zamiast pytac na forum idz do niezaleznego Financial Advisora
nie wiem gdzie pracujesz ale zapytaj czy w firmie nie macie czegos takiego (w duzych firmach czy np w NHS cos takiego istnieje) jezeli nie masz i nie wiesz co zrobic znajdz na necie i idz sie zapytac
skasuja cie ale dostaniesz wyliczenia na chwile obecna i wyjasnienie
sama musisz podjac decyzje
:)
powodzenia
Pewnie ze kupic teraz. Po co masz placic za czyjes jak mozesz splacac swoje.
Problem polega na tym, ze 10% to chyba teraz za malo. Jak pamietam dobrze to min.15% ale moge sie mylic.
I jedno jeszcze na pewno nie bedziesz mogla splacic kredyt tak szybko, masz chyba prawo splacic do max. £1000 rocznie wiecej niz powinnas. Musialabys sie dowiedziec wiecej bo moje info nie jest super, ale wiem ze jest jakis limit w splacaniu kredytu szybciej.
@Magda,
odpowiedz jest prosta i jedna, bierz teraz!
bo:
1. nie ma wielkiej roznicy czy masz 10 czy 20% depozytu, zauwazylabys roznice gdyby to bylo 10 lub 40%.
2. teraz jest historycznie najnizsza stopa procentowa wiec ciezko bedzie o lepsze oprocentowanie niz teraz
3. to na ile lat jest kredyt powinno byc ostatnia rzecza na ktora zwraca sie uwage. najwazniejsze to czy:
a) mozesz nadplacic kredyt bez kar
b) jaka jest konstrukcja oprocentowania
c) czy jest portabel (mozna przeniesc na inna nieruchomosc)
co z tego, ze wezmiesz najkrotszy okres splaty jaki ci sie uda, np 20 lat a pozniej okaze sie, ze cos sie stalo w pracy i nie masz na raty. jak kredy jest dluzszy to raty sa nizsze i nadplacasz ile i kiedy mozesz, a jak ci sie noga powinie to masz pewien bufor bezpieczenstawa
to o czym pisal Krzysiek to sie nazwya remorgage i bardzo czesto sie niekalkuluje, wiec nie mozna wybrac byle jakiego kredytu z mysla, ze za dwa lata go zmienisz bo nie wiesz jaka bedzie sytuacja za te 2-3 lata. tak bylo ze mna. 2 lata minely i okazalo sie, ze dostepne dla mnie na rynku oferty sa o wiele gorsze niz moj pierwoty kredyt. mam teraz 2.59% rocznie. bomba!
@bus
dlugosc splaty jest tylko teoretyczna. wez moj przyklad. wzialem kredyt 35-letni. po 2 latach oprocentowanie spadlo z 6.94% na 2.59% zamiast placic polowe poprzedniej raty, place tyle samo nadplacajac kredyt. przy zalozeniu, ze sytuacja sie nie zmieni, splace kredyt za 15 lat. toze byl wziety na 35 nie ma tu wiekszego znaczenia
Zrob symulacje, online i zobaczysz, ze 100tysiecy zaciagniete na 20 lat, to mniejsza rata, mniejsze odsetki, niz te same 100tysiecy w kredycie na 30 lat, ale z mniejsza, czasem niewiele...rata miesieczna.
To podstawa dla osob starajacych sie w o mortgage...Hehehehe..., lub majacych takowy...Wstyd w ogole pytac...
no chcialbym zeby to bylo gwarantowane:-) nie, jest to oczywiscie marza + stopa banku anglii. mam spokoj na kolejne 2 lata, moze 3. po tym czasie pewnie stopy bede znow kolo 4-6% i wtedy ten kredyt bedzie juz malo oplacalny, ale ja nadplace juz wystarczajaco duzo, zeby zmienic oferte na cos lepszego w nowych warunkach
Na dzień dzisiejszy posiadam 10% wartości domu. Nie wiem czy powinnam poczekać następne dwa lata albo trzy odłożyć więcej gotówki i tym samym wziąć kredyt na mniej lat.
Czy lepszą opcją jest wzięcie teraz kredytu i na przykład spłacać go szybciej.Mianowicie jeżeli rata kredytu będzie wynosić 400f a ja będę w stanie spłacić 1000f to czy wyjdzie na to samo.
Trochę zamieszałam,mam nadzieję,że mnie rozumiecie.