|
przepraszam - ale bycie kolezanka nie oznacza, ze trzeba kogos utrzymywac lub zapewniac dach nad glowa jemu i jego rodzine
to jest moja kolezanka jednak pozwolila mi u siebie pobyc oczywiscie dokladalam sie do rachunkow ale ona sie wyprowadza ze swoim partnerem do jego domku wiec nie moze mnie wziac ze soba a ze to ma byc za 7 dni no coz tak sie czasem zdaza.dlatego pisze do was byscie mi podpowiedzieli co zrobicz gory dziekuje
cropa ,czy ja twierdze,ze ta sytuacja jest idealna?nie!ale normalny ,myslacy czlowiek wie ,ze w ciagu 7 dni ,nie jest sie w stanie wynajac mieszkania,czy z agencji ,czy z councilu(w tych to potrzeba jeszcze czasu ,na remont,formalnosci z pradem ,gazem itd...).te 7 dni,to 5 dni roboczych.
CROPA skad wiesz, ze to bylo 7 dni? normalnie jestes swietsza od chrystusa a twoj maz pije glenfiddicha gran reserve. dalem jej rade - a ty jedyne co potrafilas odpowiedziec to czy ma kolezanke czy nie.TROCHE NIE ROZUMIEM TEGO TEKSTU?! JEZELI NAPISALA MI OSWIADCZENIE I TAM WYMIENILA ILOSC DNI TO CHYBA JEST OCZYWISTE ZE MAM 7 DNI NA WYPROWADZKE
moze dla ciebie jest to oczywiste - ale dla mnie nie - bo na forum mozna wpisac wszystko. sorry nie naleze do osob, ktore osadza twoja kolezanke jako zdzire bo, ktos tak napisal. Nie wiem jak jest naprawde.Poradzilem ci abys sie udala do Councila. Tam dostaniesz porade i pewnie jakies tymczasowe zakwaterowanie nim ci przydziela mieszkanie. Jezeli nie chcesz spac w przytulku to spytaj - moze ktos cie przygarnie na jakis czas.
w tym mieszkaniu mieszkam ja ze swoja dwojka dzieci i ona takze ma dwoje wiec bilans wychodzi dwoje doroslych czworo dzieci w dwoch pokojach to raczej nie o to chodzi zeby zyc w ciasnocie.Radnor dobrze to ujal po to sie emigruje zeby sobie polepszyc a nie spieprzyc.Niepowiem bywalo lepiej ale nie jest tak zle.bylam w cansilu i tam mi powiedzieli ze moga mnie dac do schroniska az do czasu kiedy dostane swoje mieszkanie to chyba jakis dobry znak.czy ktos moze mi powiedziec jak jest w schronisku czego mam sie tam spodziewac? dzieki z wszelka pomoc
hej,mam mieszkanie do wynajecia od 1 marca, moze uda Ci sie przekonac kolezanke bys mogla zostac u niej do tego czasu...Moj kontakt mailawy: [email protected]
zamieszkuje z kolezanka w one bedroom flat, ta mi napisala oswiadczenie ze nie ma juz mozliwosci pezechowywania mnie u siebie z dwojka dzieci i mam sie wyniesc jak najszybciej.dala mi termin 7 dni co robic.jak juz wspomnialam mam dwoje dzieci i jestem samotna matka utrzymuje sie z samozatrudnienia i z dodatkow na dzieci,mam takze zlozony wniosek o counsilowskie mieszkanie. Prosze poradzcie co robic?