najlepiej zamiesc fotke (nie watpie, ze szczenieta sa piekne), a pod nia daj napis, ze jak nie znajda wlasciciela, to zostana uspione.. :-///
trafia mnie, kiedy slysze czy czytam o usypianiu zwierzat.. normalnych zdrowych zwierzat... a ten, kto sie tego podejmuje, to nie jest lepszy, od tego uroczego pana od ''futerek''..
Wiecie, czasami zwierze moze dac wiecej niz czlowiek, takze wedlug mnie okreslenie "trafia mnie" jest tutaj niewystarczajace. Wychowalem sie wlasciwie sam bo rodzice sa...ale w pokoju obok, siostra tez wyjechala do Wawki pracowac a ja przesiedzialem w pokoju 22 lata robiac grafike, strony www i flash'a. Mam wiele zainteresowan, ale co mi z nich jak nie mam sie nimi z kim dzielic? Zastepuja mi czlowieka i odwracaja uwage od tego ze jestem sam, czasami jestem swiadomy ze caly czas sie oszukiwalem a dlaczego? Bo przerazaja mnie te szare, pijace myszy, bez perspektyw i checi, pozoranci i kobiety traktujace sie jak... juz wole siedziec sam niz zadawac i udzielac sie czlowiekowi ktory potrafi wbic noz w plecy... urocze biedactwa, nie watpie, ja moglem tylko o takich pomarzyc dlatego ludzie, miejcie litosc... to zwierzeta, zdrowe i mlode a nawet nie beda mialy zadnej szansy? Dajcie im jakas szanse tak jak sobie ja dajecie codziennie... Jak bym mial mozliwosc wzial bym wszystkie:( 19tego bede startowal do EDI i tam byc moze moje zainteresowania i umiejetnosci pozwola mi jakos ulozyc sobie zycie. Pozdrawiam dziewczyny i 3mcie sie dzielnie.
Z tą szansą to racja. Mój pies został znaleziony jako szczeniak, w kartonowym pudle zaklejonym taśmą nad odrą. Szansę miał niewielką ale miał (mogli go utopić). Szansę wykorzystał (darł się z tego pudełka w niebogłosy) dzieciaki go znalazły i przyniosły do mnie. I jest najlepszym psem na świecie (stwierdzam to obiektywnie ;)).
czy znacie kogos w Warszawie kto chcialby 5-tygodniowe sliczne szczenie. Jest ich 6 i nie beda duze. Niestety jak nie znajda wlasciciela zostana uspione. Jesli mozecie pomoc znalec kogos to super. Wielkie dzieki. Zainteresowanym przesle fotke.