Hmmm kiedy w dawnych czasach mieszkalem ze swoja kobietka byla...jedynym sposobem bylo odychac gleboko nie ulegac prowokacja...robic cos wspolnie...i sluchac bardzo drugiej strony nie probowac polemizowac podejmowac walki i sie sprzeciwiac...ewentualnie uciec daleko...i najgrsze to pytac...i pytac...w tym czasie !
moze zakupki spacerek...len ewentualnie spioch cos glupiego szczypta % badz innych zamiennikow nie wiem
powodzenia ;o))))))))))))))))))))))
aceIDe - swieta prawda, co mowisz, moj facet sie stosuje w 100% :) Co nie znaczy, ze dziala. Zakupki dzialaja, ale potem jest online banking i stan konta znowu powoduje mordercze odruchy. Zreszta wczoraj akurat nie zadzialaly, bo spuchlam z w/w powodu i sie nie zmiescialm w spodnie, ktore chcialam kupic. Ja wiem, to takie glupie jest - tak zle i tak niedobrze. Sama ze soba nie moge wytrzymac.
na pmsa mam tylko jeden sposob - przeczekac, a w razie napadu wscieklizny oddychac gleboko i liczyc do 1000 zanim sie kogos opierniczy
choc po przemysleniu.. samo opierniczenie tez moze byc na krotka mete uwalniajace :D (uprzedzam jednak, ze to sposob dla tych, co nie maja napadow poczucia winy po zrabaniu bogu ducha winnego osobnika, ktory sie akurat nieszczesliwie nawinal w niewlasciwym czasie pod reke)
Ha, ha, ha. A tutaj napisali, jak sobie z PMSem radzi Keira Knigtley: http://www.pudelek.pl/artykul/950
W moim przypadku porazka ;)
hahahah ;o) lakoma ja sie tez skatowalem...wszak tez z pracy pisze...i mam dlugie spodnie...i buty i skarpetki...i wcale mi nie goroaco i wcale slonce nie opiera sie na budynku z prawej strony i wcale nie siedze w odleglosci 3 m. od okna i eehhh mikrofalowka...i jeszcze do 1730...by w piatek wczesniej wyjsc...DAMY RADE !!
lodów niet gardlo boli...i katarrrrr!!! psik...
Dokladnie! Chociaz ja jestem z tych, co maja wyrzuty sumienia i po opierniczaniu sie przymilam - i to jest jeszcze gorsze: ale nie gniewasz sie juz? - nie - ale jestes pewien? - tak - ale na pewno? - itd.
A moj znajomy ma PMSa i bole miesiaczkowe wtedy, kiedy zona. Staram sie ich wtedy nie odwiedzac.
Kochani, nosi mnie tak strasznie, jak co miesiac i zaraz kogos zabije niechybnie :( Moze ktoras z forumowych kobietek ma sprawdzony sposob na PMSa? A moze ktorys z forumowych panow ma doswiadczenia z PMSami swojej kobiety? Jak amen w paciezu co miesiac to samo, ja chyba chce juz byc po menopauzie :(
(Zjadlam Marsa - nie zadzialal)