List dr Augusta Grabskiego nt książki Grossa......wysłany dziś (12 I 2008) do redakcji lewicowych pism. Ciekawe, czy w którymkolwiek ukaże się drukiem. I jaki będzie odzew.List został przesłany, m.in. do redakcji TRYBUNY, PRZEGLĄDU, DZIŚ, NIE, KRYTYKI POLITYCZNEJ, OBYWATELA. "Szanowni PaństwoNamarginesie wielu debat intelektualnych w Polsce powstaje pytanie, czylewicowe media powinny wyrażać w swym przekazie wartości lewicy (takie,jak np. sprawiedliwość społeczna i internacjonalizm) czy też jedyniebezmyślnie powtarzać klisze liberałów. Takie pytanie wywołuje równieżobecna debata wokół nowej książki Jana T. Grossa.W ostatnimnumerze "Trybuny" jeden z redaktorów ("Trybuna" 12-13 stycznia, s. 2)porównuje dyskusję nad aresztowaniem i skazaniem Alfreda Dreyfusa weFrancjiz dyskusją nad książką Jana Tomasza Grossa. W pierwszym przypadku zdebaty Francja wyszła jako społeczeństwo "nowoczesne, świeckie irepublikańskie", w drugim dzięki rzekomo "obiektywnemuświadectwu" (!!!) Grossa Polska ma stać się "mądrzejsza" i "zdrowszamoralnie".Takie postawienie sprawy przez redaktora"Trybuny" pokazuje odwieczną łatwość pisania o nieprzeczytanych lubnieprzemyślanych książkach. Redaktor lewicowej"Trybuny" zdaje siębowiem nie dostrzegać, że książka pana Grossa nie tylko manipulujefaktami z zakresu stosunków żydowsko-polskich ale też jest głębokoantylewicowa,jest paszkwilem na powojenną polską lewicę i jej postawę wobec "kwestiiżydowskiej". A mianowicie, praca J. T. Grossa fałszuje lubukrywa następujące podstawowe prawdy:- Polska Ludowa byłapierwszą formą państwowości, która przeprowadziła faktycznerównouprawnienie Żydów i Polaków pochodzenia żydowskiego - czegoświadectwem był udział wielu Polaków pochodzenia żydowskiegowe władzach państwowych;- Polska Ludowa przyznała polskim Żydomrodzaj autonomii narodowej (w postaci Centralnego Komitetu Żydów wPolsce wraz z podległymi mu instytucjami);- PPR podjęła olbrzymi wysiłek walki politycznej i policyjnej z aktami antysemityzmu;- do końca lat 50. Polską rządzili działacze zwalczający postawy i nastroje antysemickie.Wmiejsce tych prawd pan Gross nieudolnie imputuje komunistom z PPRpowiązania z tradycją narodową w postaci endeckiej, z komponentemrasistowskim.Tymczasem wszystkie powyższe prawdyzostały potwierdzone w wielu pracach (m.in. takich historyków jak G.Berendt, J. Adelson, J. Żyndul czy niżej podpisany). Ostatnią prawdęsformułował explicité nawet historyk pracujący obecnie w Instytucie Pamięci Narodowej, a więc bynajmniej nie instytucji wybielającej PPR i PZPR.Problempolega na tym, że redaktor "Trybuny" w ogóle kwestią postawy PPR, PPS,PZPR wobec Żydów nie jest zainteresowany, lecz woli powtarzać komunałyz prasy liberalnej. Można i tak. Tylko czy takie jestzadanie lewicowych mediów?Z poważaniemdr August Grabski, Żydowski Instytut Historyczny"Opublikowane na blogu za zgodą autora. ps.Do niniejszego listu został dołączony obszerny elaborat, pióra drGrabskiego, którego tutaj, ze względu na brak miejsca, nie mogęopublikować.Interesujący list, prawda? TRYBUNA jak sięzdaje, piórem redaktora Toeplitza, niechcący strzeliła gola do własnejbramki, zbyt pochopnie promując paszkwil Grossa. Pytanie, czy wśrodowiskach lewicowych, tak chętnie propagujących tezę o polskimantysemityzmie, żeby uderzyć w prawicę i Kościół, po tym liścierozgorzeje nieco bardziej krytyczna debata o "Strachu". Swoją drogą, cobardziej zacietrzewieni prawicowcy też muszą odczuwać pewne zdziwieniez powodu niezwykłego sojusznika...:-)
czytaliscie to??czy to prawda??czy to mozliwe ze bylo az tak potwornie?? Jestem w szoku!Ta ksiazka jest wstrzasajaca.