Zastanawiam sie czy tez tak ktos ma np. ze czesto wiele osob ktore mnie mijaja na ulicy i mowia mi czesc, kompletnie nie kojarze kto to moze byc! Najgorsze jest jeszcze jak ktos naprawde mnie zna a ja nie moge zkojarzyc od razu kto to! Ach ta skleroza...czy to moze juz starosc? Sorki dla 'tego kogos' ktorego nie poznalem dzis w nocy na ulicy...ghrrrrr. Pozdrawiam :)
znam to, ktoś na ulicy mówi mi "cześć Adrian!", ja na to odpowiednio: "hej, jak leci?", a potem zastanawiam się kim ta osoba jest i skąd ją znam, skąd ona mnie zna; średnia przyjemność, jeszcze jak nie wiem na jakich my stosunkach jesteśmy hje hje;)
Hehehe tez pare rami mi sie tak zdazylo, lecz pamietalem rozmowce ale nie moglem skojazyc skad go znam. Mysle ze to osoby spotkane raz czy dwa na jakiejs imprezie, spotkaniu ze znajomymi i ci niezapamietani tez tam byli.
ale jak się na ulicy słyszy jak "obca" osoba cie woła po imieniu albo txt "to był on!" heh, troche shizujące, musze mieć słaba pamieć do twarzy albo drugie ja ;D
Zastanawiam sie czy tez tak ktos ma np. ze czesto wiele osob ktore mnie mijaja na ulicy i mowia mi czesc, kompletnie nie kojarze kto to moze byc! Najgorsze jest jeszcze jak ktos naprawde mnie zna a ja nie moge zkojarzyc od razu kto to! Ach ta skleroza...czy to moze juz starosc? Sorki dla 'tego kogos' ktorego nie poznalem dzis w nocy na ulicy...ghrrrrr. Pozdrawiam :)