Tak jak już inni napisali, sparawa depozytu jest między Tobą a agencją a sprawa podatku komunalnego (Council Tax) jest międzu Tobą a Urzędem Miasta i mają się do siebie nijak. Przeczytaj dokładnie umowę, czasem agencja powiadamia o nowych lokatorach odpowiednie instytucje ale płacenie rachunków należy już do samych lokatorów.Myślę, że skoro UM pofatygował się i napisał do Ciebie do Polski, to równie dobrze może powziąć dalsze kroki...szopaGdybyś miała dłużnika, który długo nie oddawałby Ci pieniędzy, to czy przekonałby Cię taki argument:"no ja nie wiem ale kurde bez przesady.... placic za tyle miesiecy w stecz"? :)
jezeli Agencja nie wspomina ze bedzie placic TAX ze swojej strony, to znaczy ze ty miales go placic podczas pobytu (moim zdaniem - TYLKO pobytu - za te 2 miesiace kiedy cie bie bylo nie powinni cie scigac, bo zrzekles sie umowy z Agencja tracac depozyt, i Agencja mogla zrobic z tym mieszkaniem co chciala). Jezeli Agencja nie wymusza na tobie placenia TAXu przez okres trwania umowy (nie skrocony przez jej zerwanie) - to mysle ze powinienes pogadac z Councilem i jezeli to konieczne przedstawic jakikolwiek dowod ze wyjechales (likwidacja konta bankowego i bilet powrotny bylby perfekcyjny).Jezeli Agencja gdzies drobnym maczkiem napisala ze musisz poniesc koszt TAXU przez 6 miesiecy (nie przez okres trwania umowy, tylko przez okreslony czas), to znaczy ze brzydko cie zrobili.
Sprostuje tylko ze obowiazek placenia CT ma najemca lokalu - i na nim nadal ten obowiazek spoczywa w przypadku wczesniejszego zerwanua umowy - do momentu wprowadzenia sie nowego lokatora lub uplywu prawidlowego terminu konca umowy - tzn. nawet jesli wyprowadziles sie po 4 miesiacach a twoja umowa byla podpisana na 6 - to jestes zobowiazany zaplacic za cale 6 miesiecy nawet jesli tam juz niemieszkales, jesli lokal przez ten czas stal pusty.
Miałem mieszaknie z Agecji od 5.05.2007 do 24.08.2007 roku.teraz przyszedł mi rachunek do polski za ten okres to zapłaty z COUNCILU .
agecja mi depozytu nie zwróciła.
co mam zrobić?w tej chwili jestem w POLSCE na stałe.