Targuj sie :) Ja nie mam zadnego Claim Bonus (teraz bedzie 1 rok) wzialem podwojne na siebie i dziewczyne (ona ma 1 rok prawko) i zaplacilem 470. Na poczatku krzyczeli 570 ale powiedzialem ze sie zastanowie i sprawdze gdzie indziej i zeby zadzwonili jutro. Nastepnego dnia powiedzieli mi ze maja specjalna promocje i zjada mi do 500 a ja powiedzialem ze mam za 480 na More Than wiec za 470 wezme i tyle... Warto sprobowac, oni na pewno maja mase takich promocji ukrytych, jesli ci nie zjada nizej to idziesz do nastepnego. No i oczywiscie zalezy czym jezdzisz , jak stary, gdzie parkujesz (dzielnica) itd. Jest wiele czynnikow do wyliczenia ubezpieczenia.
Sprobuj w Zurich to Szwajcarska firma ubezpieczeniowa z wielkimi tradycjami. Sam tam ubezpieczam auto. w marcu skonczylo mi sie ubezpieczenie, dostalem nowe i milo sie zdziwilem jak zobaczylem stawke 560 f wczesniej placilem 670 f. Dodam ze mam Full Comp a auto ma silnik 3.0 grupa ubezpieczeniowa 17. Uwzglednili mi full znizki z polski.
rzuc okiem na www.privilege.co.uk, albo direct lineoni na 100% uznaja polskie znizkija za dwulitrowe auto, 11 grupa ubezp, place 400f (fully compr+ legal cover), tyle ze mam 5 lat bezszkodowej jazdy.patrz na tesco asda - tez maja korzystne oferty. Istotny jest wiek, no i grupa ubezpieczeniowa auta.
mi sie wydaje ze oni nawet adres zamieszkania ( okolice ) biora pod uwage . a po za tym roznica moze byc nawet zalezna od wersji wyposazenia i miejsca produkcji samocjodu ( mimo ze pozornie 2 samochody sa takie same to jeden moze byz zlozony w uk a drugi w belgii i juz grupa inna) osobiscie uwazam ze to chore.Ja mam osobiscie w lloydsie 3 lata no claim bonus , 11 lat prawko , wiek 28 lat , mondeo 2004 - prawie £500 za premium (mondeo 04)i nigdzie taniej nie znajde, dziwne :/
Oczywiscie ze biora pod uwage okolice, im niebezpieczniejsza (wiecej kradziezy) tym wyzsza grupa, jak mieszkasz gdzies pod miastem to pewno jest taniej. Biora rowniez pod uwage jakie masz zabezpieczenia w samochodzie, jaki to samochod.Jest sporo kryteriow i zazwyczaj lepiej zadzwonic i sie potargowac chociaz o te 20 funtow nawet niz brac co leci przez internet :)
Ubezpieczyłem w Esure.Po rozmowie telefonicznej wyszło mi 440 funtów z no claims protec. i claims legal service.Warto szukac na necie i oczywiscie na szkocja.netDo Stanek74,pan z firmy Esure uprzedził mnie ze nie akceptuja znizek spoza uk.Ja miałem wczesniej zaakceptowane w LLoydsie tak ze spoko.Jak ci sie udało?
Jesli masz 30 lat i zniżki z Polski to sprawdź www.bell.co.uk Powinno Ci wyjść koło 300 funtów. I teraz kilka uwag. Ja na Passata 2001 TDI z rocznymi zniżkami i 29 lat płacę 400 funtów za full comprehesive+dodatkowe ubezpieczenie na leczenie+prowadzenie saomochodów które nie są na mnie zarejestrowane. Za miesiąc koniec umowy i powinienem zacząć płacić około 350f. Oczywiście jest wiele czynników wpływających na cenę ubezpieczenia. Wszyscy wiedzą o marce, silniku, wyposażeni, adresie gdzie trzymamy samochód, gdzie trzymamy samochód, zadeklarowanym rocznym przebiegu i dodatkach. Ale czy wiecie, że np w Bell'u podając Polskie prawojazdy składka wyszła o blisko 10% niższa niż przy brytyjskim? Dodanie drugiego kierowcy (najlepiej kobieta, która ma też drugi samochód) w moim przypadku obniżyło mi ubezpieczenie o 20% a mojej dziewczynie o ponad 40%. Płaci za Clio 1.6 200 funtów bez zniżek.
Przeczytałem pare postów o ubezpieczeniachi nie wiem jak wy to robicie ze tak mało płacicie.Własnie konczy mi sie ubezpieczenie w lloydsie i przysłano mi propozycje na nastepny rok i co najlepsze cena jest wyzsza o 100 funtów.Teraz płace 680 funtów czyli miałbym zapłacic 780.Nie miałem zadnej stuczki czy mandatu.Sprawdzałem na róznych stronach gdzie porównuje sie oferty ubezpieczycieli i najtaniej wychodziło na confused około 500 funtów.W porównaniu co podajecie to duzo.Mam 30 lat,prawko 12 lat,11 lat no claims bonus(zaakceptowane z polski),mondeo 02r,silnik 1.8,ubezpieczenie compensive.