Do góry

jak się rozliczać z dochodów...

Temat zamknięty
Aga
169
Aga 169
26.10.2005, 09:53

...słuchajcie po rozmowie z US odesłano mnie do Izby Skarbowej, otóz wygląda to następująco, jeśli w danym roku podatkowym (polskim) nie mieliście dochodów w Polsce i uwazacie ze przenieśliście ośrodek interesów zyciowych zagranicę to po prostu nie rozliczacie się tutaj, ale nalezy złozyć Nip-3 (podać miejsce zamieszkania w Szkocji) i napisać odpowiednie oświadczenie o rozliczaniu się zagranicą, do tego nie jest potrzebny cetyfikat rezydencji (czyli to zaświadczenie o którym była juz mowa), ale trzeba wiedzieć ze na wezwanie odpowiedniego organu skarbowego powinniście taki dokument im przedłozyć, natomiast jesli chodzi o pozostawioną tu rodzinę, to uzyskałam info ze podatnik moze rozliczać się tylko zagranicą nawet jesli jego rodzina tu zostala i znów ALE - jeśli US wezwie tego podatnika na "spowiedź" to moze podwazyć jego argumenty ze względu na pozostawioną tu rodzinę; reasumując Pani z Izby powiedziała, ze podatnik sam decyduje czy przenosi ośrodek intersów zyciowych i czy się rozlicza w kraju czy poza nim, ale muszą być ku temu przesłanki, po prostu nie moze być związany z krajem zadnymi dochodami, najbliszą rodziną itp... i na wezwanie musi przedlozyć poświadczenie rezydencji - musi po prostu udowodnić ze mieszka i osiąga dochód tam!!!

Grzegorz
87
#126.10.2005, 10:25

ciekawe , czyli " w razie Niemca" wystarczy pismo od pracodawcy ?

Aga
169
Aga 169
#226.10.2005, 10:42

w razie co wszystkie argumenty przemawiające za, pismo od pracodawcy moze byc interpretowane róznie, nie do podwazenia jest certyfikat rezydencji

Kasia
281
Kasia 281
#326.10.2005, 11:04

nie do konca rozumiem....skoro teraz pracuje w Polsce, wyjezdzam
niedlugo i mam nadzieje;-)))pracowac w Szkocji,to osrodek interesow
zyciowych moge tam przeniesc dopiero w 2006???a Nip 3 skladam ( w
Polsce)dopiero jak bede sie rozliczac z dochodow w 2006??czyli w 2007?
pytanie drugie-gdzie trzeba wyslac w UK takie oswiadczenie o przeniesieniu osrodka interesow zyciowych?

Aga
169
Aga 169
#426.10.2005, 11:19

hehe, pewnie nikt do końca nie rozumie bo przepisy nie są jasne, a jak facet w US powiedział mi "to nowa sprawa i sami jeszcze nie do końca wiemy" :))
jedno jest pewne - jeśli w tym roku osiągnęłaś jakiekolwiek dochody w PL to mimo wyjazdu rozliczasz się tu naszym Pitem:)
wyjezdzając przejdź sie do US i zapytaj czy masz złozyć oświadczenie, bo kazdy urzędnik mówi coś innego, ale lepiej zebyś to zrobiła, pamietaj jednak ze o status rezydenta mozesz ubiegac sie dopiero po 180 dniach pracy tam w ichnym roku rozliczeniowym który jest inny niz u nas (nie jest to od 1 stycznia do 31 grudnia)
i po tych 180 dniach składasz wniosek o wydanie pośwaidczenia czy jak to zwą certyfiaktu rezydencji
propnuje telefon do Izby Skarbowej i na pewno wizyte w swoim US przed wyjazdem;)

Kasia
281
Kasia 281
#526.10.2005, 11:32

acha,dzieki za wyjasnienia;-) uff,moze jakos sie uda nie zaplątac w tych podatkach...;-)

Monika
196
Monika 196
#627.10.2005, 16:30

ok.. to co mam zrobic jesli do czerwca pracowalam w polsce a od lipca juz w szkocji? kurcze, nie chce rozliczac sie w polsce z tych pieniedzy bo poki co to tam nie wracam. jak bede w grudniu w polsce to zloze oswiadczenie o przeniesieniu osrodka interesow zyciowych do Szkocji..ale czy bede musiala rozliczyc sie z tych funciakow?

Paul
320
Paul 320
#727.10.2005, 17:16

Ale balagan tu macie. Moze zaczne tak... Ordynacja Podatkowa, czyli najwazniejsza ustawa podatkowa w kraju mowi, ze aby ciazyl na nas obowiazek podatkowy w Polsce, nalezy przebywac i pracowac polowe roku plus 1 dzien, czyli razem 181 dni. A wiec jesli powiedzmy w roku 2005 ktos wyjechal np. w maju i do konca roku pracowal w uk, to rozlicza sie w UK (teoretycznie rowniez z dochodu osiagnietego w Polsce od kwietnia do maja). Jesli natomiast wyjechal i pracowal w UK od lipca, to powinien sie rozliczyc z tego roku podatkowego w Polsce. To teoria, w praktyce sprawa jest bardziej skomplikowana, gdyz rok podatkowy w Polsce nie pokrywa sie z rokiem podatkowym w UK. Nie wiem jak to wyglada, ale nie obyloby sie bez pomocy doswiadczonego ksiagowego/prawnika, a to dodatkowe koszty.
Bez zbednych kombinacji lepiej pozostawic teorie z boku i rozliczyc sie oddzielnie za ten sam rok podatkowy w Polsce, a odzielnie w UK. Czyli jak np. ktos pracowal od stycznia do kwietnia 2005 w Polsce, to sklada pit w 2006 i deklaruje dochody osiagniete w Polsce od I - IV.2005 (prawdopodbnie bedzie sie nalezal zwrot nadplaconego podatku). Jesli zaczal prace w UK od maja/czerwca itd.  2005, to natomiast pracuje na swoje konto w UK od zera. Prawdopodobnie tez bedzie miec nadplacony podatek (jesli pracodawca wraz z IR tego nie wyrownaja - dostaje sie wtedy zwrot podatku w pensji) i dostanie jego zwrot w UK po zakonczeniu roku podatkowego. To najprostsze rozwiazanie, nie zadoscuczynia prawu, ale tez nie jest oszustwem. Wedlug mnie bardzo sprawiedliwe i NAJPROSTSZE.
Nie bawilbym sie w zadne oswiadczenia, a tym bardziej podawanie w Polsce swojego adresu w UK! Jesli caly rok czlowiek mieszka i pracuje w UK, placi uczciwie podatki, to nie sposob uznac, ze podpada pod polskie prawo podatkowe (za dany rok).
Jesli chodzi o CALEGO podatku zaplaconego w UK, np. gdy wracamy po dajmy na to 1.5 roku pracy, dostajemy CALY podatek zaplacony w UK, co czesto wynosi kilkaset do kilku tysiecy funtow, MUSIMY zaplacic w Polsce. Gdzies bowiem ten podatek trzeba zaplacic. Nie radze wystepowac wtedy o zwrot - generalnie - gdyz od calej kwoty zarobionej w tym czasie bedzie trzeba zaplacic w Polsce, a wtedy wpadniemy w polskie progi podatkowe. Nie musze chyba mowic, ze zaplacimy znacznie wiecej. Dlatego lepiej nie wystepowac o zwrot w ogole. Jesli natomiast ktos zamierza to ukryc przed polskim US, to ryzykuje. Swieza to jest sprawa, ale podobno brytyjski IR ma 2 lata na wyslanie informacji do US o osobie, ktora dostala zwrot podatku. Moze sie udac umknac podatkom, ale nie musi. Ciezko ocenic ryzyko, ale lepiej sie nie przekonac na wlasnej skorze. Wtedy spotykaja nas nie tylko wymiar podatku, karne odsetki, ale i odpowiedzialnosc za unikanie placenia podatku. Jesli nie dowiedza sie w ciagu 5 lat, to przegrali...

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#827.10.2005, 17:49

paul79uk: widzę, że orientujesz się w tym, więc zapytam. sprawa
wygląda tak, że do połowy września 2004 pracowałem w polsce na pełny
etat, a od 1 października w UK (do teraz). teoretycznie powinienem więc
przedstawić te dochody w polsce w celu ewentualnego przeniesienia mnie
na wyższy próg podatkowy i zapłacenia wyższego podatku od tego, co
zarobiłem będąc jeszcze w kraju (tzn do progu liczą dochód z PL i UK,
ale podatek odciągają od pieniędzy zarobionych w PL).

teraz kwestia taka: rozliczyłem się w polsce za 2004r nie podając
dochodów z UK (wtedy był taki bajzel w przepisach, że nawet w US nie
byli w stanie jasno mi powiedzieć, jak mam się właściwie rozliczyć).
jak później wyliczyłem, i tak sumując dochód z PL i UK nie załapał bym
się na wyższy próg w PL (na rękę miałem swoje, a na umowie 850zł :),
więc właściwie ujawnienie dochodów z UK w niczym by nie zmieniło mojego
rozliczenia. jakiś miesiąc temu powiedziano mi w US, żebym się tym w
takim razie nie przejmował. US co prawda ma bardzo dobrą komunikację z
Inland Revenue (podpisali jakieś umowy), tak więc w ciągu góra dwóch
lat informacja o tym i tak do Polski dotrze (uwaga ci, którzy próbują
kręcić!).

czy teraz grożą mi jakiekolwiek poważne konsekwencje (poza ew. jakąś
śmieszną karą, o ile wogóle)? w końcu nie działałem na szkodę skarbu
państwa, żadnej szkody nie wyżądziłem (bo i tak więcej bym im nie
oddał) i w zasadzie robiłem to nawet nieświadomie. możesz powiedzieć,
jak US będzie patrzył na takie sprawy? podejrzewam, że nie jestem
jedyną osobą, którą kompletnie zdezorientował bałagan w podatkach za
zeszły rok, więc może ktoś jeszcze skorzysta z rady.

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#927.10.2005, 17:50

*wyrządziłem :)

Paul
320
Paul 320
#1027.10.2005, 18:47

No wiec jesli chodzi o praktyke, to ja podobnie postapilem jak Ty. Za 2004 rozliczylem sie z dochodow osiagnietych do konca kwietnia 2004, dostalem nawet zwrot podatku. Natomiast od maja zaczalem pracowac w UK i rozliczac sie w UK. Szczerze mowiac rok 2004 dawno dla mnie minal, rozliczylem sie z polskim fiskusem i brytyjskim, nie widzialem tez sensu by deklarowac brytyjskie dochody w Polsce. Nie widze realnego zagrozenia, ze ktos sie tym zainteresuje. Us po prostu uzna, ze stracilem prace i tyle. Bylo, minelo.

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1127.10.2005, 18:57

wydawało mi się, że powinienem to wykazać, bo przepracowałem ponad pół
roku w PL, ale co człowiek, to inna teoria, pogubiłem się w tym. dzięki
w każdym razie!

Paul
320
Paul 320
#1227.10.2005, 19:49

Wyobrazasz sobie to zamieszanie i ogrom biurokracji, by spelnic to wymaganie? Wzglednie proste, gdyby rok podatkowy sie pokrywal, ale nie jak sie miesza I-XII w Polsce i IV-IV w UK.

zostera
9
#1328.10.2005, 09:11

Witam:)
Wzglednie proste a nawet bardzo prpste bylo by , gdyby Polska miala z UK taka sama umowę dwustronną o unikaniu podwójnego opodatkowania jak z Irlandią. Niestety nie ma. Z Irlandią jest umowa mowiaca o rozliczaniu sie metoda wylaczenia z progresja, czyli w wolnym tlumaczeniu jezeli pracujesz i odprowadzasz podatki w Irlandii, nie musisz rozliczac sie w Polsce. Natomiast z UK jest umowa mowiaca o rozliczaniu sie metoda proporcjonalnego odliczenia, tzn, ze musisz sie rozliczyc z polskim fiskusem jezeli podlegasz tzw. nieograniczonemu obowiazkowi podatkowemu (tj, jezeli przebywasz w kraju dluzej niz 181 dni, jezeli masz w swoim kraju powiazania spoleczne i gospodarcze - firma, jakiekolwiek dochody, konta na ktorych sa pieniadze i z ktorych pobierasz odsetki, dochod od nieruchomosci, a takze rodzine , bo to wg nich spoleczne powiazanie) Aby unikac podwojnego opodatkowania biednego obywatela, moze on sobie odliczyc podatek zaplacony w UK - ha ha ha, bo np bedac w 0 progu podatkowym w anglii i zarabiajac mniej niz 4745 Ł zdaje sie, placi sie 0% podatku w UK. W polsce przeliczajac to wg aktualnego kursu np dzisiejszego 4745Ł x 5,8 = zarobilismy niebagatelna jak na Polske sume 27.521 zł , od tego podatek 19% tj. 5228,99 zł. Jezeli natomiast "zerwalismy" ze swoim krajem powiazania spoleczne i gospodarcze podlegamy ograniczonemu obowiazkowi podatkowemu, jezeli wlasnie jestesmy rezydentem UK, nie mamy spolecznych i gospodarczych powiazan wystarczy rozliczac sie z brytyjskim fiskusem. Tylko chyba rzeczywiscie nie ma co po powrocie po jakims czasie wystepowac o zwrot poidatku, bo nasi oskubia nas do reszty:D. Co do nieograniczonego obowiazku ludzi ktorzy zostawili rodziny tu (znaczy w polsce) nie jestem tego na 100% pewna, chce to jeszcze przedyskutowac z doradca, ja przyjelam wersje. Maz mnie opuscil, wyjechal, nie mam pojecia gdzie i ma na tyle przyzwoitosci ze od czasu do czasu przysle troche pieniedzy na dzieci a jak wiadomo alimenty nie sa opodatkowane:))))))))) W kazdym razie to nierowne traktowanie podatnika ze w niektorych umowach trzeba a w innych nie trzeba sie z fiskusem rozliczac. Ufff pewnie Was zanudzilam, milego dnia zycze w tej pieknej Szkocji, ja wracam do slonecznej, aczkolwiek niezbyt budujacej rzeczywistosci Polski. Pozdrowienia;)

polip75
19
polip75 19
#1428.10.2005, 10:22

chciałem dobrze , poszedłem do us. wyjaśnić jak mam się rozliczać
wyjeżdżając do szkocji 31X i pani kierownik nie była wstanie objąć
tematu,  wysłała mnie do 3us. w warszawie bo oni rozliczają
cudzoziemców pracujących w wawie, na moją uwage że będę sie rozliczał w
tym  us a nie w innym powiedziała, nie wiem póżniej będzie się to
prostować. 
podejrzewam że w szkocji będzie mi brak polskiego "poczucia humoru"

sgeezus
3 116
sgeezus 3 116
#1531.10.2005, 20:28

czyli trzeba polikwidowac konta i karty kredytowe w kraju, zeby nie scigali? czy weszla w Polsce juz ustawa, ze urzednik odpowiada personalnie za interpretacje przepisu? to by ulatwilo sprawe przy ew. wyklocaniu sie, gdy jakas przedstawicielka us powie tak, a inna inaczej.
 
"ladny macie burdel w tym waszym archeo" - cos w tym jest.

Rav
287
Rav 287
#1613.11.2005, 11:23

Tak troche OT - gdzie mozna zlozyc wniosek o wydanie potwierdzenia rezydencji w UK?
A co do podatku, to byl (jest?) gdzies tu na Forum dobry artykul z konkretnymi wyjasnieniami w sprawie placenia podatku - niestety nie moge go teraz znalezc:( Generalnie wiele zalezy od interpretacji urzednika w Polska, a to moze sie diametralnie roznic nie tylko pomiedzy roznymi US, ale takze pomiedzy roznymi urzednikami w tym samym urzedzie (klasyk - karate po polsku ;)). W wyzej wspomnianym artykule bylo napisane, ze lepiej zlozyc oswiadczenie w swoim US w Polska, ze przenioslo sie na stale swoje centrum interesow rodzinnych i finansowych, ale nie jest to obligatoryjne, bo reguluje to umowa miedzy PRL'em i UK (1978? cos kolo tego :)).
Pracowalem w Polska do sierpnia, a potem tutaj (2004) i musialem rozliczyc laczne dochody - na cale szczescie rok podatkowy sie nie pokrywa (tu i w Polska) wiec na 31 grudnia mialem pobrany podatek w UK, ktory odliczylem (w czesci, proporcjonalnie) od podatku jaki wyszedl mi w Polska. Bolalo tylko na 400pln doplaty :D
Pozdrawiam,
Alchemik

kad240
23
kad240 23
#1718.11.2005, 12:20

hej!całkiem pogubiłam się w tych podatkach:)Mozecie mi odp.na pytanie:jesli ja np.zostaje w Polsce,a maz pracuje w UK,a ja tutaj,to czy On musi placic w Polsce podatek od dochodu osiagnietego tam?Ludzie jakie to wszystko zamotane,a w tych naszych US to w ogole nie maja pojecia co jest pięć.
POZDRAWIAM!

Aga
169
Aga 169
#1818.11.2005, 19:20

kad240 - raczej musi zapłacić równiex w PL, fakt kazdy urzędnik mówi co innego, Twój mąz aby nie rozliczać się w PL musi przenieść ośrodek interesów zyciowych zagranicę, a Ty będąc małzonką jesteś tym ośrodkiem, zresztą ja juz wolę nie podpowidac bo kazdy mówi co innego, wiem tylko ze mam taką samą sytuację (my mamy jeszcze dziecko więc nie unikniemy podatku w PL chyba ze bedziemy razem w UK i tak planujemy) i wiem jakich dokumentów wymagają w moim urzędzie, wg lekko zakręconej Pani która ODPOWIADA (!!!) za te sprawy w moim US złoze wszystkie papiery i...lecę do Szkocji
proponuje to samo, uderz bezpośrednio do osób które sie zajmują tymi sprawami w Twoim urzędzie i tyle, pozdrawiam

Maciek
60
Maciek 60
#1918.11.2005, 21:47

problem wynika z pechowego sposobu unikania podwójnego opodatkowania w
przypadku UK (metody odliczenia proporcjonalnego) - jest kur....o
drakoński - matka wysyła dzieci na tułaczkę a potem jeszcze się upomina
o udział.
Jak nie ma rodziny (żona ew. dzieci chociaż ludzie i z tym dają sobie
radę) w kraju można spokojnie uznać się za rezydenta UK (tylko trzeba
rozliczyć się z ostatnich dochodów z Polski - na do widzenia)

kad240
23
kad240 23
#2018.11.2005, 23:45

Czyli wszystko jest jasne,ale ja np.jestem zameldowana calkiem w innym miescie i podlegam innemu US niz mój mąz.Dopatrzą się?:)mniejsza juz o to.Podjełam decyzję i rezygnuję z pracy,aby być z męzem w Szkocji.
POZDRAWIAM!!!
Lecę do Niego w styczniu.

Aga
169
Aga 169
#2119.11.2005, 13:44

mak70 - świetne porównanie "matka wysyła dzieci na tułaczkę a potem jeszcze się upomina o udział" - po prostu trafione w 100% :))
kad240 - gratuluję podjęcia słusznej decyzji, rodzina, małzonkowie powinni być razem, my przenosimy się na przełomie stycznia/lutego, jak pozamykam tu sprawy, sprzedam samochód itd... i albo będziemy lecieć albo ktoś z rodziny nas zawiezie, ale mąz przyjedzie po nas, niestety mamy trochę bambetli, tonę ulubionych zabawek itd :) moze się spotkamy gdzieś "w drodze" :)))

kad240
23
kad240 23
#2219.11.2005, 18:41

moze się spotkamy,nic nie wiadomo:)))ja tez musze "pozamykac"troche spraw
Pozdrawiam !

kad240
23
kad240 23
#2319.11.2005, 18:52

ja równie jadę do KIRKCALDY,to moze na prawdę się spotkamy:)

kad240
23
kad240 23
#2419.11.2005, 18:53

agakali-przeczytałam w Twoim profilu

Aga
169
Aga 169
#2520.11.2005, 11:23

super, koniecznie musimy się zgadać na gg, mój numer tez w profilu, siedzę głównie wieczorami, bo w ciągu dnia nie bardzo mam czas, róznie z tym bywa, koniecznie pisz zwykle jestem niewidoczna, więc po prostu pisz, fajnie bedzie mieć jakaś polską znajomość tam, chociaz i tam Polaków juz całkiem sporo, do usłyszenia na gg :)))

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis