To i ja odgrzebie brodatego.W parku na lweczce siedzi trzech gosci pod 50-tke i dialektuja sie winem marki wino. Ciemno, choc makiem zasial. Podchodzi mloda nastolatka i prosi o papierosa. Na to jeden z nich chwycil szanse w lot i mowi: "Jak nam zrobisz laske to dostaniesz fajka."OK, dziewczyna zrobila co trzeba, jeden dal jej papierosa, drugi odpalil zapalke i widzac twarz dziewczyny mowi zaskoczony:"Agnieszka?""Tato?""To ty palisz?"
spotykaja sie dwie panie w berecikach i jedna mowi:
- Pani, a co to za mlodziez dzisiaj, nic ino wodka, seks i narkotyki
-Pani, to jeszcze nic... wczoraj slyszalam w windzie, jak dziewczyna powiedziala do chlopaka: jak wykrecisz te zarowke, to wezme do buzi..., pani, SZKLO ZRA!