Do góry

troche humoru ;)

Temat zamknięty
tomasz
35
tomasz 35
01.04.2010, 12:14

"tato, moge skoczyć na bungee?-synu,twoje życie zaczeło sie od pękniętej gumy i nie chce, aby tak sie tak sie skończyło..."

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#339110.04.2012, 11:22
MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#339210.04.2012, 11:23
MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#339310.04.2012, 11:25
MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#339410.04.2012, 11:33

Przychodzi grubsza kobieta do apteki:
- Macie jakiś naprawdę skuteczny środek na odchudzanie?
- Tak, tak. Plastry - są bardzo skuteczne.
- A gdzie się je przykleja?
- Na usta.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#339510.04.2012, 11:34

Przychodzi pracownik do dyrektora:
- Jestem zmuszony prosić pana o podwyżkę, ponieważ interesują się mną trzy firmy!
- A mogę wiedzieć, jakie to firmy? – pyta dyrektor
- Elektrownia, gazownia i wodociągi miejskie.

gerg
6 188
gerg 6 188
#339610.04.2012, 11:35

viola il love you.:)

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#339710.04.2012, 11:36

Gość restauracji zamawia bigos, żurek i dwie bułki.
- Przepraszam bardzo!– woła do kelnera – przecież te bułki są mokre!
- Ja niestety nic na to nie poradzę. Gdy człowiek niesie w jednej ręce talerz z zupę, w drugiej ręce talerz z bigosem, a bułki pod pachami nie dziwne, że się trochę spoci!

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#339810.04.2012, 11:37

W restauracji siedzi Francuz z pewną kobietą. Z powodu nieznajomości języka ona prosi go, żeby wybrał dla niej jakieś danie. Ten patrzy szybko w menu i zamawia danie o egzotycznej i długiej nazwie „Argadon de markiz alojet”. Po dłuższej chwili kelner przynosi danie do stołu. Madame zaczyna jeść i pyta:
- Znakomite, ale można wiedzieć z czego jest to danie?
- Jakby to wytłumaczyć... Wie pani co to jest krowa?
- Oczywiście, że wiem!
- I pewnie wie pani co to jest byk?
- No tak tak, wiem.
- To pani teraz właśnie je tę różnicę.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#339910.04.2012, 11:38

Klient pyta ekspedientki w zieleniaku:
- Czy jest piorek?
Ekspedientka:
- Chyba szczy…?
- To ja poczekam....

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#340010.04.2012, 11:40

Córka budzi mamę nad ranem:
- Mamusiu, opowiedz mi bajeczkę.
- Zaraz wróci tatuś i opowie nam obu...

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#340110.04.2012, 11:40

Gerg:)

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#340210.04.2012, 11:43

Pani pyta Jasia:
- Ile ważysz?
- W okularach czy bez?
- W okularach...
- 49 kg.

- A bez?
- Nie widzę cyferek

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#340310.04.2012, 11:45

Rozmawiają dwie znajome::
- W tym roku wyprawię urodziny po angielsku. Zapalę tyle świec, ile mam lat.
- Ale kto wytrzyma taki blask?

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#340410.04.2012, 11:48

Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy i mówi:
- Jasiu, kupisz chleb, masło i kawałek sera na śniadanie.
Jasio poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misio w sklepie z zabawkami. Za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do chaty. Matka na to:
- Jasiu, co żeś zrobił ty baranie, natychmiast idź sprzedaj tego misia.
Jasio bez namysłu poszedł sprzedać misia sąsiadce. Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy, Jasio zagaduje:
Kup pan misia!
- Spadaj chłopcze...
- Bo będę krzyczał!
- Masz pięćdziesiąt złotych i się zamknij!
- Oddaj misia!
- Nie oddam...
- Oddaj bo będę krzyczał!
Sytuacja powtarza się kilkanaście razy, aż Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z mega zakupami. Matka do Jasia:
- Jasiu skąd ty miałeś tyle pieniędzy- ukradłeś? Natychmiast do księdza idź się wyspowiadać!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Daj mi spokój! Już nie mam pieniędzy!

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#340510.04.2012, 11:51

Ufff...:)))

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#340611.04.2012, 21:12
Profil nieaktywny
Konto usunięte
#340711.04.2012, 21:13
MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#340812.04.2012, 13:35
MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#340912.04.2012, 13:38

he he he

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#341012.04.2012, 13:39
MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#341112.04.2012, 13:44
Profil nieaktywny
Konto usunięte
#341212.04.2012, 13:48

Viola_ ach te fora, niewyczerpane zrodlo madrosci i inspiracji:-D

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#341312.04.2012, 13:52

ha ha ha masz rację:))

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#341412.04.2012, 13:56
MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#341512.04.2012, 13:57

Padłam ze śmiechu:)))

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#341612.04.2012, 14:15

Pod bramą do raju stoją: ksiądz i kierowca autobusu.
Oboje pukają do bramy raju.
Otwiera im Piotr i pyta:
-co żeście robili w życiu oraz zrobili, że chcecie wejść do nieba? Na to kierowca autobusu:
-no ja jeździłem autobusem i rozwoziłem ludzi.
Potem ksiądz:
-ja byłem księdzem i odprawiałem msze ku chwale niebu.
Święty Piotr pomyślał chwilę i odpowiada:
-ty kierowco witaj w niebie bo twoje czyny zostały zważone a były dobre, a ty księże idź do czyśćca na kilka lat.
Na to ksiądz zaczął się rzucać i burzyć mówiąc:
=jak to ja dla chwały wiary służyłem a ten tylko se jeździł i dostaje się zamiast mnie do nieba?
Święty Piotr odpowiada:
-tak właśnie on. Jak ty dawałeś kazania to wszyscy spali w kościele a jak on prowadził autobus to wszyscy zaczynali się modlić!

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#341712.04.2012, 14:16

Wiezie taksówkarz kobietę.
Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy.
Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę.
Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
- Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.
- A ja 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#341812.04.2012, 14:17

Zdyszany mężczyzna biegnie za jadącym autobusem.
Autobus jedzie coraz szybciej.
Z okna wychyla się mężczyzna i mówi:
- Chyba nas już pan nie dogoni...
I wtedy mówi biegnący facet:
- Muszę, jestem kierowcą tego autobusu!

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#341912.04.2012, 14:18

Rozmowa dwóch informatyków:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną laskę!
- Orzesz ty!
- Poszliśmy do mnie i widzę, że jest chętna. Więc zacząłem się przystawiać na całego.
- I co? I co?
- Ona mówi "To może rozbierz mnie!"
- Nie gadaj! Ale czad!
- Normalnie ściągnąłem z niej spódniczkę i inne fatałaszki. Położyłem na stole, tuż obok nowego laptopa.
- Nie p******! Kupiłeś nowego laptopa? A procesor jaki?

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#342012.04.2012, 14:19

Jak się przeżegna informatyk?
W imię komputera, internetu i dysku twardego ENTER!

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis