ale napewno jest róznica pracy na samym rozbiorze. Czy pracuje się jak u nas na tasmie czy jak ktoś rozbiera łopatki albo tylnie to juz stale . Czy tez jest się od wszystkiego ? no i ile płacą za godzine i ile tak naprawdę sie jest w pracy 8 godzin czy od przyjęcia póltusz do samego końca np.13 godzin?
u mnie wyglada to tak ze pracuje sie na lini na danym stanowisku ale w interesie pracodawcy jest to aby przeszkolic pracownika na wszystkich stanowiskach. pozatym u mnie tylko sie zabija i dzieli poltusze na cwiartki i wysyla do oddzialu w ktorym nastepuje rozbior miesa. ja pracuje od 7 do 15:30 o 9:30 i 12:30 mam dwie polgodzinne przerwy. jezeli uboj skonczy sie wczesniej niz przed 15:30 idziemy do domu ale i tak placone mamy za 8 godzin bo mamy kontrakt na 40 godz tygodniowo, za nadgodziny platne 150% tak samo w soboty a jakby co to niedziela 200%
omarBB jesteś bardzo miłym i uczynnym człowiekiem. Bardzo dziekuje za podane informacje. Rozumiem ze pracujesz bardziej na ubojni niz na rozbiorze. To w takim razie podpowiedz jak sie po angielsku nazywa ubojowiec a jak rzeźnik czy rozkrawacz , czy akurat jest jedna nazwa bez znaczenia danego stanowiska , bo niestety nawet w slowniku nie potrafimy znaleźć odpowiednika.
Obecnie poszukujemy rzezników wiec jesli chcesz to prosze przeslij do nas cv syna w jezyku angielskim. Stawka £7.50/h. Na pewno sie odezwiemy. Pozdrawiam!
Bartlomiej Mikosz/ [email protected]
rzeznik to butcher a rozbior czyli oddzielanie miesa od kosci to boner, czesto mozna spotkac oferty dotyczace butcher/boner, i jeszcze jedna rada jak zna angielski to spokojnie znajdzie sobie prace w zawodzie i to bez agencji. agencje maja to dosiebie ze czesto niewiesz jak dlugo popracujesz w danym miejscu, no i mniejsza kasa niz ludzie bezposrednio zatrudnieni przez pracodawce
Poszukuję osób , które pracują w rzezni na rozbiorze mięsa , jak to jest naprawdę z tą pracą w Szkocji ? Syn pracuje w zakładach mięsnych i przeszedł juz prawie wszystkie działy od rozbioru , przez wędzarnię do wagi na sprzedazy.
Ostatnio jakas agencja z Krakowa proponowala wyjazd do pracy , niektórzy wyjechali i zostali na lodzie . Dlatego proszę o informację .Dziękuję