http://www.bbc.co.uk/voices/recordings/index.shtml
wchodzisz tu ustawiasz miejsce do którego jedziesz i słuchasz jak tam ludzie gadają :)
ja slyszlam, ze po tygodniu mozna sie przyzwyczaic do "ich " angielskiego... bo ten ktory uczylismy sie w szkole jest innym. dokladny... a przeciez my tez nie mowimy dokladnie po polsku. ciagle poprawnie gramtaycznie. mamy jakies skroty i slogany. wiec w kazdym miejscu pcozatek jest trudny. ja tez wyjezdzam za trzy tygodnie i sie boje.. ale mam nadzieje, ze bedzie dobrze... a moje kuzynka, ktora siedzi terazw anglii, mowi, ze dogadac sie da rade.. zawsze jakos jest, ale jak tylko grek zacznie mowic po angielsku to wysiada i nic nie rozumie..
MULTI ale jaja!!!tych z greenock'a(1.o sweet 16-ze byli zdziwieni ze film jest tlumaczony na agn.-ludzeie sie skarzyli ze nie moga nic zrozumiec)i2.o gaeliku i nauczaniu w szklach i o ang-ze jest to jezyk "oor the world") lepiej rozumiem niz tych z londynu-wogole nie moglem zajarzyc o czym oni mowia!!!!fuck sick!!
witam jade do szkocji za dwa dni i obawiam sie o komunikacje tzn.tak moja znjaomosc ciezko ja okreslic bonie mam doswiadczenia tzn. nie mowie kali jesc kali pic uzywam gramtyki jak tylko moge ale sami wiecie...jedni mowia ze z moja znjomoscia rzkrece sie do dwoch miesiecy :)..hehe ill hope that i am able to take up experience in speaking there..exaclly in scotland..also i am going to find a new job and friends in edinburgh...a jak wam idzie szlifowanie na miejscu??..