podobno jest wszystko w regulaminie tylko kto to czyta... ;)
przeczytasz to dokladnie, slowo w slowo dopiero wtedy jak Ci firma ubezpieczeniowa odmowi pokrycia szkody i bedziesz sie zastanawiac dlaczego. Oni maja ogromna nadzieje, ze nikt tego nie przeczyta, nie dopelni wymaganych obowiazkow bo wiedza, ze w takim wypadku beda mieli podstawe do calkowitego olania roszczenia ;)
tak redbul - do You have any traffic/motoring convictions - to jest wlasnie pytanie o punkty i zadaje je praktycznie kazda ubezpieczalnia. Proponuje czytac uwazniej a nie tylko szybko zaznaczac no, no, no, no.
Dokładnie tak jak mówisz firmy ubrzpieczeniowe tylko na to liczą mają wtedy podstawe do odmowy wypłacenia odszkodowania. Czek do końca tygodnia na wypłate i dzwonie do nich :-) nie problem zaplacic 6 dych za mandat tylko pozniej przez 3 lata płacic extra 200 za ubezpieczenie.
A tak na marginesie w Polsce nie ma chyba takich rzeczy...
zawsze masz ich informowac o jakichkolwiek zmianach.punkty sa taka zmiana,bo bedzie drozsze ubezpieczenie.a jak zataisz to modl sie zeby jakiegos wypadku nie miec bo oni cie sprawdza i wtedy figa z makiem.no niestety za bledy trzeba placic,ja tez place bo mam punkty.
no i w polsce nie ma wielu rzeczy co tu....
April_
#7 | Wczoraj - 22:34 .red_bull8
kazda zmiana w polisie, o ktorej nie poinformujesz czyni ja niewazna (tak jest w T&C min Tesco)
===================================================================
Chyba nie prawda. Ja mam polisę w Tesco i nie zgłosiłem punktów za przekroczenie prędkości i nie dawno zrobiłem claim, bo jakiś baran przebiegł mi po dachu i cały powgniatał.
Dopiero na claim form podałem punkty, bo było tam o nie pytanie wprost i polisa nie została unieważniona, a claim został przyjęty, pomimo, że wcześniej tych punktów nie zgłosiłem.
ciekawi mnie czy ktos mial podobna sytuacje,dostalem dzis list od mojej firmy ubezpieczeniowej aviva ze mialem 5/1/2012 jakas kolizje z innym kierowca i ta osoba zglosila to w swojej firmie(tesco insurance,i miala tylko third part) i ta firma ma teraz jakies roszczenia wobec mojej.tylko sytuacja jest taka ze ja nigdy w zyciu nie mialem zadnej stluczki,wypadku,itp.poprostu mam czyste konto.juz do nich dzwonilem i powiedzialem ze to totalna bzdura.ciekawi mnie czy mielicie podobna sytuacje i jak sie skonczyla
red_bull8
#11 | Dziś - 11:44
te punkty wisza na prawku rok tak?
po roku sie anuluja? mam tutejsze prawko
Niestety to nie Polska - punkty zostaja przez cztery lata - w wiekszosci przypadkow i nie anuluja sie same, lecz trzeba wystapic o anulowanie - przyjemnosc taka jest odplatna i kosztuje 20 funciakow !!!
A jesli chodzi o ubezpieczenie, to trzeba podawac, co sie nabroilo, bo moga to wyciagnac.
Przy kupowaniu ubezpieczenia z rozpędu wszędzie pozaznaczałem no no no itd. i min. nie zaznaczyłem że mam 3 punkty karne... co teraz dzwonić i im mówić bo jak by nie patrzył ze 200 extra za ubezpieczenie i pytanie czy w razie wypadku jak to potraktują...?