Rogata, troche romantyzmu - suknia biala do samej ziemi i 10 ministrantow jeszcze ja z tylu podtrzymuje, sluby, obraczka. I na tym romantyzm sie konczy (no moze jeszcze noc), ale jak to bylo wspaniale?
A tak serio, to generalnie szkoci nie sa najlepszym materialem na mezow: sporo pija, wola mecze z kumplami w barze z kumplami od romantycznego wieczoru z ukochana, nie za bardzo sa rodzinni... Kurde to zupelnie jak niektorzy polacy :))))
Bedomi: jak sie dobrze zareklamujesz, to bedziesz miala wziecie, ze ho ho. ;)
Ale ja bym tu z nich nikogo nie chciala (moze za wyjatkiem Connerego, choc leciwy juz... albo Ewana McGregora, choc dzieciaty juz...)
to czy latwo znalazlabym w Szkocji meza?