Do góry

Temperatura piekla i nieba

Temat zamknięty
radekone
2 588 10
radekone 2 588 10
18.06.2006, 03:16

a wyszperalem staroc i smieszne jest:)


Na   podstawie   dostepnych   danych  mozna  dosc  dokladnie  obliczyc
temperature  nieba.   Oprzemy  sie na Biblii, gdzie w ksiedze Izajasza
30,26 czytamy:

 "Swiatlo  Ksiezyca  bedzie  wowczas jakby swiatlo Slonca, swiatlo zas
Slonca siedmiokroc silniejsze (rowne swiatlu dni siedmiu)".

 Zatem  niebo otrzymuje od Ksiezyca tyle samo promieniowania ile my od
Slonca,  i  dodatkowo  7*7 tyle, ile Ziemia otrzymuje od Slonca, czyli
razem  50.   Promieniowanie padajace na niebo bedzie je ogrzewac az do
osiagniecia  stanu, w ktorym strata ciepla przez promieniowanie bedzie
rowne  cieplu otrzymywanemu przez promieniowanie.Inaczej mowiac, niebo
traci    50    razy    wiecej    ciepla   przez   promieniowanie   niz
Ziemia.Korzystajac z prawa Stefana-Boltzmanna:

     (N/Z)^4=50

     gdzie   Z=300K-jest  temperatura  bezwzgledna  Ziemi,  znajdujemy
     N=798K (525 st.  Celsjusza).

 Dokladniej  temperatury  piekla  nie  mozemy  obliczyc,  ale musi byc
nizsza  od  444,6  st.   Celsjusza, czyli temperatury, w ktorej siarka
przechodzi  ze  stamu  cieklego  w  stan  gazowy.   W Apokalipsie 21,8
czytamy:

 "A  udzialem  tchorzow,  niewiernych,...,i  wszelkich  klamcow bedzie
jezioro gorejace ogniem i siarka".

Jezioro  plynnej  siarki musi miec temperature ponizej punktu wrzenia,
ktory  rowna  sie 444,6 st.  Celsjusza (powyzej tej temperatury bylaby
tam  para,  nie  jezioro).   Zatem  otrzymujemy,  ze temperatura nieba
wynosi 525 st.C., a temperatura piekla jest ponizej 445 st.C.
 Niebo jest wiec goretsze od piekla.

Profil nieaktywny
mehow
#118.06.2006, 03:21

a ja myslalem ze to bedzie w kelvingrovach 666 stopni :)

serafin
161
serafin 161
#218.06.2006, 03:25

Dr. Schlambaugh, wykładowca na wydziale chemicznym uniwersytetu
kalifornijskiego znany jest z zadawania pytań na egzaminach w rodzaju:
"Czemu samoloty latają?".

W maju kilka lat temu, egzamin z termodynamiki zawierał takie oto
pytanie: "Czy piekło jest egzotermiczne, czy endotermiczne? Potwierdź
swój wywód dowodem". Większość studentów oparła dowody na poparcie
swych tez na prawach przemian gazowych Boyle'a - Mariotte'a lub innych.
Jeden student natomiast napisał, co poniżej:

"Po pierwsze musimy założyć, że jeżeli dusze istnieją, muszą
posiadać pewna masę. Jeśli maja masę, to jeden mol dusz także posiada
masę. W takim razie, w jakim tempie dusze trafiają do piekła i w jakim
je opuszczają? Myślę że możemy spokojnie założyć, ze jeśli dusza trafia
do piekła, to już go nie opuszcza. Dlatego też, wymiana dusz z piekłem
zachodzi tylko w jednym kierunku. Jeśli chodzi o dusze trafiające do
piekła, przyjrzyjmy się rożnym religiom, istniejącym w dzisiejszym
świecie. Niektóre religie mówią, że jeśli nie jesteś ich wyznawca,
trafisz do piekła. Skoro jest więcej niż jedna taka religia, a ludzie
nie należą do więcej niż jednej, możemy wnioskować, że wszyscy ludzie i
wszystkie dusze trafiają do piekła.

Na podstawie danych o śmiertelności i przyroście populacji, możemy spodziewać się wykładniczego wzrostu liczby dusz w piekle.
Przyjrzyjmy się więc zmianie objętości piekła. Z prawa Boyle'a
wynika, że aby w piekle temperatura i ciśnienie utrzymały się na stałym
poziomie, stosunek masy dusz do ich objętości musi być stały.

Pkt.1 Wiec, jeśli piekło rozszerza się wolniej niż dusze przybywają
do piekła, wtedy temperatura będzie rosnąc, aż wszystko rozerwie się w
diabły.

Pkt.2 Oczywiście, jeśli piekło rozszerza się szybciej niż przyrasta
liczba dusz, wtedy temperatura i ciśnienie spadną tak drastycznie, że
całe piekło zamarznie.

Wiec jak to jest? Jeśli zaakceptujemy postulat (podany mi przez
Teresę Banyan na pierwszym roku), że "Prędzej piekło zamarznie niż się
z Tobą prześpię", i biorąc pod uwagę, że wciąż nie udało mi się
nawiązać z nią bardziej intymnych kontaktów, wtedy Pkt.2 nie może być
poprawny - piekło jest egzotermiczne".

Ten student jako jedyny dostał piątkę.

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis