Do góry

Piszta to chceta, ale....

Temat zamknięty
Red_
297
Red_ 297
02.04.2008, 18:57

nikt nie wmowi mi ze hamerykanskie wozy to jakas lipa


U nas w europie wielka sensacja bo fiat 500 wychodzi, a patrzcie czym sie delektuja amerykanie...... i radnor bez glupich dosrywek :)


Najmocniejszy Dodge Challenger w wersji SRT8 dysponuje 6,1-litrowym silnikiem HEMI V8 o mocy 425 KM i momentem obrotowym 569 Nm. Jednak niewiele ustępuje mu wersja R/T, która napędzana jest silnikiem 5,7 HEMI V8 rozwijającym moc 370 KM, z momentem obrotowym 540 Nm i pięciostopniowym automatem. Natomiast z sześciostopniową skrzynią manualną (po raz pierwszy w samochodzie napędzanym silnikiem HEMI) zespół napędowy Challengera R/T wytwarza moc 375 KM i moment 548 Nm. Dodge Challenger R/T przyspiesza do 100 km/h w czasie poniżej sześciu sekund




radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#102.04.2008, 19:04

a jakie ma zawieszenie z tylu? :> z litosci nie bede juz rozwodzic sie nad automatem w takim aucie, bo nagla redukcja biegu w srodku zakretu dokonana przez myslaca samodzielnie skrzynie w 425-konnym samochodzie to "stairway to heaven" ;)impreza STI - swietne zawieszenie i naped AWD o klase wyzej. "tylko" 300BPH, a do setki 4.8 sekundy.nie czepiam sie, stwierdzam fakty. ;) ale fakt, ze wyglada niezle.

Red_
297
Red_ 297
#202.04.2008, 19:12

ale bredzisz radnor.Co z tego ze zawieszenie nie jest tak "idealne" jak w europejskich autach. Naczytales sie bzdur na necie i teraz powtrzasz :). Powiedz mi po co amerykanom lepsze zawieszenie na HI-WAYa ? Oni tam nie maja dziur, progow spowalniajacych... po prostu plyniesz.. ich auta sa robione pod katem wygody i bez awaryjnosci a nie jak w b5 zawieszenie wielowahaczowe ktore istotnie jest ... dop dupy :).  

Red_
297
Red_ 297
#302.04.2008, 19:14

aha i nie porownuj imprezy sti i challengera bo to dwa inne klasy aut....tak jak bys porownal fiata pande i vectre..

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#402.04.2008, 19:20

Red_Bull, to ma byc sportowe auto. Na autostradzie kazde pojedzie tak samo, nawet vectra diesel (trzymajac sie ograniczen predkosci oczywiscie:). ale sportowe auta nie sluza do jezdzenia po highwayu z wlaczonym cruise control :)mowie przecie, ze ladnie wyglada i efekciarskie. a ze amerykanskie podejscie do motoryzacji niezbyt mi podchodzi, mam chyba prawo wyrazic swoje zdanie?

Profil nieaktywny
Uzytkownik
#502.04.2008, 20:04

A jeździłeś kiedyś czerwony byku polonezem caro? To teraz sobie pomyśl, że jedziesz polonezem caro z 5 razy takim silnikiem... Dziękuję, to ja już wolę (od strony bezpieczeństwa) fiata 500tkę... :-)

Pan Kazio
2 204
Pan Kazio 2 204
#602.04.2008, 20:13

red bull nie dasz rady przegadac tych specow, jeden znawca od linki gazu drugi od motoryzacji z zeszlego wieku...........btw, red auto super, a jak czytam te wypociny kolegow to mnie bierze na wymioty, most ale argument, zaraz jeszcze wyjdzie plastik i 60 koni z litra.......jak mowia szkoci at the end of the day to jest challenger i juz woz do palenia gum, paliwa i adrenaliny.fakt fiat 500 to tez legenda, ale juz widze mine obslugi stacji w hameryce na prowincji, jak toto podjezdza na stacje paliw:"...co podac?""...dwie kropelki benzynki-dumnie mowi wlasciciel wozka na dojazdy do wozkow golfowych""...a co moze jesszcze kichnać w oponki.........."

Profil nieaktywny
Uzytkownik
#702.04.2008, 20:18

bus to prawda, to są fajne autka. Ale jeździłeś kiedyś jakimś amerykańskim sprzętem? Ja jeździłem. Nawet nie pamiętam co to było jakieś tam niby usportowione infiniti czy inszy saturn. Wyglądało całkiem ładnie. Tylko... Powoziło się to jak polonez bez amorków. I nic dziwnego - z tyłu piórowe resory... To było jakieś 3 lata temu i to auto wtedy nie miało nawet roku...l

Pan Kazio
2 204
Pan Kazio 2 204
#802.04.2008, 20:22

jezdzilem, nawet duzo, tylko w hameryce nie ma zakretow, a na higway zjezdza sie nie slimakiem, tylko krzyzowka ze stopem, poza tym saturny to gowno nawet dla amerykania takie auto dla benfitow, jak masz saturna w stanach to znaczy jestes w duzym dolku finansowym

Profil nieaktywny
Uzytkownik
#902.04.2008, 20:28

...albo Ci wisi jakim autem jeździsz, ma być tanio i się bujać a dodatkowo nie chcesz automata, tylko manuala, żeby wszyscy dookoła nie umieli jeździć i nie truli Ci dupę, żebyś im pożyczył(a) a żadnej akurat innej marki z manualem nie było w komisie. Moja siostra w Kanadzie zakupiła saturna właśnie kierując się tymi kryteriami ;-)

Pan Kazio
2 204
Pan Kazio 2 204
#1002.04.2008, 20:41

ciekawe?

Tolek
841
Tolek 841
#1102.04.2008, 22:22

ponizej 6ciu sekund, to ma audi a4 diesel, jakby sie dobrze o prawy pedal oprzec ;) czyli istotnie zadna rewelacja w sportowej lansolotni ;)ale ladne to to jest niezaprzeczalnie, tyle ze pewnie jakosc plastikow ala wczesna korea :)nie skreca (chyba ze lachony z zachwytu pod najtklabem) ;)

Karol
214
Karol 214
#1203.04.2008, 00:44
bus37
Wpisów: 1591
Wczoraj - 20:22
jezdzilem, nawet duzo, tylko w hameryce nie ma zakretow, a na higway zjezdza sie nie slimakiem, tylko krzyzowka ze stopem

LOL - stary a duzo ty w tej hameryce jezdziles ? bo jakos sobie takich wjazdow i zjazdow nie przypominam ? policz mi prosze ile wjazdow ze znakiem stop widzisz na mapce ponizej ?http://maps.google.co.uk/maps?f=q&hl=en&geocode=&q=chicago&ie=UTF8&ll=41.983516,-87.871485&spn=0.015057,0.040169&t=k&z=15akurat tak sie skalda ze przejezdzilem po amerykanskich highwayach dobre 20k mil i wiem o czym pisze, zdarzaja sie im niemile zakrety, slimaki i to naprawde wielkie oraz ostre, wiec nie p!@#$%^& glupotdo tego jak ci nagle wyjedzie najebany amerykanski lub meksykanski redneck w swoim pickupie rocznik 81 to test losia z takim zawieszeniem skonczy sie w rowie i obys minal sie wowczas z drewnianymi amerykanskimi slupami do okablowaniaowszem wizualnie ladne, ale ostatnio po przygodach (wypadkowych) jakos bede sie bardziej sklanial ku samochodm z lepsza przyczepnoscia i wyzszym poziomem bezpieczenstwa niz tym ladniejszym i wizualnie atrakcyjniejszym (chociaz akurat jedno nie wyklucza drugiego - trzeba tylko znalesc zloty srodek)

Profil nieaktywny
beti.spagetti
#1303.04.2008, 00:54

Red_BullJesli ktos tak mowi to nie ma pojecia o motoryzacji.Pzdr

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1403.04.2008, 08:15
elastyczny.jozef
5 797
#1503.04.2008, 08:32

Jakieś do dupy te samochody :| Kierownica po złej stronie :|

Red_
297
Red_ 297
#1603.04.2008, 18:36

bus37Bo taka jest racja, nie mozna porownywac aut amerykanskich i europejskich. :) To dwa inne swiaty. A radnor wielki znawca gada nie do rzeczy.... po prostu sie nie zna i powtarza jak te male dziecko bo mowili na tvn turbo ze nowy mustang i muscle cary maja zawieszenie z lat 80'... Najwidoczniej jezeli cos jest doskonale i jak widac ciagle satysfakcjonuje amerykancow, to po jakiego licha zmieniac to.  Ale fachowcy eurpejscy zawsze znajda cos na amerykanski rynek. Tak na prawde chyba im do piet nie dorastamy. viva citroen ! hahahahradnor:ehhh. nie gadam z Toba :) szacunek ;]

Pan Kazio
2 204
Pan Kazio 2 204
#1703.04.2008, 20:22

do car parts, nie wiem w ktorej byles hameryce bo ja w polnocnej :-))z mojej wiochy gdzie stacjonowalem, do powiatowego misteczka jechalo sie 12mil na zachod i potem 6 na polnoc, z kompasem w reku! ilosc znakow stop, w przeliczeniu na mieszkanca byla conajmniej calkowita i wieksza od 3-a co najlepsze ze wszyscy staja na tych stopach jak pan bog przykazal, bo to najgorsze wyroczenie........co do pijanych jankesow, to bardzo bym chcial jezdzic tym czym mi droge zajezdzali, glownie dodge ram po malym tunnigu.....btw w mojej wsi 10 dzuszyczek byl sklep tunningowy tylko do dodge ramow, salon harley(kazdy mial harley, bo to bylo w wisconsin a wiadomo ze w milywauke jest fabryka....takze juz ustalilismy ze na wyposazemie gospodarstwa domowego byl pick up, harley, obowizkowo muscle car(dodge chargerem 67', pewna babka o wygladzie benfitki z muirhouse, robila codzienne zakupy w markecie, przyprawiajac mnie o palpitacje serca......), aha kazdy mial tez skuter sniezny do fun, bo tam maja zime, chlopaki mieli tez m,iejscowy owal naktorym co niedziel latem odbywaly sie lokalne potyczki entuzjastow nascar, a nie trzeba bylo sie natrudzic aby na drodze spotkac auto przygotowane do dragsterow..........naprawde randorku, hamerykanski higway wyglada zupelnie inczaej i niz w gazetach na polce w empiku..........

... zapomniałem...
789
#1803.04.2008, 20:51

bus, radnor wie lepiej, bo Wielkim Moderatorem jest i basta... a amerykański policjant? Srasz w gacie na sam widok jego i radiowozu, pełen respekt, zawodowcy w każdym calu, obecni na ulicach w dzień i w nocy. Tutaj widzisz policję tylko wtedy, gdy ktoś owinie auto wokół słupa lub zadźgają imigranta śrubokrętem... ech, dokąd zmierzasz, Szkocjo?

Pan Kazio
2 204
Pan Kazio 2 204
#1903.04.2008, 21:03

hhahahah z policja w hameryce nie ma lipy, sprobuj zdjac rece z kierownicy w czasie kontroli drogowej, a poznasz uroki bliskiego spotkania z ground ze spluwa przy uchu, mnie raz zartzymali za to jadac swoim aerostarem, co tam w radiu grzebalem i auto sie bujnelo z lekka, od razu kogucik, szperacz w lusterka....nawet nie widzialem z kim gadam, innym razem przejzdzalem obok grupy nastolatkow rozloznych na trawie w pozie tzw "aniołka" z podejrzeniem chyba imprezowania w ich vanie (w wisconion nie morzesz miec otwartej butelki piwa w aucie,a nawet rozerwanej zgrzewki, za picie z 15 latkiem-automatyczna paka!)........to jest policja a nie te blondynki w astrach dwojkach!

elastyczny.jozef
5 797
#2003.04.2008, 21:09

Wow...

Tolek
841
Tolek 841
#2103.04.2008, 22:25

bus37: zielona karta ci pozolkla, czy co? ;) serio, zastanawiajace jest dlaczego sie meczysz w tej herubinkowatej szkocji z blondynkami zamiast policjantow? skoro macho-mordercza-harlejowo-mustangowa-zdebilala-prowincjonalnie-redneck\'owa badz-skrajnie-pretensjonalna-macmeryka-uwaga-ta-kawa-jest-goraca-objects-in-the-mirror-are-closer-than-they-appear jest taka zajebista?[podobno wizy do canady zniesiono, a to juz rzut czapeczka z daszkiem]

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#2203.04.2008, 23:39

"Tak na prawde chyba im do piet nie dorastamy"to ze nie dorastasz do piet przecietnemu amerykanskiemu pozeraczowi hamburgerow, nie potrafiacemu jezdzic bez automatu i swiecie przekonanemu, ze europa to stolica atlantydy nie znaczy jeszcze, ze wszyscy mamy tak niskie mniemanie o sobie..  ;-) zartuje oczywiscie.pomijamy juz brak opcji manualnej i droge hamowania 60-0 tego potwora niemalze identyczna, jak w japonskim kompakcie klasy C (mazda 3, daleko nie szukajac). whoooa, cud techniki normalnie, nie dorastamy mu do piet.  :-) Tolek, wizy zniesiono, ale turystyczne. chcialbym zobaczyc skwaszone miny wszystkich niedoszlych emigrantow obladowanych meblosciankami w walizkach, ktorym uswiadomiono ten fakt dopiero na lotnisku. :-)

Profil nieaktywny
Uzytkownik
#2304.04.2008, 01:38

Bus, nie może być, dodge '67? Przecież amerykanie są cool, a nie żadne wieśniaki, żeby jeździć gruchotem starszym niż dwa lata ;-)

Profil nieaktywny
Uzytkownik
#2404.04.2008, 01:41

No i to że każdy ma skuter śnieżny (są w to wliczeni starcy i noworodki?) i że w każdym gospodarswie domowym jest harley... To musi być naprawdę cool. Prawie jak w Szkocji. Słyszałem, ze w Szkocji nikt nie jeździ samochodem starszym niż dwa lata, nie licząc Polaków - wieśniaków. (z czego by wynikało że jakieś 90% procent kierowców w UK to Polacy...) ;-)

... zapomniałem...
789
#2504.04.2008, 11:56

Dlaczego orys z radnorem oraz inni nie zamkną otworów gębowych w temacie Ameryki po wygłoszeniu zdania: nie byłem, nie widziałem, nie bedę komentował? Cierpicie chłopcy na verbal diarrohea, ot co! Pitolicie jak potłuczeni, wystukując bzdety na swoich klawiaturkach, posługując się cudzym oglądem i poglądem. Jedźcie tam, dwudziestoparo- lub trzydziestoparoletnie a już szczelnie zakute łby i zobaczcie jak ten kraj naprawdę wygląda. Szkot lub Anglik, czytając gazety i oglądając programy tv o Polsce bedzie przekonany, że w co drugim domu zamiast samochodu jest furmanka a połowa polaków trudni się żebraniną i zbieractwem surowców wtórnych, żeby nie zdechnąć z głodu. Ile jest w tym prawdy - wiemy wszyscy. Ani holiłódzki, ani przedstawiany powyżej przez was, krytykanty, obraz Stanów nie jest prawdziwy. Ze skrajności w skrajność - a prawda bynajmniej nie leży pośrodku, prawda leży tam, gdzie leży. Jedźcie sami i sprawdźcie a dopiero potem dzielcie się wrażeniami z pobytu na forum. Wasze wyobrażenia są niestety niewiele warte a osąd płytki, niechlujny, schematyczny, pospieszny i błędny.

Pan Kazio
2 204
Pan Kazio 2 204
#2604.04.2008, 13:33

widzisz haha, dzisiaj swiatem rzadzi youtube.com, cokolwiek , kiedykolwiek i jakkolwiek tam znalezione od razu uzyskuje status prawdy oczywistej, a nawet oczywistej oczywistosci.ja nie bronie hameryki jako takiej, chocby za sklonnsci ku wojenkom ba nawet o tym nie wspomnialem.....natomiast orys wymysl jakis nowy watek bo ten z dwulatkami juz nieswiezy.....reszte zmarnowanego czasu, na i tak nioeczytane przez moderacje wpisy przeznacze na porzadkiw domu, ot weekend nadchodzi!

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#2704.04.2008, 13:38

oj busik busik, nie zlosc sie juz tak i zmykaj auto pucowac. :-)

Pan Kazio
2 204
Pan Kazio 2 204
#2804.04.2008, 13:38

aha, troche mnie zaskoczyla postawa tolka, coz ci ta hameryka i ja zrobilem ze na taki atak zasluzylem, potraktuje to jako zly dzien w pracy......niedaleko szukajac, mozna i u nas w szkocji znalesc mnostwo macmeryka-uwaga-ta-kawa-jest-goraca-objects-in-the-mirror-are-closer-than-they-appear przykladow!

Pan Kazio
2 204
Pan Kazio 2 204
#2904.04.2008, 13:42

a propo....

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#3004.04.2008, 13:42

tylko co to ma wspolnego z dodge challengerem, bo nie bardzo rozumiem? :-)

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis