717
Tomek, ja tam w polemice takiej dobra nie jestem, a panowie milcza :) macie duzo wieksza wiedze geo-polityczna i historyczna :)
powiem Ci, co mysli blondynka, skoro juz tu wlazlam:
blondynka jest przekonana, ze pozostanie w unii nie przeraza szarego obywatela tak jak odzyskanie mozliwosci pelnego samostanowienia o sobie; powod oczywisty: nikt nie jest w stanie przewidziec efektow, zwlaszcza dlugoterminowych;
pomijajac parcie pewnych grup na odzyskanie przez Szkocje niepodleglosci, z powodow bardzo roznych (od personalnej wieloletniej niecheci do Brytyjczykow po glebokie przekonanie, ze Szkocja bedzie lepiej prosperowac bez unii) - oni sami tez nie sa w stanie tego przewidziec;
wyuczonym zwyczajem, blondynka stawia sobie tylko jedno pytanie: jaki jest najgorszy z mozliwych scenariuszy w przypadku odlaczenia sie Szkocji od unii i czy blondi jest w stanie sobie w takiej sytuacji poradzic ;)
myslenie o najgorszej z mozliwych ewentualnosci jest tak samo wskazane w przypadku pozostania w UK, szczegolnie gdy coraz glosniej mowi sie o ewentualnosci wyjscia z Unii Europejskiej, statystyki w tym temacie sa jednoznaczne - Anglicy w UE zostac nie chca i ewentualne referendum moze miec tylko jeden wynik. Znow Anglicy zdecydowaliby za Szkotow.
O, żartuś znowu na kacu? Czy może dopadły go zal i tęsknota za skompromitowaną "organizacjOM polonijnOM"? :)
Czesć, Tomku_L.
Mam gdzieś argumenty "za" i "przeciw", zwyczajnie mierzi mnie to, co napisałem wcześniej: kolejne klony wyłażą spod kamieni, aby siać propagandę i uprawiać tanią agitkę na forum. To nie dyskusja, lecz agitacja w starym, komunistycznym stylu. To wszystko. Głosuj na co chcesz, nawet na Zespół Pieśni i Tańca "Mazowsze"- szanuję Twój wybór, podobnie jak szanuję wybór innych. Nie szanuję nato miast nędznych agitatorów, z których część trudem ukończyła zawodówki i ledwie potrafi się podpisać, śliskich typków piszących, że "przyszli wyprowadzić mnie z błędu", "rozwiać nasze obawy" i "nie przyszli tu agitować", aby chwilę potem zacząć swój przedreferendalny bełkot, opierając się na "Książce Pobożnych Życzeń" będącej partyjnym bełkotem, dość słabo osadzonym w rzeczywistości i nie mniej słabym merytorycznie. Mam po dziurki w nosie wszelkiej maści misjonarzy, z trudem sznurujących sobie buty, którzy wielokrotnie pokazali, że sprawia im trudność czytanie tekstu ze zrozumieniem. Porozmawiać o tym to ja mogę sobie z Tobą przy piwie, ale agitka paru gości używających słów, których znaczenie nie do końca rozumieją, brzydzi mnie podobnie jak kolesie z gębą pełną frazesów, którym uwaliło się pod pokrywką, że są reprezentami polskiej społeczności i społecznością tą wycierali sobie gęby podpierając się jej rzekomym poparciem, dla swoich osobistych celów.
Tomek_L
#723 | Dziś - 13:57
Jesli Szkocja stalaby sie niepodlegla i jesli nawet wyrzuconoby ja z UE, co jest malo prawdopodobne, nikt by nas stad nie wyrzucil i tak. Nie zarzyna sie kury znoszacej zlote jajka
=========================================================
Nie przesadzaj z tym zarzynaniem kury. Aż takie debeściaki z nas nie są. Co najwyżej przepióreczki. I wcale nie aż tak dużo. Gary mogą zmywać wszystkie możliwe nacje, łącznie z autochtonami ( co się zresztą dzieje). Inżynierów, naukowców ( ogólnie,wysoko wyedukowanych )Polaków jest garstka, która stosunkowo łatwo zastąpić.
Moim zdaniem wyrażasz przesadny optymizm.
Kim są te wszystkie "TakDlaSzkocji", "Tomki.83" i "yourteachery", jeśli nie tchórzami, którzy boją się pisać pod swoim właściwym nickiem, lub wiecznie banowanymi (oczywiście za "niewinność') przez administrację klonami? Sorki, ale jakakolwiek dyskusja z takimi indywiduami to obraza dla inteligencji, choćby i pantofelka.
Esha uklada rzeczywistosc pod swoje teorie. Nikt nie dostaje bana za poglady a tak samo jak Ty Esha dostajesz za nietrzymanie wodzy na kulturze osobistej. Mam nadzieje, ze kazdy zdrowo myslacy czytajacy zauwazy, ze kazda wypowiedz na tak jest dla Eshy "brudna agitka" a zalozenie watku namawiajacego do nieglosowania to juz nie jest agitka. Zreszta nie zauwazylem, aby gdziekolwiek pod wpisem na "nie" Esha zaczal obrazac piszacego, zbaczac z tematu i saczyc jadem. To jest bardzo silny przekaz: nie mam argumantow a to dla mnie bardzo fajny argument na "Tak". Kolejny, konkretny.
Esha_ sorry ale to co mowisz to jest belkot...forum jest dla ludzi szukajacych innych ludzi o podobnych pogladach i za...to jest przeciez normalne ze szukamy w innych potwierdzenia slusznosci swoich przekonan
skoro tak bardzo jestes zly na to ze ludzie z kazdej strony cie agituja to dlaczego udzielasz sie na tematach zwiazanych z tym zagadnieniem? udzielajac sie tak zazarcie sam stajesz sie agitatorem, agitujesz za biernoscia obywatelska
rozumiem twoje nastawienie do ulotek wciskanych przez drzwi czy cold calls, ale jesli chodzi o forum to masz 100% wladzy nad tym czy agitacja wogile trafia przed twoje oczy (naduzywasz slowa agitacja, i przypinasz do niej rzeczy ktore agitacja nie sa)
to ja potraktowales tego kolesia w watku z dundee wola o pomste do nieba. chlopak chcial ewidentnia sprawdzic czy sa ludzie ktorzy podzielaja jego poglad, moze chcial sie z tymi ludzmi jakos dogadaci zorganizowac a ty go tak niefajnie pojechales, co tobie do tego?? zignoruj jego wate...zyj i daj zyc innym!!!!
Esha_
#728
mialem w zyciu dwa nicki
pierwszy kiedy to jeszcze byla szkocja.net
i drugi juz z emito
to ze jestem biernym czytelnikiem i nie udzielam sie na forum nie powinno byc az tak niemozliwe do pjecia
zaintersowalem sie tym co polacy mysla o indepndence wiec wszedlem na ten watek
ot cala tajemnica!!
#730
(...) kazda wypowiedz na tak jest dla Eshy "brudna agitka" a zalozenie watku namawiajacego do nieglosowania to juz nie jest agitka. Zreszta nie zauwazylem, aby gdziekolwiek pod wpisem na "nie" Esha zaczal obrazac piszacego, zbaczac z tematu i saczyc jadem."
zartowalem...trafiles w samo sedno!!!
ItakFigurowicz
#727
w innym watku mowiles ze szkocja nie ma szans na niepodleglosc bo nie obejzala bravehearta do konca i bez angoli zdechla by zglody
moim zdaniem wyraziles przesadny pesymizm bez poparcia jakimikolwiek logicznymi argumentami
odpuscilem sobie tamten watek bo razem z Esha_ poderzneliscie mu gardlo swoja jadowita agitacja na rzecz impotencji obywatelskiej
tomek.83
Masz najwyraźniej problem z logicznym myśleniem. Wolałbym, żeby decydowali Szkoci i zaakceptowałbym ich wybór bez żadnych uwag. Jednak, skoro tak nie będzie i tymczasowi mieszkańcy (których za kilka miesięcy może już tu nie być), też będą głosować, to ja nie zamierzam się temu obojętnie przyglądać. Trudno to zrozumieć?
Odkąd zdecydowałem się wziąć udział w referendum, nikogo nie namawiam, żeby nie głosował lub/i jak ma głosować, więc twoje insynuacje są bezpodstawne i nielogiczne.
Na koniec: to nie jest temat o mnie, więc bądź łaskaw się...
Znalazła się niestety wśród Polaków mieszkających w Szkocji grupa nieodpowiedzialnych "aktywistów", którzy tu na emito, jak i na FB, próbują namawiać Polaków do opowiedzenia się w referendum niepodległościowym po którejś ze stron. Jedyne co możemy na tym skorzystać, niezależnie od tego po której stronie się opowiemy, to liczne grono wrogów wśród tubylców; Szkoci sami są w tej sprawie mocno podzieleni.
Przyjechałem tutaj 6 lat temu, żeby spokojnie żyć i pracować, a nie mieszać się do polityki i/lub decydować o przyszłości Szkotów, którzy mieszkają tu od pokoleń. "Aktywiści" dają się rozgrywać lokalnym politykom, którzy będą nas (i innych imigrantów) próbować wykorzystać jako 'mięso wyborcze'. Jestem absolutnie przekonany, że "aktywiści" robią polskiej społeczności w Szkocji tzw. "niedźwiedzią przysługę"... chciałbym wierzyć, że nieświadomie, ale wiele wskazuje na to, że sami chcą coś na tym ugrać.
Moja propozycja: nie bierzmy udziału w referendum, dajmy Szkotom zdecydować w tej bardzo ważnej dla nich sprawie.
P.S. Ja tu zostaję bez względu na to, która opcja zwycięży... chyba, że zajdą jakieś nowe okoliczności.