marek: poszperaj na reed.co.uk i innych z branży IT za ofertami dla junior i assistant. płacą niewiele, ale często nie wymagają nic ponad dyplom, popracujesz trochę i będzie co do CV wrzucić.
Bardzo dziękuje właśnie o to mi chodziło Jeszcze jedno małe pytanko: czy ogłoszenia z tej branży kryją się jeszcze pod jakimś innym hasłem niż IT? I czy jest w ogóle w Szkocji taki tytuł jak inz ? bo licencjat i mgr ok. ale inż ??<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
marek_ja - jesli chcesz parcowac w IT to odradzam Edinburgh i szkocje jako calosc - ze wzgledu na niewielka ilosc ofert - przez co dosc silna konkurencje. Czasem trzeba szukac dlugich kilka miesiecy zanim pojawi sie jakas inetresujaca oferta i gdzie cie zatrudnia.
Jesli chcesz IT - to Londyn i okolice Leeds. Tam jest doslownie 1000ce razy wiecej ofert niz w Edinburghu.
co do certyfikatow i IT - papierki malo znacza - najwazniejsze jest doswiadczenei zawodowe.
Z cala gama certyfikatow a bez zadnego doswiadczenia masz o wiele mniejsze szanse niz ktos bez certyfikatu a np.z 2-3 letnim stazem na odpowiednim stanowisku.
WIc tak jak randor wspomnial - na poczatek jakas junior/assistant/graduate job - nisko platna (co w ciaz i tak bedzie 2 do 3 razy wiecej niz na 'zmywaku') ale za to nie beda wymagac doswiadcenia i wezma cie na dyplom.
poli: "na poczatek jakas junior/assistant/graduate job - nisko platna (co w ciaz i tak bedzie 2 do 3 razy wiecej niz na 'zmywaku'"
Czyli: 5.05 X 2-3 = 10-15 funtow / h ? 20-30k rocznie? Buahahaha :-)
Pierwsza z brzegu oferta w Edi:
http://www.jobserve.com/W12ED3C638AEB6508.job
No ale moze u Ciebie w firmie 30k placa graduatom, ja tam nie wiem :-)
KiltMaker - nie rozumiem twojej wyowiedzi i jakie to ma odniesienie do tego linku o prace?
Jesli piszesz w odniesieniu do certyfikatow - "Ideally you will have a CCNA/CCNP" - to znaczy ze certyfikat mile widziany - aczkolwiek jesli ktos spelni wszystkie inne wymagania oprocz tego jednego raczej nie bedzie zadnego problemu z dostaniem takiej pracy (wiem z doswiadczenia).
Rynek IT jest bardzo zroznicowany graduate jobsy sa zwykle w przedziale 18-28k - zaleznie od tego w jakim 'dziale' IT startujesz, z jakiej uczelni masz dyplom i troszke od szczescia. Np. jesli masz jakis NHC/NHD i jedyne na co masz szanse to jakis desktop support - pewnie wiecej niz 16k na start nie masz co liczyc. Z dyplomem dobrej uczelni jaki np. Java Developer mozesz dostac 25k an start bez problemu.
Graduate w moje firmie dostaja w przedziale 20k-27k na start - zaleznie od pozycji i to jak sie pokaza na induction
Pierwsze z brzegu przyklady:
http://www.jobserve.com/W59C875045DAA45D4.job
http://www.jobserve.com/W5EFECC2A1E108976.job
< a href=http://www.jobserve.com/W430DDAE62BD9A10F.job>http://www.jobserve.com/W430DDAE62BD9A10F.job
Co ma? Wiele, otoz takie sa wymagania na 28-32k. Nie chodzi mi o certyfikaty, ale lekko liczac min. 2 lata praktyki. To co podales na poparcie swojej tezy to jest Contract w Iranie, czyli zupelnie inna bajka :-) haha koles smieszny jestes :-) Druga oferta to w Londynowie, wiec tez bez sensu. Moze zacznij wrzucac oferty z New York?
Po prostu wprowadzasz ludzi w blad, sorry ale w obecnej sytuacji Marek nie ma co liczyc w Szkocji na 10-15 funtow na godzine na Permanent Position. Z tego co pisze o sobie to jakies 7-8 na poczatek, oczywiscie z mozliwoscia w miare szybkiego (3-6mies) awansu na 10-12. Jezeli u Ciebie tyle placa graduatom to zalatw mu prace :-)
KiltMaker - LOL - nie wiem co ci sie wyswietlilo - ale oferty ktore wkleilem (lub mialem zamiar) byly trzy w szkocji i jedna w londynie.
Nie wiem jakie masz pojecie o rynku IT. Nie istnieje jeden zawod 'informatyk'. Informatyka to niesamowicie rozbudowana dziedzina gdzie istnieje cala masa mozliwych sciezek rozwojy czy roznyc zajec. Poczawszy od telefonicznego supportu, poprzez sieci, bezpieczenstwo, www, bazy danych, programowanie do zarzadzania.
Rozstrzal mozliwych zarobkow jest rownie wielki - w IT mozna zarabiac od 15k do 500k na rok. Wszystko zalezy od twojego doswiadczenia, od pracy jaka mial bys wykonywac od firmy ktora cie zatrudni.
Telephone lub desktop support czy engineer od skladania sprzetu to zreguly 14-18k graduate, jako sys admin mozesz liczyc na 18k-22k na stat, developer - tu tez zaleznie od jezyka - 20-28k na start.
Kilt, bynajmniej tego nie wymyslam - opisuje to co obserwuje - a parcuje na wyspach w branzy IT od 6 lat. Wiele razy aktywnie uczestniczylem w procesie rekrutacji jako strona rekrutujaca.
I znowu kilka linkow:
Oferta_1
Oferta_2
Oferta_3
Oferta_4
Oferta_5
To tylko kilka losowych przykladow z tego akurat search engina ktorego uzyles.
Przeczytaj wiec na oferte no.4. Calutka. Zobaczysz ze to w Iranie. A moze to jakas dzielnica Edynburga?
Chcialem zauwazyc ze dyskutujemy O PRACY DLA TEJ KONKRETNEJ OSOBY. Wiecej jak 8 funtow na godzine nazwalbym duzym szczesciem, ew. sila przebicia, bardzo dobrze napisanym CV, doskonalym angielskim itp. Z tego co Marek napisal nie ma on zadnych wyjatkowych kwalifikacji typu excellent C#, albo Java. Serwis sprzetu to znikomy skill tutaj, instalowanie malych sieci tez (wpinanie kabelkow do HUBa?) Owszem, fajnie ze juz cos robil, ale tego sie mozna blyskawicznie nauczyc. Nikogo tutaj nie krytykuje, kazdy kiedys zaczynal, ale skoro twierdzisz ze 20-30k dla graduate ktory niewiele umie, to wprowadzasz go w blad i potencjalnie moze nie zostac przyjety bo zaspiewa za duzo. Graduatow jest na peczki wiec... Dodatkowo, kazdy z nas ma na poczatku problemy z jezykiem, nie zna lokalnego rynku itp.
Jesli chodzi o mnie, to zajmuje sie urzadzeniami Cisco, obecnie na stanowisku SNE. Tez aktywnie uczestniczylem w procesie rekrutacji :-) Raz jeszcze: skoro masz takie wtyki jak piszesz, a Twoja firma taka ciezka kase placi graduatom, zalatw mu prace. Ja nie dam rady, poniewaz mieszkam w Aberdeen, a i tak niedawno juz jednej osobie z Polski pomoglem. (=w tej chwili nie szukamy nikogo)
btw. kiedy ostatni raz szukales pracy w Szkocji? Ja co i raz aplikuje na oferty z Edynburga, i musze przyznac ze odzew jest slabszy jak 2 lata temu kiedy przyjechalem, chociaz kwalifikacje mam wyzsze i jezyk znam o niebo lepiej. 50% odpowiedzi to telefony z ofertami z Londynu, co smieszniejsze oferuja taka sama kase jak mam teraz wiec kiepski interes. Aha, do nas do firmy wala ludzie swiezo po studiach, czasem nawet jakies papierki cisco maja, chetni pracowac jako Junior juz za 14k. Niedawno przyjelismy chlopaka z Polski, poniekad za moja namowa, ktory nie mial totalnie doswiadczenia, zdal dosc teoretycznie CCNP. Dostal 16k, przy czym konkurowal z lokalnymi ktorzy umieli (i chcieli) mniej wiecej tyle samo.
Zodze sie - troche za ogulnie podszedlem do tematu. Wiadomo - rynek IT jest bardzo rozny i wszystko zalezy od wielu czynnikow
Co do pomocy - juz napisalem ze chetnie - ale kwalifikacje kolegi neistety za za niskie - aktualnie rekrutujemy java/perl/sql developerow, najlepiej z 3+ letnim doswiadczeniem w duzych srodowiskach Enterprise. Nawet byl jeden Polak tydzien temu na interview - niestety nie wiem czy dostanie prace bo akurat zajmuje sie innym dzialem - odpowiedzialnym za infrastruktore. W swoim deppartamencie na dzien dzisiejszy rekrutacji nie planuje, aczkolwiek za 3-6 miesiecy moze bedzie jakis junior position dla network/system administratora.
Co do pracy w Londynie i Edin - w Londynie jest 500 razy wiecej ofert niz w calej szkocji razem wzietej. Wiadomo ze tam bedzie latwiej cos znalesc i ze wiekszosc firm rekrutacyjnych ma mase pozycji w Londynie.
Co do zarobkow - tez co chwile cos dostaje z Londynu - z reguly za 50% wieksze stawki niz to co mam w Edin. Poki co trzyma mnie w Edin kilka spraw - ale na przyszly rok planuje relokacje na jakis 3-5 letni kontrak w City azeby - odlozyc troche grosza, wyrobic sobie znajomosci, kupic pare nieruchomosci i najlepiej potem przeniesc sie do zagraniczneej filii jakiejs firmy IT gdzies na daleki wschod - Japonia/Korea/Chiny/Singapur/Malezja or something.
Witam wybieram się właśnie do Edi, a że ostatnio obroniłem tytuł inż. Informatyki zastanawiam się czy mam szanse na jakąkolwiek pracę choć trochę związaną z tym zawodem. Jeśli chodzi o moje doświadczenie zawodowe to nie mam się czym chwalić:(
6 mies w małym sklepiku na serwisie przy składaniu zestawów i wykonywaniu prostych napraw.
3 mies w firmie instalującej sieci LAN szkołach i małych instytucjach.
Kilka projektów stron WWW wykorzystujących PHP.
Wszystko oczywiście w Polsce i na czarno. Z UK mam tyko referencje z agencji Labour Ready która nie ma z pracą tego typu za wiele wspólnego. Planuje przetłumaczenie u tłumacza przysięgłego dyplomu inż., oraz technika elektronika. Mój angielski jest komunikatywny (nie mam problemów z porozumiewaniem się ale do końca poprawny to on nie jest). Po przeczytaniu poprzednich postów zdaję sobie sprawę że nie mogę liczyć na wiele ale może znacie jakieś agencje które umożliwiły by mi start albo macie jakieś inne rady. Z góry dziękuje i pozdrawiam.