dzieki Woskowa. bardzo to mile
z tym co piszesz oczywiscie zgadzam sie w pelni. ale to ponoc ja jestem psychiczny, tak twierdzi pewien stary troll. jestem tez ponoc glupi, tak twierdzi gosc ktory chcial mnie kiedys moderatorem zrobic, ale sie nie udalo, bo za frajer nie chcialem pracowac.
Trollowanie (ang. trolling) – antyspołeczne zachowanie charakterystyczne dla internetowych forów dyskusyjnych i mediów społecznościowych. Polega ono na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia poprzez wysyłanie kontrowersyjnych, napastliwych, często nieprawdziwych przekazów.
to bardziej do mnie czy do ciebie pasuje? może podobnie jak ty nie dostrzegam swoich wad? dla mnie ty jesteś trollem, który podobno kiedyś pisał na wszystkie tematy.
Tomek wkleil problemy z jakimi boryka sie niejaki pan Rafal. Tomek ani slowa nie pisnal, ze sie zgadza czy nie zgadza. Kazdy sobie dopowiedzial.
@woskowa, sama sobie teraz dopowiadasz. Serio. Tomek od kilkuset stron wkleja rzeczy na tą samą modłę, które w jego pojęciu pchają pewien punkt widzenia. Ja napisałem tylko, że jestem w stanie Rafała zrozumieć podkreślając kontekst w jakim Rafał pisał swoje słowa. Mógłbym oczywiście obrać inny kąt, ale wolę być szczery i empatyczny.
Nie rozumiem nagonki. Nikomu do glowy nie przyszlo, ze to co wklejamy nie musimy sie z tym zgadzac? Jak wkleje tekst o morderstwie, pomyslisz, ze lubie zabijac?
Nie, ale jeśli dzień po dniu w dyskusji na 400 stron będziesz wklejała linki (nawet bez komentarza) do jednego typu morderstw to będzie można obiektywnie przyjąć, że masz obsesję.
Nie bylo Cie i nie wiem czy sledziles co sie tu dzialo. Przykro mi, ze wpadasz i "szczujesz". Komu, jak komu, ale Tobie nie wypada( ja to mowie a wiem co mowie). Tomka uwielbiam, za wiedze, za mega poczucie humoru, za lojalnosc, szacunek do mnie jako kobiety( jest tych kobiet jeszcze troche, ale pracuje nad tym :/)glowami bym sie zamienila w jednej chwili, nawet piersi bym dorzucila.
Jestem tu od ok 3 miesięcy i z tego co czytam to omegan swoimi wpisami maluje zupełnie inny obraz. Chce wierzyć, że za tą fasadą jest przyzwoita osoba, ale to co czytam autentycznie neguje moje nadzieje. Z mojej strony to żadne szczucie – zwracam jedynie uwagę na to, że bez pewnego poziomu człowieczeństwa nie zbudujemy tu czegoś fajnego. Jestem pewien, że żadna z przypadkowych osób, która czyta wpisy @omegan’a nie odbiera go w Twój sposób. Nie ma szans.
"Nie, ale jeśli dzień po dniu w dyskusji na 400 stron będziesz wklejała linki (nawet bez komentarza) do jednego typu morderstw to będzie można obiektywnie przyjąć, że masz obsesję."
Ufff jednak ta medytacja i samokontrola na cos sie przydala ;)
Bzdura Karol, to samo mozna powiedziec o innych uzytkownikach, ktorzy pisza na jeden temat i nikomu nie przeszkadza. Niepotrzebnie sie kazdy wtraca w Kijevne i Tomka, bo to mi wyglada na ciagniecie za warkocze :) Bez jadu to pisze. Zreszta ja wiem, ze Ty wiesz, tylko sie wstydzisz, ze wiesz. Za pozno przeczytalam Twoje wywody do Kijevny. Na jej miejscu, wirtualnie, wbilabym Ci palca miedzy żebra. Mam czas, poczekam na Ciebie w innym odcinku ;D
Do Delirium. Glany czy obcasy?
w Kijevne i Tomka, bo to mi wyglada na ciagniecie za warkocze
mi to wygląda na okładanie się toporami. poza tym, chyba to wspólny temat, niech sobie grupę założą prywatną, to się nikt nie będzie wtryniał.
Tomek ani slowa nie pisnal, ze sie zgadza czy nie zgadza
tomek juz taka postawę przybrał, że każdy założył że to jego opinie.
i sam Tomek z wojny płci
teraz jedyny mocny temat ktory pozostal to neofeminizm
tak mu się odkleiło, że sobie wkręcił, że 'wojna płci' to temat o neofeminizmie.
"tomek juz taka postawę przybrał, że każdy założył że to jego opinie."
Jaka przyjal postawe? Wklejajac co chce? Sa jakies wytyczne co mozna( i ile razy w miesiacu) a czego nie mozna wklejac, byly moderatorze? Moim zdaniem, zrobil wszystko wedlug regulaminu.
"każdy założył". Idziesz, jak ciele, za kazdym? Nie masz wlasnego zdania? Przynajmniej dzieki, ze sie przyznales, ze tez, jak kazdy zalozyles, ze Tomek to... ;D
@woskowa:
Bez jadu to pisze. Zreszta ja wiem, ze Ty wiesz, tylko sie wstydzisz, ze wiesz.
Zupełnie nie odbieram tego co piszesz jako formy zaczepki. Wyczuwam dobre intencje z Twojej strony, ale widzę też dualizm między tym jak Ty postrzegasz omegana a jak go postrzegają inni.
Bzdura Karol, to samo mozna powiedziec o innych uzytkownikach, ktorzy pisza na jeden temat i nikomu nie przeszkadza. Niepotrzebnie sie kazdy wtraca w Kijevne i Tomka, bo to mi wyglada na ciagniecie za warkocze :)
Oczywiście, że wszyscy mają swoje zainteresowania. Ale serio trzeba mocno się nagiąć by pominąć te wszystkie wątki lub dyskusje pod artykułami, w których Omegan swoją obsesją zrobił szambo.
Za pozno przeczytalam Twoje wywody do Kijevny. Na jej miejscu, wirtualnie, wbilabym Ci palca miedzy żebra. Mam czas, poczekam na Ciebie w innym odcinku ;D
Pewnie tak byś właśnie zareagowała. A kijevna na swoim miejscu zareagowała tak, że teraz możemy wspólnie prowadzić dialog. Nawet jak się nasza opinia w niektórych miejscach rozmija.
a jeszcze niedawno pokazales jej drzwi i pisales cos w stylu - jestes sfrustrowana, porabana i nie ma dla ciebie nadziei
masz strasznego focha na mnie i nie napisales w sumie nic racjonalnego co do powodow. nie zebym o to jakos szczegolnie dbal, po tym jak mnie potraktowales.
napisze jeszcze raz - to jak traktujesz ludzi o pogladach roznych od twoich, bardzo wiele mowi o tobie samym. na razie skrajnie nieciekawie to wyglada
@omegan #440
a jeszcze niedawno pokazales jej drzwi i pisales cos w stylu - jestes sfrustrowana, porabana i nie ma dla ciebie nadziei
Nie wiem, ludzie się zmieniają. Myśle też, że @kijevna nie byłaby w stanie rozpoznać prawdziwej @kijevnej w swoich wpisach sprzed kilku miesięcy.
masz strasznego focha na mnie i nie napisales w sumie nic racjonalnego co do powodow. nie zebym o to jakos szczegolnie dbal, po tym jak mnie potraktowales.
napisze jeszcze raz - to jak traktujesz ludzi o pogladach roznych od twoich, bardzo wiele mowi o tobie samym. na razie skrajnie nieciekawie to wyglada
Jak Cię potraktowałem? Stwierdziłem pare faktów. Ot co.
Kijevna, kumam( nie Delirium, nawet nie probuj, nie zamienie sie w ksiezniczke).
Tak sie dzisiaj zastanawialam. Jeszcze nie tak dawno wasze potyczki byly pelne sympatii. Nawet, jak sie nie zgadzaliscie to i tak fajnie mi sie Was czytalo. Takie moje zdanie i takiego Tomka znam. Jak cos palnie, to udaje, ze nie widze, albo szarpie sie z nim po katach.
Kruchy to byl krysztal siostry mojej babci, za ktory dostalam po lapach :/
sugestia: