Do góry

większy depozyt czy szybsza spłata kredytu

Temat zamknięty
Profil nieaktywny
para2
20.05.2010, 19:42

Na dzień dzisiejszy posiadam 10% wartości domu. Nie wiem czy powinnam poczekać następne dwa lata albo trzy odłożyć więcej gotówki i tym samym wziąć kredyt na mniej lat.
Czy lepszą opcją jest wzięcie teraz kredytu i na przykład spłacać go szybciej.Mianowicie jeżeli rata kredytu będzie wynosić 400f a ja będę w stanie spłacić 1000f to czy wyjdzie na to samo.

Trochę zamieszałam,mam nadzieję,że mnie rozumiecie.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#9127.05.2010, 14:12

83, a czym sie kierujesz?

85, a kto mowi, ze wynajem mieszkania w dluzszej perspektywnie jest bardziej oplacalny?

Profil nieaktywny
m4rk78
#9227.05.2010, 14:13

#89 - ale ja nie mowie o btl - ja mowie o kwestii "dorabiania sie nieruchomosci" i tego, jak to wyglada z drugiej strony barykady :)

Konrad.W
Moderator
5 138
Konrad.W 5 138
#9327.05.2010, 14:13

@mark,

jasne, ze bylo by lepiej, aby kapitalizacja byla dzienna, ale jak robisz nadplate kilkaset funtow przy kredycie na 100 czy 150k, to mala roznica. wazne natomiast jest oprocentowanie. ja teraz place £377 hipoteki za 2-bedrooms, o wiele mniej niz by wyniosl czynsz

Profil nieaktywny
m4rk78
#9427.05.2010, 14:17

@konrad - mam podobnie, na dzien dzisiejszy place mniej w kredycie niz 2 lata temu za wynajem (tego samego mieszkania) - i to juz po okresie preferencyjnym splaty kredytu (2yr fixed discount ~2%).

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#9527.05.2010, 14:18

m4rk78 ▓▓▓▓▓▓
#92 | Dziś - 14:13 .#89 - ale ja nie mowie o btl - ja mowie o kwestii "dorabiania sie nieruchomosci" i tego, jak to wyglada z drugiej strony barykady :)

czasy dorabinia się nieruchomości i drugiej strony barykady odeszły w 2008/9 roku.

Profil nieaktywny
m4rk78
#9627.05.2010, 14:19

a tak na marginesie... stary temat dot. zakupu mieszkania gdzies przepadl, umarl smiercia naturalna... ale jak widac - nie na dlugo :)
fajnie byloby zrobic mala konfrontacje tego, co bylo tam pisane przez ostatnie pare lat z tym, co jest dzisiaj... ciekawe ilu z owczesnych property-developerow od siedmiu bolesci nadal snuje plany, ile to beda w stanie odlozyc na depozyt i na jaka kwote wyj...bia bank :)

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#9727.05.2010, 14:21

m4rk78 ▓▓▓▓▓▓
#94 | Dziś - 14:17 .@konrad - mam podobnie, na dzien dzisiejszy place mniej w kredycie niz 2 lata temu za wynajem (tego samego mieszkania) - i to juz po okresie preferencyjnym splaty kredytu (2yr fixed discount ~2%).

tu się zgodzę, ale zupełnie nie działa tow przypadku lepszych domów, gdzie wartość rośnie 2 krotnie do zakupu, natomiast wartość wynajmu tylko o 20-25% procent, różnica pomiedzy moim poprzednim 2 bed w edim, a dużym domem w fife, to całe 125 funa m/c.

PaniLala
626
PaniLala 626
#9827.05.2010, 14:21

#91 a co cie to obchodzi?:]

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#9927.05.2010, 14:22

93,94 - zaraz, zaraz, oczywiscie ze zakup domu z kredytem na iles tam lat to najmniejsze zlo, ale nie szarzujmy tak - owszem, zakladamy ze placisz hipoteke mniejsza niz wynajem ale dolicz do tego jeszcze ubezpiecznie czy koszty domu, naprawy i takie tam

Profil nieaktywny
m4rk78
#10027.05.2010, 14:22

bus37 - nie rozumiesz mnie. Mowiac o "dorabianiu sie nieruchomosci" mialem na mysli to, ze niektorzy nie patrza na to, ile odloza/zaoszczedza/zarobia na kupnie/sprzedazy/zamianie domu, a na to, ze fajnie w pewnym momencie zycia byloby choc na chwile, ze tak to poetycko ujme, "rzucic gdzes kotwice". A ci, ktorzy sie przed tym bronia "bo przeciez banki sa wlascicielami, splaca sie krocie, bla bla", pozostaje wynajem... od kogos, kto kupil kiedys tanie mieszkanko, ktore teraz samo sie splaca wynajmem...nie dasz zarobic bankowi, dasz zarobic landlordowi.... no inaczej na tym swiecie nie bedzie, jak w ryj zakolatal...:)

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#10127.05.2010, 14:23

ciekawe ilu z owczesnych property-developerow od siedmiu bolesci nadal snuje plany, ile to beda w stanie odlozyc na depozyt i na jaka kwote wyj...bia bank :)

dlaczego się przezywasz? tyle planów ilu polaków w szkocji?

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#10227.05.2010, 14:23

91, dyskusja, pytam sie, zarzucilas/les ze to co mowie to bzdury wiec chcialem wiedziec co wg ciebie nie jest bzdura, mam nadzieje, ze sie dowiem czym sie kierowac przy zakupie domu

ALLbundy
535
ALLbundy 535
#10327.05.2010, 14:24

Magda nie wiem czy wiesz ale mieszkając na mieszkaniu z Councilu, a kupujesz swój własny dom to możesz otrzymać od Councilu pieniądze za to że zdajesz im mieszkanie. Jaka to kwota dokładnie będzie nie jestem pewna. Moi znajomi otrzymali 1000 funtów, a wiem że i więcej można otrzymać...
To tylko taka ciekawostka....

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#10427.05.2010, 14:26

owszem, zakladamy ze placisz hipoteke mniejsza niz wynajem ale dolicz do tego jeszcze ubezpiecznie czy koszty domu, naprawy i takie tam

i tutaj nastąpiło by zdziwienie, choc jako polacy zawsze cos tam sami postykamy i pomalujemy.

Profil nieaktywny
m4rk78
#10527.05.2010, 14:27

#99 - Sophia - rozumiem zatem, ze ty planujesz do konca zycia wynajmowac i miec na te wszystkie koszty, jak to pewien poeta powiedzial, wyjebane? czy auta tez nie kupisz, bo zaraz, przeciez moze sie popsuc, bedzie trzeba placic za naprawy... a nic to - do konca zycia bede jezdzic taksa :)??

PaniLala
626
PaniLala 626
#10627.05.2010, 14:27

#102
Heh, no nie. Przeciez to Ty pierwszy przypultales sie do mnie i to nie w temacie, o ktory pyta dziewczyna, ktora zalozyla posta. Ej serio mi sie nie chce gadac z kims tak bezdennie glupim, wiec sorry, ale ode mnie sie tego nie dowiesz:]

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#10727.05.2010, 14:29

Wpisów: 2031m4rk78 ▓▓▓▓▓▓
#105 | Dziś - 14:27 .#99 - Sophia - rozumiem zatem, ze ty planujesz do konca zycia wynajmowac i miec na te wszystkie koszty, jak to pewien poeta powiedzial, wyjebane? czy auta tez nie kupisz, bo zaraz, przeciez moze sie popsuc, bedzie trzeba placic za naprawy... a nic to - do konca zycia bede jezdzic taksa :)??
a to juz jest łapanie za słówka.

Profil nieaktywny
m4rk78
#10827.05.2010, 14:31

#101 bus37 - przypomniala mi sie ta anegdota o Mosze, ktory co wieczor modlil sie do Boga, zeby ten pozwolil mu wygrac na loterii... pewnego wieczoru Bog nie wytrzymal i powiedzial do Mosze - Mosze, ty wez w koncu daj mi szanse i kup ten los na loterii"... :)))

ty wiesz, jakie ja plany z kuzynem przy wodce snulismy? ba... do tej pory po paru szklach chcemy otwierac firme... :) i tak od kilkunastu lat... :)

Profil nieaktywny
m4rk78
#10927.05.2010, 14:32

bus37 - czyzbys mial mi za zle, ze zamiast "busem" napisalem "taksa"? :DDDD

PaniLala
626
PaniLala 626
#11027.05.2010, 14:33

no dokladnie. plany i marzenia sa rozne, ale niestety trzeba je weryfikowac i dostosowywac do rzeczywistosci. Gdybym mogla, to bym kupila chate za gotowke, chyba oczywiste, ale jak sie nie da, to trzeba isc na kompromis i na zebry do banku- ale tego Sophia nie rozumie.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#11127.05.2010, 14:33

Ej serio mi sie nie chce gadac z kims tak bezdennie glupim, wiec sorry, ale ode mnie sie tego nie dowiesz - najstarszy argument swiata, niszczy wszystko

105, m4rk78 ▓▓▓▓▓▓ widze, ze jakies niezrozumienie powstalo, pisze ze troche nie macie wplywu na swoje zycie jesli idzie o zakup domu i wciaz to jest najmniejsze zlo a w skrajnych przypadkach nawet gorsza opcja od wynajmu (okaze sie, ze obok jest mieszkanie kansilowskie i jakis cpun sie wprowadzil i co, tylko przeprowadzka i niepotrzebne koszta) - nie piszcie wiec ze zakup mieszkania to jedyna i niepowtarzalna okazja, nie to chwilowo najmniej bolesne rozwiazanie i tyle

ALLbundy
535
ALLbundy 535
#11227.05.2010, 14:38

Sophia zanim kupi się mieszkanie, dom sprawdza się również dzielnicę i sąsiadów, mieszkając na wynajmowanym spłacasz komuś kredyt i za 10, 20 lat gówno z tego masz, kupując mieszkanie, dom nawet niech ono straci na wartości ale jak sprzedasz masz swój grosz w kieszeni- a tak twój landlord będzie miał

Profil nieaktywny
m4rk78
#11327.05.2010, 14:38

sophia - tak, a oprocz tego, takze podjecie zyciowej decyzji (do ktorej oprocz depozytu, potrzebne sa takze cojones), do tego zmiana (polepszenie?) wlasnego wizerunku w oczach bankow, sklepow i tysiaca innych instytucji ("i'm holmolner, psze pani":)).
i tak by mozna do usr...nej smierci wymieniac... w obydwie strony.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#11427.05.2010, 14:41

oh, *>* * , te polskie myslenie i dazenie za wszelka cena do zapozycznia sie na 30 lat - roznice w wynajmie i splaty domu inwestujesz w papiery apple i po 10 latach masz 3 razy wiecej niz miszcz co sprzedal swoja dom, przyklad tak prosty, ze niemozliwy

PaniLala
626
PaniLala 626
#11527.05.2010, 14:42

Ej serio mi sie nie chce gadac z kims tak bezdennie glupim, wiec sorry, ale ode mnie sie tego nie dowiesz - najstarszy argument swiata, niszczy wszystko.
No skoro to wiesz, nie rozumiem twoich obelg pod moim adresem?

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#11627.05.2010, 14:42

i tak by mozna do usr...nej smierci wymieniac... w obydwie strony o tym pisze

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#11727.05.2010, 14:43

No skoro to wiesz, nie rozumiem twoich obelg pod moim adresem? a co mozna powiedziec na argument "a tobie smierdzi" z buzi? nic, niszczy wszystko tylko co to ma wspolnego z dyskusja, idz sie przejdz lepiej

Konrad.W
Moderator
5 138
Konrad.W 5 138
#11827.05.2010, 14:45

@sophia

ubezpieczenie to £18/miesiac, dam rade;-)

ALLbundy
535
ALLbundy 535
#11927.05.2010, 14:46

#114 | Dziś - 14:41

każdy ma swoje zdanie. myślę po polsku, bo jestem Polakiem, i wcale nie uważam że źle zrobiliśmy kupując dom.

ALLbundy
535
ALLbundy 535
#12027.05.2010, 14:48

i też nie masz pewności czy inwestując w papiery jutro będziesz bankrutem....

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis