setki razy sie przejechalem. nic to. pamiętam jak ojciec mi tlumaczył, ze ludziom trzeba pomagać. mówił,że przejadę na tym nie raz. dodał też, że to nie powód abym się zmieniał. każdy rodzi się dobrym człowiekiem mawiał. niestety warunki w jakich się człowiek wychowuje mogą doprowadzić do sytuacji w której zaczyna się być złym człowiekiem.
pech jak chuj.
ludziom warto pomagać nawet jeżeli mają Cię oszukać.
chyba zaczynam męczyć Was. ale będę postępował tak jak ojciec mnie nauczył, tak jak mnie wychował
zdrowie
i Twoj tata mial racje:) ja tez bylam ta dobra:) ale juz sie nauczylam, ze niestety moje nerwy nie sa na sprzedaz:) i teraz starannie dobieram sobie przyjaciol:)
zdrowko, bo cos sie ucichlo ostanio:)
kuchasku polecial do sklepu po picie a jakos cicho tu jest:) pije sam i sie nie podzielI:(
krecikowa82
ja wiecznie po dupie dostaje.trudno. takie życie. jedyne co dobre to to,że nikt jeszcze 2 razy mnie nie kopnął w dupe w szkocji. 1 raz owszem. ale 2 razy jeszcze nie bylem kopnięty w dupe przez tego samego człowieka.tak bywa,że ktoś mnie kopnie w dupe a później potrzebuje jakiejś pomocy, pomagam, bo dla mnie to naturalna rzecz. zapene bede kopnięty w moje twarde sranie kolejny raz. ale uwierz mi, dupe mam twardszą od stali chartowanej
jak ktoś ma to zapraszam:)