CZABAN Pozdrawiam!!! Nie wiem jak wy ale ja mam tak: 31 dni urlopu na rok w tym 15 zablokowane na święta reszta do wybrania ale chyba dopiero po 3 miesiącach pracy. wychodzi na to ze ok 2,5 dnia urlopu na miesiąc. Pracuje po 39 godzin na tydzień + nadgodziny. Jeśli chodzi o urlop to za kady dzień urlopu czy to święta czy nie dostaje normalną stawke dzienną bez nadgodzin... PS:przysługuje tez bezpłatny urlop na wazne sprawy osobiste
Czy ktos z was wie w jaki sposob naliczac powinien pracodawca holidaya? Ja slyszalem ze bierze sie 12 ostatnich tygodni i wylicza liczbe srednio przepracowanych tygodniowo godzin (w przypadku gdy mamy placone za godziny) i to daje nam liczbe godzin za ile pracodawca nam powinien zaplacic w czasie urlopu. Wydaje mi sie to uczciwe, gdyz jezeli ktos pracuje na part time i ma np 10h tygodniowo to za tydzien urlppu powinien dostac wyplate jak za 10h. A co jest jezeli ktos pracuje na pelen etat i pracuje ponad 40 godzin tygodniowo? Czy ktos sie juz spotkal z tym problemem? Prosze o wasze opnie. :)