Business leaders have warned that a lack of overseas workers is likely to put a brake on the UK’s economic recovery from Covid-19 and could feed through to higher prices for goods and services as staff shortages force them to offer high wages to lure new recruits.
Government-backed studies have shown that EU migrants do not suppress UK workers’ wages, and official labour market figures are yet to demonstrate a materially higher rate of wage growth in 2021 than usual, but businesses in some sectors say the lack of EU migrants is leading them to put up pay to attract British workers in their place.
https://www.theguardian.com/politics/2021/jun/17/number-of-eu-citizens-s...
Ech, wreszcie sami przyznają, że Polacy i Rumuni zaniżali wynagrodzenia.
Oktarynko, pułap płacowy rozbija się o podstawową zasadę ekonomii supply vs demand. Jeśli brakuje brakuje rąk do pracy, (a wiemy, że brakuje praktycznie w każdym sektorze, od służby zdrowia, przez IT, hydraulików czy pracowników sezonowych) to nie szans na zaniżanie wynagrodzeń.
Być może są niszowe sektory popularne wśród emigrantów, w których jest odwrotnie, ale ja takich nie znam.
Jeśli ktoś twierdzi, że ceny maleją na rynku gdzie demand > supply to można mieć pewność, że patrzymy na błąd logiczny.
Wobec wielu wydarzen Emito bezwstydnie milczy - pomoz innym byc na biezaco z istotnymi wydarzeniami dnia/ tygodnia.