Różnica jest taka, że ksiądz chce być wyróżniany poprzez specjalne nazewnictwo, a Pani Anna nie, bo nie wymaga od nikogo by nazywać ją Panią transwestytką. Sejm jest miejscem świeckim (a przynajmniej powinien być) i nie rozumiem postawy osób sprawujących publiczne funkcje świeckie w sprawie rzeczy, które zgodnie z konstytucją powinni rozdzielać od państwa. Księdz jest mężczyzną i w świecie świeckim, grzecznościowo zwraca się do niego per Pan, więc nie rozumiem wypowiedzi Pana Posła, który przy okazji wykazał się nietolerancją, seksualność jest świecka.
at 66
Widzę, że taliban się marzy :). Przeczytaj jeszcze raz powoli i uważnie, niegdzie nie pisałem o księżach na stanowiskach publicznych.
at 67
A co o tym decyduje ?
at 65
Ale nikt nie wyraża oburzenia, jeżeli ktoś do doktora zwróci się na Pan, tym bardziej że ten ktoś miałby wyrażać sprzeciw w imieniu doktora, a może Pan Poseł chciał być bardziej księżowy - księżycowy - książęcy* od księdza ? Albo szukał pretekstu by uzewnętrznić swoje fobie ?
*niepotrzebne skreślić
zartowalem
#67 | Dziś - 20:00
Księdz jest mężczyzną
Ona jest facetem :)
Zartowałem, troszkę Cię nie rozumiem. Jako zwolennik prawa i sprawiedliwości, prawa stanowionego winneś przestrzegać. Zmiana płci została prawnie usankcjonowana, poprzez zmiany w metrykach etc.
Zrozumiałbym gdybyś ogólnie nie popierał zmiany płci, ale skoro nie jesteś liberalny, to trzymaj się prawa :)
at 71
Nie widzę. A może Grodzka chciała zwrócić uwagę na konstytucyjną rozdzielność kościoła od państwo i konstytucyjną wolnosć światopoglądową, no ale skoro POPiS traktuje Polskę jako państwo wyznaniowe mając w dupie konstytucję, to cóż - jeszcze jeden z powodów dla których jestem szczęśliwy, że zmieniłem kraj zamieszkania.
mistrz :)
.