salmo, nie kombinuj.
Zmienic obroty silnika na desce kreslarskiej jest dziecinnie latwo. Wystarczy nowy walek rozrzadu i przekrecenie tlokow o 180stopni w osi pionowej i nowy rozrusznik (sprzeglo jednokierunkowe). Zebata pompa olejowa jest obojetna na kierunek obrotow, podobniez wiekszosc pomp wody. o Osprzecie zewnetrznym nie mowie, bo to szczegoly.
Przyklad?
Porsze uprzejmie. Fiat 126BIS. Mial dwucylindrowy, lezacy silnik o pojemnosci 700ccm chlodzony woda. Konczyla sie jego produkcja i caly zespol napedowy mial trafic do nowego produktu zwanego Cinquecento. Z pewnymi modyfikacjami. Gdyby go wrzycic tak jak jest, to mialby 1 bieg do przodu i cztery do tylu, wiec najlepsza w/g nas (klasa Technikum Samochodowego) bylo przeczycenie kola talerzowego w mechanizmie roznicowym na druga strone - bo i tak skrzynke czekala modyfikacja - synchronizacja I biegu. Sterowanie skrzynia mozna bylo zalatwic w elegancki sposob: wodzik skrzyni biegow zlapac "ponizej" przegubu kulowego wajchy biegow.
W kazdym badz razie zdecydowano sie na odwrocenie biegu silnika. Chyba dlatego, zeby nie mozna bylo "tuningowac" maluchow czesciami z "cienkiego" (zwlaszcza walkiem rozrzadu), bo zadnego innego sensownego wyjasnienia Panowie Profesorowie Zespolu Szkol Zawodowych podac nie umieli.
Jak siegne pamiecia, czy to jest trabant, mb A, micra, escort, doblo, czy scenic; kierownica z lewej lub z prawej, silnik zawsze (stajac PRZED samochodem i patrzac pod maske) jest z lewej strony, a skrzynia po prawej.
Co prawda znam jeden przyklad - stary Mini - gdzie skrzynia jest POD silnikiem (a dokladnie w misce olejowej), ale: czy zna ktos uklad, gdzie silnik bylby po prawej, a skrzynka z lewej?