Do góry

czy opłaca się wyjechać na miesiąc?

Temat zamknięty
smolek
2
smolek 2
06.08.2006, 22:46

Witam!
Czy jest sens wyjazdu na miesiąc (cały wrzesień) do Szkocji/Anglii/Irlandii?
jestem studentem 3ciego roku informatyki (21 lat) ale chyba nie ma większego znaczenia bo bardziej realne było by znalezienie na miejscu pracy na 'zmywaku' na taki okres czasu.
Angielski znam dość dobrze, ale że to mój pierwszy wyjazd w takim celu to mam pewne obawy co do opłacalności...(zakwaterowanie przelot itp)

proszę doradźcie coś!

T.F.
585
T.F. 585
#107.08.2006, 04:07

zostan w domu.

maxim3
356
maxim3 356
#207.08.2006, 08:31

Na miesiac to kompletnie bez sensu, stracisz duzo kasy i czasu.

smolek
2
smolek 2
#307.08.2006, 08:46

mhm :/ no trudno, w przyszłym roku będzie trzeba wygospodarować więcej czasu

Tomek
5
Tomek 5
#407.08.2006, 20:56

Mam podobny dylemat...Zarejestrowalem sie w firmie (chyba pewna, kolega byl rok temu i mowil ze wszysto gra - LSJ w Szczecinie). Za 1300 zl + koszt podrozy moge wyjechac na 1,5 miesiaca do pracy na farmie. Czy to się chociaz minimalnie kalkuluje? Pracy sie nie boje :) PS: Jade pierwszy raz - z angielskim raczej nie powinno byc super-problemow.Pozdrowienia.

maxim3
356
maxim3 356
#507.08.2006, 21:14

o LSJ slyszalem sam kiedys mialem od nich jechac, to sprawdzona firma wiec nie ma obaw

SCOT
142
SCOT 142
#607.08.2006, 22:07

tak opłaca sie 1300 zł. to +/- 250 funt. dolicza ci ok. 300 za nocleg , zarobisz ok.800 . na zarcie z 400 , i bedziesz musial pozyczyc na powrót ,powodzenia.

maxim3
356
maxim3 356
#707.08.2006, 22:28

scot pisze bzdury, nie sluchaj tych bredni, tysiace studentow akademii rolniczych jezdza 1,5-2 miesiace do pracy na farmach i niezle na tym wychodza (osobiscie znam takich), 1300zl to ok. 230Ł + podróż w 2 strony powiedzmy 90Ł, za mieszkanie na farmie z tego co wiem czesto nic sie nie placi, na zarcie w 1,5 miesiaca bardzo oszczednie starczy 100Ł (nie przejadlbym 400Ł wiec scot pewnie wpierdziela kawior i najlepsza szynke albo codziennie w restauracjach sie stoluje), w 1,5 miesiaca zarobisz na pewnie z 1500Ł (zakladajac ze bedziesz tam pracowal po min. 50h tygodniowo) i praktycznie wszystko dla Ciebie bo oddadza Ci podatek. Jesli bedziesz mial mieszkanie za darmo to min. 1000Ł zarobku powinienes przywiezc, jesli nawet nie to z 700-800Ł a to zawsze cos.

magdalena
24
#807.08.2006, 22:42

scot napewno pisze bzdury  ale nie wiem czy to sire oplaca music sobie sam przeliczyc.wydaje mi sie ze mozesz zarobic ok 800 funtow miesiecznie wiec bedzie ok 1200.z tego mieszkanie kosztujeok 150 za miesiac, a jedzenie 100 za miesiac.teraz jesli chcesz kupic bilet to pewnie cie wyniesie ok  1200 zl polskich w obydwie strony wiec to juz 200 funtow.wiec zarobku masz 1200 a wydatkow  ok 600 funtow plus zaplata dla firmy 200 razem ok 800... no ale zawsze dop przodu 400, wiec mozna pomyslec :) pozdro

Tomek
5
Tomek 5
#907.08.2006, 22:50

dzieki za odpowiedzi :)W sumie, chodzi mi o to, żeby zrobić rekonesans terenu i wyjsc na plus. O dużej kasie nawet nie marze - nawet 500 funtow w Polsce to konkretna kasa dla studenta.Co do warunkow to moze nie byc tak rozowo, z tego co wiem (slyszalem) to ok. 40h tygodniowo pracy a za mieszkanie sie placi - malo ale jednak.Szkoda, ze wyjechac na farme moge najwczesniej od polowy pazdziernika, troche uczelnie zawale - gotowy jestem juz, ale w ciemno nie pojade :)BTW: jestem studentem informatyki (programowanie) i za kilka lat zamierzam zalac angielski rynek softwarem wlasnej produkcji :)

T.F.
585
T.F. 585
#1008.08.2006, 01:07

czmiel: nie wiem - smiac sie czy plakac ???

Honorata
39
#1108.08.2006, 12:25

Krótka pilka - jesli masz do kogo pojechac (tzn. masz zapewnione mieszkanie), jezeli zaczniesz pracowac bezposrednio po przyjezdzie i jesli chcesz zdobyc nie tylko pieniádze ale równiez nowe doswiadczenia i zwiedzic atrakcyjne okolice - oplaca sié. Ale nie spodziewaj sié kokosów. Jesli nie jedziesz na pewná pracé daj sobie spokój, bo ten miesiác zejdzie Ci na szukaniu.

Tomek
5
Tomek 5
#1208.08.2006, 13:06

Tom_Fed: co masz na mysli?... po przeczytaniu twojego profilu to chyba plakac... tzn. jak podszkole dotNeta, J2EE i zrobie pare certyfikatow to bede dla ciebie konkurencja :} W sumie nie jestem taki zly w te klocki ale nie mam na to papierow :)honcia: w pelni sie z toba zgadzam, nie naleze do kozakow, ktorzy jada w ciemno i licza na szczescie - jak juz pisalem na kokosach mi nie zalezy, byle bym nie stracil.Pozdrowienia.

T.F.
585
T.F. 585
#1309.08.2006, 00:56

czmiel: zgadzam sie - nalezy plakac1. student informatyki i nie potrafi dodac kilku cyferek2. "programista" a jedzie do pracy na farmie3. "rozeznac teren" (co bedziesz rozeznawal na tej farmie - pole ?)4. Twojego profilu nie bede sie czepial :-))PS:Ten czas (1,5 miesiaca) studiujacy programista moze TYSIAC razy lepiej wykorzystac. Ale trzeba ruszyc glowa...

Tomek
5
Tomek 5
#1409.08.2006, 01:49

Tom_Fed:1. Jak widzisz w "cyferkach" podawanych przez rozne osoby sa rozbieznosci i to dosc znaczne ;]2. Rozumiem ironie... ale ile mozna siedziec przed kompem? :}3. "Rozeznac teren" znaczy: pojechac pierwszy raz na Wyspy, chociaz troche osluchac sie z jezykiem i zobaczyc jak sie tam zyje.PS: Wiem co masz na mysli, ale

Tomek
5
Tomek 5
#1509.08.2006, 01:55

... moj czas "lepiej" wykorzystuje juz prawie 2 miesiace. Postanowilem ruszyc cztery litery znad programow i ksiazek sprobowac czegos nowego. No offence i sorry za offtop.Pozdrowienia.

Slawek
24
Slawek 24
#1609.08.2006, 16:28

Jesli twierdzisz ze jest sens wyjechacto rusz cztery litery i w drogebo ja nie widze sensu zakladania takich tematow

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis