Nie walczyles?
lewarek
#18 | 09.01.13, 13:48
mumka2 ja kilka lat temu jak przyjechalem dzonilem bo mi znajomi powiedxzieli ze mam starac sie o benefity ,wiec zadzwonilem i wyliczyli mi kwote ,ktora dosane ,powiedzieli ze przysla aplikacje nie przyslali za jakis czas dzwonilem ponownie,wyliczyl mi zupelnie inna kwote i mieli doslac aplikacje jestem tu 8 rok i aplikacji to tego czasu nie dostalem tutaj to alezy na kogo trafisz ,czasami wydaje sie ze sprawa nie do zalatwienia ,a ja zalatwsz a czasami odwrotnie prosta sprawa ale nie do zalatwienia bo trafilas na gamonia ktry nic niewie ,taka a SZkocja jestze wszystkim
To teraz powiedz jej gdzie dzwoniles, bo chyba nie do Ryskowej mety?
Gosiek1, kimkolwiek jesteś: bez urazy, ale jak juz chyba zauważyłaś, ludziom nie chce się odpowiadać po kilkaset razy na te same pytania. Odpowiedź na każde z nich znajdziesz zarówno w poradniku emito, jak i w dziesiatkach tematów na tym forum- wystarczy przejrzeć archiwum. Wyszukiwarka u góry ekranu.
Witajcie. mam kilka pytan. jesli ktos potafi mi pomoc prosze o pisanie.
jestem samotna matka i postanowilam zyc z corka w szkocji. znalazlam prace i wynajelam mieszkanie. pobieralam alimenty z funduszu bo ojciec dziecka nie placi. musialam zrezygnowac z tego gdyz teraz pobieram zasilek w szkocji na dziecko. czy moge sie starac o zasilek dla samotnej matki jest cos takiego w szkocji??? i czy mam szanse dostac mieszkanie z counsilu i jak sie zabrac do tego? dodam iz przyleciala moja mama i moja corka i razem zyjemy w dwupokojowym mieszkaniu zarabiam minimalna pensje.
i czy sa jakies bezplatne szkoly nauki j.angielskiego? moj angielski jest slaby:(:(