Do góry

kupno mieszkania

Temat zamknięty
Agnieszka
53
29.08.2006, 15:18

wszelkie informacje na temat kupna mieszkania i kredytu bardzo mile widziane. na mieszkanie socjalne nie mam szans wiec czy znacie jakies inne metody nabycia taniego mieszkania? studiuje w szkocji ale mieszkam z chlopakiem ktory tu pracuje wiec na miejsce w miasteczku studenckim tez male szanse. z gory dzieki za pomoc

zgadnij!:)
3 278
zgadnij!:) 3 278
#129.08.2006, 15:40

aby otrzymac kredyt tzw.mortage musisz zarabiac minimum 22-24tys funtow rocznie.miec udokumentowany miniumum 3letni pobyt na wyspach.stala prace oczywiscie.i tzw historie bankowa.(stale wplaty na konto od  pracodawcy,splacony kredyt np.na sprzet agd,lub spalacany regularnie w momencie skladania wniosku o kredyt,brak zadluzenia na kontach-uregulowane debety,a najlepiej gdybys poprostu z nich nie korzystala.no i podstawowa rzecz-poczatkowy wklad wlasny.w zaleznosci od ceny nieruchomosci-od 20-80 tys funtow...mysle ,ze jezeli zdecydujesz sie na mieszkanie wartosci 100 tys funtow, powinnas miec 20tys funtow wlasnych oszczednosci.
takie wymagania ma moj bank-w ktorym odbywam staz.wiem ,ze inne-konkurencja-rowniez kieruje sie bardzo podobnymu kryteriami.

novell
1 691
novell 1 691
#229.08.2006, 15:49

dobrze ze dodalas ze gdzie indziej jest inaczej

zgadnij!:)
3 278
zgadnij!:) 3 278
#329.08.2006, 16:25

moze nie innaczej,ale bardzo podobnie.
jesli twoje zarobki sa wieksze, nie wymagaja wkladu wlasnego.
jesli posiadasz juz jedna nieruchomosc,rowniez.
wszystko zalezy od twojego stanu majatkowego-zarobkow.
w moim banku rzeczoznawca(osoba analizujaca wniosek o kredyt) interesuje sie nawet wyksztalceniem klienta.nie jest to rzecz najwazniejsza ,ale w jakims tam stopniu wazna.pomaga przewidziec czy klient szybko znajdzie nowa prace w momencie utraty poprzedniej.okresli rowniez sume zarobkow w okresie splacania mortage,ktory wynosi od 20-30lat.
ja proponuje ajakel zorientowac sie w propozycjach bankow.

szkocja2004
169
#431.08.2006, 23:16

z calym szacunkiem kamcia1979 ale nie od dzisiaj wiadomo ze banki zdzieraja na wszystkim,radze zagladnac do agencji mieszkaniowej,zdecydowanie latwiej dostac kredyt,nie trzeba byc 3 lat,o zarobkach takich jak pisze kamcia to mi sie jeszcze nie snilo,no chyba ze razem z zona to sie zgodze,ciekaw jestem kto z polakow dysponuje wkladem wlasnym w wysokosci 20tys???ja nie wnosilem zadnego wkladu i tak tez sie da,powodzenia

arduus
67
arduus 67
#501.09.2006, 01:13

[b]kamcia1979[/b] piszesz bzdury!!!
a taka jest prawda
Różne banki mają różne sposoby określania górnej kwoty jaką są w stanie pożyczyć na konkretny dom/mieszkanie. Czasem jest to krotność rocznych dochodów (np. wspólny dochód małżonków razy 3.5), czasem zdolność do spłat rat miesięcznych (np. trzeba oszczędzać ponad 40% pensji), a czasem jeszcze coś innego. Dlatego też, należy się wybrać do kilku banków i poprosić o szacunkową kwotę jaką można pożyczyć w danym banku (tzw. quotation). Można oczywiście skorzystać z internetu - wiekszość banków udostępnia na swoich stronach inernetowych szacunkowy kalkulator (mortgage calculator), który pozwala na wstępną ocenę naszych możliwości kredytowych.
Przykładowo, jeśli roczny dochód męża jest w wysokości 15 tysięcy funtów a żony 10 tysięcy, to Building Society Principality pożyczy albo mężowi 3,5 rocznego dochodu (czyli 52,5 tysiąca funtów), albo małżeństwu 3-krotny dochód, czyli 75 tysięcy funtów. Porównując te kwoty do cen domów widać, że kupno swoich czterech ścian nie jest rzeczą łatwą.

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis