ja w NL zlamalam reke, mialam i ZUSowe ubezpieczenie i Euro. zglosilam to do Zus'u, oddali mi 2000 zl + 300zl, jako odszkodowanie za trwaly uszczerbek na zdrowiu - tylko najpierw musialam sama zaplacic rachunki w szpitalu.
z Euro byloby wiecej papierow i dluzej by to trwalo. wiec moim zdaniem Euro na znizki ;) a ZUSowe na wypadki - nigdy nie zaszkodzi.
pozdrowienia z Wiatrakowa.-
Czesc wszystkim, mam pytanie - czy jesli mam euro26 to potrzebuje wyrabiac sobie druk E111 ? Z gory dzieki za odp