumienie?
3. Dlaczego nie przestrzegacie prawdziwych Praw i Przykazań Stworzyciela?
4. Na czym bazujecie ucząc swoich wiernych skoro sami czynicie wbrew Naturze nie prowadząc pełnowartościowego życia człowieczego?
5. Jakim prawem mordowaliście tych, którzy nie chcieli przyłączyć się do waszej ciemnej religii i dogmatów robiąc to z Imieniem Pana Boga na ustach?!
6. Dlaczego wciąż zabiegacie o wpływy, władzę, majątki mając już wystarczająco dóbr materialnych i innych udogodnień?
7. Dlaczego waszym kolorem rozpoznawczym jest Czerń skoro to kolor ciemności, pożogi i żałoby?
8. Dlaczego wciąż odprawiacie bezwartościowe średniowieczne szopki kościelne, propagujecie dziwne święta i odmawiacie modlitwy bez ich zrozumienia usypiając tak czujność wiernych i nakłaniając ich do leniwego życia duchowego?
9. Jakim prawem odpuszczacie ludzkie grzechy, przeprowadzacie sakrament chrztu i zawiązujecie związki małżeńskie nie będąc do tego wyznaczonym przez Stwórcę?
10. Dlaczego ukrywacie przed ludźmi fakt nastania Sądu Ostatecznego ludzkości i przyjścia Jezusa Chrystusa na Ziemię?