Malo sie dzieje w tym temacie,ja sie od jakiegos czasu juz wybieram na rail,zobaczyc co i jak Bo moich dwoch znajomkow driftuje tam regularnie,ale jakos zawsze cos mam nie podrodze,na ostatni zlot BMW tez nie dalem rady a bardzo chcialem.jezdze klasyczna e34 od niedawna,troszke pracy przy niej mnie czeka,wczesniej 4x4
Jest najlepszym mechanikiem jakiego tu znam.Naprawia mi auto przez telefon :)Mowie do niego ze GTO pracuje mi nierowno na jalowym a ten do mnie UMYJ PRZEPUSTNICE -Ale Marcin ,slyszalem ze...-UMYJ KURWA PRZEPUSTNICE POWIEDZIALEM CI!!!
Umylem przepustnice i...problem znikl.I tak kilka innych problemow.
Gyrosa tez ma fajnego pod ta swoja drewutnia na ktora kaze wolac GARAZ.
Ostatnio cos tam pyskowal ze kupi jakies enduro to akurat w tej dziedzinie mu skopie dupe :D
A co do 4x4 to tez mam :/ tyle ze nie wyrabiam czasowo na te wszystkie auta i motocykle plus kariera czasem nawet po 12 godzin bo zapierdol jest!
Przy aucie raczej grzebie sam bo nie ufam mechanikom.Nikt nie jest doskonaly ale jak siedze na forum do 1 w nocy i wszyscy pisza co innego a mechaniczyna,ktory juz i tak nie ma cudownej opini mowi mi jeszcze co innego to znaczy ze chyba akurat o tym ma malo pojecia :/
Przyda mi sie pomoc ktoregos wiosennego poranka bo planuje wyciagnac silnik i wypiaskowac go do gola :)
ojej to przegiol z tym znaczkiem hehehe Ja dzis mialem 13sty moze nie piatek ale wkur@@@ sie jak mlody!! A wiec tak: Godzina 19:00 lece LEXem Moja zwiesc do roboty lece se M80 w strone miasta asz tu nagle jakis smrod i dym z lewego kola turbulecja na kierownicy i auto zwalnia:( okazalo sie ze stalo auto poltora dygla na dworze nie jezdzone i zapiek sie chamulec z przodu a na dodatek stalem w gigantycznym korku bo znowu jakas sierota nie umie wlaczyc sie do ruchu i BYla Dzida no i jakos przebilem sie na awaryjny pas :D chwile odczekalem puklem mlotkiem lekko i kita do miasta wiechalem powoli odwiozlem moja i powoli przez miasto a potem jakimis wioskami do chaty 40mil/h ale dojechalem kola nie urwalo tarcza sie nie stopila czyli bedzie zyl :) a w sobote z rana rozbiore i zobacze co go boli!!
Stawiam na zapieczony tloczek w cylinderku zacisku hamulca.
Moze guma byc nieszczelna albo sparciala i pekla, podrdzewial i nie odpuszcza.Zwlaszcza jak klocki sa wymieniane i tloczek czescia zardzewiala jest wepchniety do cylinderka i blokuje sie wewnatrz o o-ring.Albo jezeli masz plywajace zaciski sprawdz bolce zacisku bo to tez czesto sie zapieka.Dwie solidne sruby ktore przykrecaja zacisk do bracketow,sa one osloniete gumka.Smar uzywaj brazowy miedziany do hamulcow. A la tawoty itp wyciekaja i lapia syf a potem jest jeszcze gorzej jak bylo!!
nooo juz raz to robilem zaraz po za kupie auta Kat :) i ida dwa tloczki to duze zaciski ale one maja swoje lata takze zrobie to co musze zrobic,a mianowicie zapewne obstawiam cylinderek gorny bo ostatnio 6 miesiecy temu tez mi tak zrobil wiec zrobie tak wypchne te dwa cylinderki rozloze zacisk na czesci wymyje to ropa i poskladam a jak okaze sie ze jest jakas gumowa oslonka peknienta to zrobie tak jak kiedys w C5 jak mialem poprostu,utne calkowicie te oslonki gumowe i poskaladm bez tego bo jak sie jezdzi jest git wszystko dziala ale jak zostawie na 2 tygle to trzeba znowu rozebrac zacisk bo rdzewieje bez oslonki na cylinder:] juz to przerabialem jak jechalem do polski 2 lata temu citroenem c5 i tez jak kupilem to chamulce trzymaly, a po co kupowac nowe jak stare da sie zregenerowac domowym sposobem i dziala bardzo dlugo! Ale to w sobote zobacze co mu jest!!
Tak bedzie wygladal moj silnik tyle ze czerwone pokrywy paska rozrzadu ,ktore sa na tym zdjeciu beda przezroczyste a same walki zebate niebieskie.
http://i1190.photobucket.com/albums...
ooohoh to czeka cie sporo pracy kat hehe,no ja tak nie zrobie u siebie zostawie w orginale tylko umyje i poprawie kilka drobiazgow,a od wczoraj mam nowa koncepcje na zamontowanie do siebie Compresora,koles zucil mi taki pomysl,co prawda to narazie daleka droga bo troszke trzeba przerobic pare zeczy no i miec fundusze dobre,a narazie to kazda kasa jaka jest to idzie na inne zeczy do lexa ale mysle ze w nastepnym roku po wakacjach,jak bede jeszcze mial lexa to compresor wloze! A jesli chodzi o poprzedni temat chamulcy to w czoraj zostaly naprawione :) okazalo sie ze cylinderek nie chowal sie bo byla rdza,ale po wyczyszczeniu i usunieciu oslony gumowej ktora byla peknienta w pol i zbierala piasek,rdze auto odzyskalo moc i juz sie nic nie przegrzewa!
witam sledze ten temat caly czas i przyjechal bym moja supra 3000 R6 TURBO ale niestety nie moge tym razem bo zolt organizowany jest 26-stego a ja aktualnie bede w polsce ale widze ze sporo ludzi bedzie jesli naprawde przyjada :D TY bosozok a tak wogule to widzialem zdjecie Golfa twojego kumpa i mi osobiscie wydaje sie ze chlopak polecial troche z tym poszezaniem ha noo i tak mi sie wydaje ze to on ma STYL bosozoku Bo to w japoni takie poszezenia robia! zastanawiam sie czy jemu tez japonce robili?
Pare lat temu istniala juz ekipa spotykajaca sie w niedziele,fani czterech kolek a nawet i dwoch.
Mozna by sie znowu zgrac na jakies niedzielne godzinki,pobiadolic w temacie,wyskoczyc razem na jakies "eventy" itd.
Sa jacys chetni???