Bilet na samolot nie jest drogi ale zycie tutaj tak. Musisz miec troche pieniedzy na poczatek bo znalezienie pracy bedzie zalezalo od wielu czynników a za cos trzeba zyc. Nie piszesz jak z twoim angielskim - im lepszy tym szybciej znajdziesz prace i zalatwisz wszystkie formalnosci. Zielona Kitaka ma racje, uspokuj sie i wszystko przemysl. Dobrze przygotowany wyjazd ma wieksze szanse powodzenia.
Swieta racja! ja juz 3 mies nie mam pracy bo nie gadam jak nalezy. W kraju wyznawalem zasade ze slowa sa drozsze od pieniedzy, a tu niestety odwrotnie, jesli place to poznaje slowa , przewartosciuj sie na kapitalizm i dawj tu, dostaniesz w dupe to sie nauczysz gadac po angielsku, tak jak ja.
Witam.Własnie dowiedziałem się,ze będą restruktyzacje w mojej firmie.Mam dzisiejszą Wyborczą i czytam o Szkocji-chyba się zdecydowałem. Wyjezdzam do Szkocji w ciemno.Boje się jak diabli,ale krew mnie ju zalewa,gdy słyszę o kolejnych zmianach w mojej cudownej firmie. Nie mam punktu zaczepienia i nie wiem czego się spodziewać. Na co musze się przygotować.Jeśli chcecie podpowiedzcie,będę wdzięczny i nie zapomnę tego.Mam jeszcze w sobie odwage a to jest chyba wazne by wyjechac.