moze byc w umowie zastrzezenie, ze jezeli naruszaja spokoj publiczny, demoluja albo nie spelniaja warunkow umowy (na przyklad podpisali umowe na dwie osoby, a mieszkaja w 10) to chyba wtedy moze.
Powody były tak obsurdalne ze szkoda gadac. rachunki były zawze palcone na czas w domu mieszkalismy tylko z meżem. Podpadlismy szkotom i Ci zaczeli robic klopoty. Nawet zgłoszałam to na policji ale jak sie mieszka w miejscowosci gdzie sa tylko 2 polskie rodziny to nie ma co liczyc na pomoc.
Czy agencja ma prawo wyrzucic z mieszkania bez wczesnego uprzedzenia w ciagu 1 dnia? Umowa sie konczyła 2 tygodnie pozniej.