planuję jechać w rejon Blairgowrie celem podjęcia pracy na jakiejś okolicznej farmie. jechałbym raczej w ciemno licząc, ze "podłapię" jakąś pracę dopiero tam, na miejscu. interesują mnie głównie, jak zostało to powiedziane, farmy czy coś w tym stylu.
czy taki wyjazd ma jakiś sens?! w sensie: jaka jest szansa, ze uda mi się coś znaleć? czy w ogóle jest?:) wyjazd 4osobowy, miesiące lipiec-sierpień. czy ktoś z was, kto orientuje się w temacie, byłby w stanie udzielić mi jakiś informacji i wskazówek... z góry wielkie dzieki!
Ja krece sie po farmach z racji mojej pracy (serwis urzadzen p.poz) i wiem ze te farmy, a przynajmniej te co widzialem, maja minimalna obsade ludzka bo sa mocno zmechanizowane. Widzialem sortownie i pakowalnie ziemniakow i pracy robotniczo/rolniczej tam nie ma albo jest zajeta przez miejscowego.
planuję jechać w rejon Blairgowrie celem podjęcia pracy na jakiejś okolicznej farmie. jechałbym raczej w ciemno licząc, ze "podłapię" jakąś pracę dopiero tam, na miejscu. interesują mnie głównie, jak zostało to powiedziane, farmy czy coś w tym stylu.
czy taki wyjazd ma jakiś sens?! w sensie: jaka jest szansa, ze uda mi się coś znaleć? czy w ogóle jest?:) wyjazd 4osobowy, miesiące lipiec-sierpień. czy ktoś z was, kto orientuje się w temacie, byłby w stanie udzielić mi jakiś informacji i wskazówek... z góry wielkie dzieki!
pozdrawiam
kw