to jest tak. jak chlasz w lokalu w którym jesteś obsługiwany przez grubą i brzydką kelnerkę i po wypiciu jakiejś tam dawki stwierdzasz,ze ona nie jest taka zła to znak ,że trzeba myśleć o przerwaniu picia. gdy po wypiciu kolejnej dawki stwierdzasz,że ta kelnerka to całkiem zdrowa dupa to już znak,że powinieneś skończyć bo przedawkowałeś
|
podobnie jest tez z myslenieniem, nie?
Dlaczego każde picie musi kończyć się nad ranem i dotego mega zgonem.
Co robić, aby mieć kontrolę nad tym podczas picia i świadomość, że kolejny strzał będzie strzałem dobijającym.
Proszę o pomoc