Jeszcze chcialem podac maly przyklad: Przypuscmy ze wszyscy jestesmy w polsce i mieszkaja z nami emigranci z Rosji i teraz jest glosowanie: Czy Polska ma sie odlaczyc od UE i spowrotem wrocic do komuny czy zostac? No a 30% rosyjskich emigrantow glosuje za wyjsciem Polski z UE bo Uwazaja ze Komuna jest leprza! To samo jest tutaj Postawcie sie na szkotow miejscu jak byscie sie czuli jak obcokrajowcy decydowali by o waszym losie?
Bosozoku
#751
Rzad szkocji wybrany w wolnych i demokratycznych wyborach stwrzyl prawo na mocy ktorego w referendum gmoze glosowac kazdy ktos mieszka w tym kraju minimum 185 dni w roku w tym Polacy
pozwole sobie wywnioskowac ze Szkoci poprzez swoj rzad wyrazaja swoje przyzwolenie na to zebysmy glosowali w tej wlasnie sprawie a co wiecej po uzyskaniu nipodleglosci mogli glosowac w wyborach do parlamentu szkockiego
zgodze sie,Spoko ale i tak mi Glupio:P Ja nie ide nigdzie glosowac bo Tak naprawde nie wiem za kim glosowac:/ Bo po Rozmowach z wieloma znajomymi Szkotami nie wiem jak bedzie lepiej?;/ Poniewaz paru znajomych co maja firmy tutaj powiedzieli mi ze jak szkocja sie odlaczy to oni zamykaja firmy i jada do angli,Bo transport z angli bedzie drogi i wogole duzo zeczy bedzie drogie,wiec nie bedzie sie oplacac prowadzic tutaj firme! Bierzcie pod uwage tez to ze ci z was co pracuja w Firmach,wiekszosci tych angielskich zostana one zamkniete i przeniesione do angli! Znowu inni mowia ze jak sie odlaczy szkocja to stana sie Bogaci i bedzie jak w Szwajcarii bo szkocjia ma swoje rozne wydobycia,no spoko ale jak sie odlacza szkoci to odrazu kolorowo to tu nie bedzie wrecz przeciwnie bo za nim sie podniosa i stana na nogi to minie duzo lat za nim sie unormuje wszystko hmm Nie ja nie glosuje!!!
Bosozoku
#759
troche nie rozumiem ich obawy poniewaz wyjscie z UK nie wiaze sie z wyjsciem z Europejskiej Strefy Ekonomicznej i Shengen wiec zadne cla nie wchodze w gre!
" ci z was co pracuja w Firmach,wiekszosci tych angielskich zostana one zamkniete i przeniesione do angli!" - a niby z jakiej racji?
#750:
zartowalem
#29 | 05.03.13, 23:40
Ci ktorzy nie glosuja, uwazam ze powinni wyjechac ze Szkocji. Poniewaz uczestnictwo w zyciu publicznym to przywilej i obowiazek. Nie wywiazanie sie z niego, okazuje, ze jest sie tu tylko po to, aby wyciagnác z kraju i wyjechac. Tak to moga odebrac Szkoci. Zarejestrowanych 5000 polakow to pokaz ignorancji. Szkoci chca abysmy glosowali. Niezaleznie na jaka opcje. Wazne, aby wyrazic swoje zdanie PO KONSTRYKTYWNEJ i na powziomie dyskusji
Wolni ludzie mogą, ale nie muszą korzystać ze swoich przywilejów. Nie każdy też powinien brać udział w debacie publicznej, z bardzo prostego powodu tj. nie każdy ma do tego predyspozycje intelektualne (patrz wyżej). Co pomyślą Szkoci o wzięciu lub niewzięciu przez nas udziału w referendum? Czy w ogóle chcą, żebyśmy głosowali? Nie wiem, nie siedzę im w głowach.
Urko nie przesadzaj. Jestes tu x lat i planujesz zostac. Idac glosowac glosujesz rowniez dla swojego dobra, dla swojej przyszlosci jaka ona nie bedzie. Jesli ahmed z marianem przyjechali rok temu albo planuja za rok wyjechac i wstrzymaja sie od udzialu w referendum to bardzo mily gest. Skoro jednak jestes juz czescia spolecznosci i nia zostaniesz to w dupie co mysli szkot. Typowy szkot to ma we lbie frytke a przynajmniej spora ich czesc.
urko
#770 | Dziś - 16:36
Wolni ludzie mogą, ale nie muszą korzystać ze swoich przywilejów. Nie każdy też powinien brać udział w debacie publicznej, z bardzo prostego powodu tj. nie każdy ma do tego predyspozycje intelektualne (patrz wyżej).
______________________________________
urko, przykrosc mi sprawiasz ogromna :p
Znalazła się niestety wśród Polaków mieszkających w Szkocji grupa nieodpowiedzialnych "aktywistów", którzy tu na emito, jak i na FB, próbują namawiać Polaków do opowiedzenia się w referendum niepodległościowym po którejś ze stron. Jedyne co możemy na tym skorzystać, niezależnie od tego po której stronie się opowiemy, to liczne grono wrogów wśród tubylców; Szkoci sami są w tej sprawie mocno podzieleni.
Przyjechałem tutaj 6 lat temu, żeby spokojnie żyć i pracować, a nie mieszać się do polityki i/lub decydować o przyszłości Szkotów, którzy mieszkają tu od pokoleń. "Aktywiści" dają się rozgrywać lokalnym politykom, którzy będą nas (i innych imigrantów) próbować wykorzystać jako 'mięso wyborcze'. Jestem absolutnie przekonany, że "aktywiści" robią polskiej społeczności w Szkocji tzw. "niedźwiedzią przysługę"... chciałbym wierzyć, że nieświadomie, ale wiele wskazuje na to, że sami chcą coś na tym ugrać.
Moja propozycja: nie bierzmy udziału w referendum, dajmy Szkotom zdecydować w tej bardzo ważnej dla nich sprawie.
P.S. Ja tu zostaję bez względu na to, która opcja zwycięży... chyba, że zajdą jakieś nowe okoliczności.