Do góry

Wojna plci

Zaloguj się by dodać komentarz
pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
25.01.2018, 21:02

Zakladam temat dla tych wszystkich walczacych, bo w prawie kazdej dyskusji skaczecie sobie do oczu, na poczatek prosze....:)

https://kobieta.wp.pl/potraktuj-mnie-jak-kawal-miecha-w-2018-nauczymy-si...

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#45116.03.2018, 20:49

Oj nieladnie Panie Admin przekrecac nicki userow....;)

Tutaj nawet w wiki cos na temat...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Romans_w_miejscu_pracy

Natomiast odnosnie tzw."reszty"...nie bede sie wypowiadac, lepiej mowia o tym lajki jako slowa poparcia tego co tu drukuje....:)

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#45216.03.2018, 21:03

Wklejasz linki chyba ich nie czytając :) Praktycznie każdy akapit zaprzecza Twoim poprzednim komentarzom :)

w jednej piątej wszystkich przedsiębiorstw w USA obowiązywał wewnętrzny regulamin zakazujący romansów pomiędzy pracownikami

Czyli w 4/5 było to ok.

Polskie prawo pracy nie definiuje zjawiska romansu w miejscu pracy.

Czyli róbcie co chcecie.

Jednak badania psychologów sugerują, że osoby zaangażowane w romans w miejscu pracy chętniej przychodzą do pracy i są bardziej wydajne

To odnośnie tych „wszystkich badań”, o których pisałeś wcześniej.

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#45316.03.2018, 21:10

"Z punktu widzenia pracodawcy zawiązanie tak bliskich relacji, jak romans między pracownikami ma więcej negatywnych aspektów niż pozytywnych. Oczywiście w pierwszym okresie emocje związane z romansem mogą działać motywująco: zwiększa się zapał do pracy, pozytywne nastawienie, chęć pokazania się z jak najlepszej strony. W końcu zakochana osoba dostaje skrzydeł! Jednak takie historie nie zawsze kończą się „happy endem”. Wtedy zmniejsza się efektywność pracownika, a wszelkie próby zwiększenia motywacji do pracy przez działania wewnętrzne firmy spełzną na niczym – mówi Agnieszka Pizon, koordynator ds. rekrutacji i rozwoju z Antal International."

http://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/zwolnienie-za-romans-w-pracy/dlglg

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#45416.03.2018, 21:49

Chyba nikt rozsądny nie twierdzi, że wszystkie romanse kończą się szczęśliwie. A to, że niektórym pracodawcom jest nie na rękę „bo jakiś tam procent produktywności” to też żadna nowość. W podobny sposób przeanalizowany jest każdy możliwy aspekt pracownika – od miejsca zamieszkania, przez wiek, podejście do sportu, po procentowe szanse zostania rodzicem.

I ostatnia uwaga – jeśli jako pracodawca czujesz, że musisz w kontraktach zamieszczać takie rzeczy – to warto pogodzić z faktem, że zatrudniasz średnich pracowników. David Thorne fajnie to kiedyś podsumował:

Without a concise set of rules to follow we would probably all have to resort to common sense.

Wyobrażasz to sobie? :)

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#45516.03.2018, 22:07

No, ale jak widac ludzie nie zachowuja sie ze zdrowym rozsadkiem w miejscu pracy I popelniaja te romanse, wiec te zasady powinny byc jakos uscislone....

Zachodnie spoleczenstwo jest w takich kwestiach dosyc glupawe I jak, nie ma czegos napisanego to wobec kiepskiego wychowania, popelnia takie lapsusy....

asbo
12 558 1
asbo 12 558 1
#45616.03.2018, 22:33

jak na ten temat, to dosc nastrojowo sie zrobilo :)

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#45716.03.2018, 22:35

A wiesz @asbo, tak se gadamy o romansach w pracy. Dorzuć cegiełkę :) Wszak piąteczek :)

asbo
12 558 1
asbo 12 558 1
#45816.03.2018, 22:37

bardzo bym chciala, ale pracuje glownie z babami... w sumie, moge sie poswiecic dla sprawy :)

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#45916.03.2018, 22:38

@pozyczony:

No, ale jak widac ludzie nie zachowuja sie ze zdrowym rozsadkiem w miejscu pracy I popelniaja te romanse, wiec te zasady powinny byc jakos uscislone....

Ale uściślone nie są więc pewnie nie jest to żaden problem.

Zachodnie spoleczenstwo jest w takich kwestiach dosyc glupawe I jak, nie ma czegos napisanego to wobec kiepskiego wychowania, popelnia takie lapsusy....

Bosz... głupawe? Kiepskie wychowanie? Serio? :)

Od 14 lat jak jestem na tym forum sporadycznie ktoś wyskoczy z takim komentarzem... i wiesz co? Jedyny sposób na zrozumienie dlaczego ktoś może tak myśleć to to, że przez lata ocierał się o najniższe warstwy społeczne. Wiesz o czym mówię? Dlugie lata w głębokiej fabryce, małe ambicje – zerowy kontakt z dobrze wykształcona i oczytaną tutejszą inteligencją etc.

Poza tym cytowałeś specjalistkę z PL, która z pewnością tylko i wyłącznie naprawia ten głupi zachód. Bo wiadomo – Polacy, naród wybrany :) Nic naprawiać nie trzeba :)

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#46016.03.2018, 23:00

Wystarczy wspomniec serie napomnien na sprzetach uzytkowych by sie o tym przekonac....."nie dotykac zelazka jak jest gorace"itp....

asbo
12 558 1
asbo 12 558 1
#46116.03.2018, 23:02

robotniko-romantiko przerywniczek moge dorzucic :)

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#46216.03.2018, 23:03

„Zachód jest głupszy” bo jakiś „napis na pudełku od żelazka”? :D Wygłupiasz się teraz?

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#46316.03.2018, 23:10

No ktos kiedys powiedzial, ze ludzie na Zachodzie sa glupsi, tylko elity rzadzace maja madrzejsze....przychylam sie do tego stwierdzenia....

asbo
12 558 1
asbo 12 558 1
#46416.03.2018, 23:21

aaa, no to chyba na eksport mialo isc...

;))

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#46516.03.2018, 23:26

Hahahaha :)

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#46617.03.2018, 00:38

Ad 464- chyba za duzo tekstu;>

asbo
12 558 1
asbo 12 558 1
#46717.03.2018, 11:58

466

noo, zgubny wplyw zepsutego Zachodu, pozyczek pozbylby sie tego nieudolnego nasladownictwa, na srupowym basenie wisialoby to:

;p

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#46817.03.2018, 12:17

@pozyczona - zobacz jaka ciekawostka.

Rok 1897. Missouri. Populistyczny legislator stanu Prichard B. Hood chce wprowadzić ustawę ograniczającą flirtowanie w pociągach.

W innym stanie ktoś chciał zabronić flirtowania w szkole. Dla pełnego obrazka – ta sama osoba chciała też zabronić gry w piłkę. Wszystko się zgadza.

oktarynka
26 544
oktarynka 26 544
#46917.03.2018, 12:24

@467

bez tekstu można byłoby pomyśleć, że chodzi o łaskotki

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#47017.03.2018, 12:48

Ja dalej uwazam, ze romans w pracy jest niepozadany z punktu widzenia pracodawcy na dluzsza mete (linkowalam juz artykul)....

Jak Ty Karol to postrzegasz....?Chyba nie jestes hipokryta I pozwalasz w swojej redakcji buzowac hormonom I takie tam inne.....;)

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#47117.03.2018, 15:33

- Teraz dużo mówi się o przemocy wobec aktorek, przypadkach molestowania. Dziwi mnie trochę i wzbudza moje podejrzenia, gdy aktorka po 20 latach przypomina sobie, że producent położył jej rękę na kolanie, że ktoś proponował jej, żeby wpadła do niego do pokoju hotelowego - stwierdziła w wywiadzie dla "Twojego Stylu". Mnie także składano takie propozycje. I jeśli chciałam w tych pokojach zostawać, zostawałam. A jeśli nie - wychodziłam. Byłam dorosła. Biorę za to odpowiedzialność - dodała.

Między słowami Cielecka przyznała się do tego, że korzystała z seksualnych propozycji reżyserów.

https://gwiazdy.wp.pl/cielecka-kontrowersyjnie-o-metoo-jesli-chcialam-w-...

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#47217.03.2018, 15:42

Good for her, jesli czytałes linki z relacji ofiar Wiensteina - gdzies kiedyś wklejałam, to tam tez były relacje bardzo mlodych osób, dla których takie zachowanie nie było chlebem powszednim.

Ale zapewne wszystkie kobiety są takie same i wszystkie to dziwki, coż - tylko wam wspólczuc.

P.s: kolejny raz przypomne: metoo zaczelo sie od aktorek, ale nie było tylko o nich. A jesli dziewczyny w przemysle rozrywkowym były stawiane w takiej sytuacji i nie podobało im sie to, to dobrze, że się poskarzyły, nawet i po 30 latach, bo takiego wykorzystywania nie powinno byc na całym świecie, a na pewno w cywilizowanym.

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#47317.03.2018, 15:59

@pozyczona - zdecyduj się w końcu czy romans w pracy jest ok, czy nie. Bo jak dotąd to jak zawieje :P

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#47417.03.2018, 16:00

Jakiego wykorzystywania...? Wiadomym jest(ze swiata zwierzecego), ze jak suka nie da, to pies nie wezmie.....nikt nikogo do niczego nie zmuszal, nie znaczyo nie, no same aktorki o tym mowia....

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#47517.03.2018, 16:03

Tak srup - proponuję to powiedziec wszystkim zgwałconym debilu jeden.

pozyczona
11 711
pozyczona 11 711
#47617.03.2018, 16:15

Gwalt jest scigany z urzedu, natomiast propozycja zrobienia "masazu", juz nie, o czym mowia aktorki jak ta powyzej....

Nie mieszaj dwoch rzeczy....

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#47717.03.2018, 16:41

@pozyczona – zakładam, że w gruncie rzeczy jesteś dobrą osobą, a to, że postrzegasz Metoo w taki a nie inny sposób nie jest wynikiem Twojej nietolerancji czy niechęci, ale tym, że poprostu miałeś małą styczność z ideami i problemami zza miedzy. I proszę tylko nie obraź się jak to mówię – bo nie chcę Ci w żaden sposób dopiec – ale po prostu widać to po Twoich wpisach.

Jak dotąd przeczytałeś kilka artykułów i obrałeś punkt widzenia. Teraz tylko szukasz głosów, które Cię utwierdzą w tym jak postrzegasz całą sytuację.

Jeśli masz szczerą ochotę zrewidować czy to co wiesz jest rzeczywiście tym jak wyglada świat to mam dla Ciebie propozycję. Mówię tu o ogólnej chęci dowiedzenia się o co chodzi i chęci zrozumienia problemu. Bez celu obrania punktu widzenia.

Taka moja praktyczna rada: dodaj sobie kilka feministycznych głosów do swojego medialnego mixu (FB, Twitter, Tumblr, e-mail, czy cokolwiek innego gdzie codziennie zaglądasz). I słuchaj. Najzwyczajniej słuchaj. Nie odpowiadaj, nie komentuj, a słuchaj. Usłyszysz rzeczy, które być może Cię zirytują, usłyszysz rzeczy, które pewnie Cię wkurzą, ale nie rób nic - tylko słuchaj.

I ustaw sobie takie dzienne co-nieco na 6 miesięcy, może nawet rok.

Przy takim biernym słuchaniu dowiesz się o tych małych sytuacjach - co się komu stało, kto jak zareagował, jak wyglada taka zwykla codzienność. Jedynym sposobem na zrozumienie drugiej strony jest zwykła otwartość na idee, i chęć przyjrzenia się jak wyglada świat po tej drugiej stronie.

Szukając głosów, z którymi już się zgadzasz daleko nie zajdziesz.

Zbychu_zPlebani
7 988
#47817.03.2018, 16:51

ja tak sobie probuje to wyobrazic. sa dwie mlode aktorki. obie dostaja propozycje. super rola za seks. jedna odrzuca i musi odejsc. kariera zlamana, wiaze koniec z koncem, nikt nawet o niej nie pamieta. druga przyjmuje propozycje. super rola, super gaza, zycie w luksusach w blasku fleszy. niestety starzeje sie. slawa i blask umyka. w swej bezsilnosci wyjawia prawde z przed 30lat. znow flesze, wszyscy w szoku, lituja sie nad nia, jaka to ona pokrzywdzona itd...

tak se mysle w konfrontacji z ta druga to fair? nie zebym zrzucal wine na nia, ale gdyby 30lat wczesniej to ta druga by miala rowne szanse.

Karol
Admin
6 529 15
Karol 6 529 15
#47917.03.2018, 16:58

Wracam do mojego poprzedniego wpisu. Większość facetów nie ma zielonego pojęcia z jakim kosztem wiąże się powiedzenie światu co się stało. Nawet jeśli było to x lat temu.

MakasUK
78 454
MakasUK 78 454
#48017.03.2018, 17:19

hmm, czy to jeden z przypadków wykorzystania seksualnego o których mowa?

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis