Witam a mnie się wydaje (choć po ilości Twoich wpisów może tak nie jest) że te wszystkie agencje to wielka lipa i patrzą tylko w....lić a ludzie którzy pracują w takich agencjach często umieszczają takie posty żeby było że agencja jest OK. Być może w Twoim przypadku tak nie jest ale w niektórych jest (wystarczy przejżeć forum gazety wyborczej) pełno tak takich co im się udało i jacy to są szczęśliwi z taką to a taką agencją. Piszę jeszcze raz że być może w Twoim przypadku tak nie jest i jeśli poczułaś się urażona to PRZEPRASZAM Pozdrowienia :)
Czesc!
WIELKIE DZIEKI i slowa uznania za podzielenie sie tak wazna informacja. Jak pisal gin72 zdazaja sie rowniez oszusci i wyludzacze - niestety( na szafot z nimi ). Lidka, jak bedziesz mogla to napisz jak Twojej mamie sie ulozylo. Ja na szczescie mam dobra i stala prace wiec takiej informacji nie potrzebuje, ale wielu naszych rodakow szuka pracy.
Pozdrawiam :)))
Hi,
Ja z kolei jak byłam w Polsce i szukałam pracy w Szkocji to znalazłam takze poprzez internet. Miałam problem, bo dosałam a 3 oferty pracy. Nie wiedziałam na co się zdecydować. Pomocna okazała się strona: www.caterer.com. Polecam.
no chyba że to żarty :) ale na serio a innych forach jest pełno takich "naganiaczy" tak samo jak na www.polishworkers.co.uk/pl/jobs/ lub gumtree ,jest ogłoszenie pod nim numer tel. a jak dzwonisz to odzywa sie pracownik jakiejś tam agencji.Nie pisałem też że zielona kitka jest kimś takim i jeżeli sie pomyliłem to ją przeprosiłem.Pozdrawiam wszystkich
ja zostawilam cv na jednej ze stron agencji i za kilka dni zadzwonili,sprawdzili poziom angielskiego i mialam prace.Niestety zrezygnowlam,bo praca od zaraz,a ja nie moglabym rzucic pracy ot tak sobie,bo pracuje w szkole.Nawet nie myslalam,ze tak latwo mozna znalezc prace juz w Polsce.
Wczoraj odwiezlismy mame do Londynu, i poznalismy jej nowa rodzinke.
Naprawde super ludzie, mam nzdzieje ze wszystko dobrze sie ulozy,
Dzis dzwonilam i mama mowila ze nawet z nimi jada przy stole, dzieciaki sa swietne, i jak na razie wszyscy sa zadowoleni, i oby tak dalej.
btw, kto wiedzial ze zydzi maja osobne talerze do miesa i pozostalego jedzenia, dopiero wczoraj sie o tym dowiedzialam i takie mi sie to wydaje nie prawdopodobne, bo np co bedzie jak sie ktos pomyli?
Bez kompletnie zadnej znajomosci jezyka znalezienie pracy mija sie z cudem, gdziekolwiek nie zadzwonilam czy nie poszlam, ten jezyk jezyk , a jak juz zdesperowana dzwonilam do wszystkich chyba agencji i jak probowalam sciemniac ze troche mowi po angielsku to oczywiscie chciali ja do telefonu,
Probowalam wiec znalesc prace w internecie i znalazlam fajana stronke , oglaszaja sie na niej pracodawcy z wielkiej Brytani, szukajac polakow do pracy( jesli chodzi o szkocje to nie ma tam zbyt wiele ogloszen, jest za to duzo z Angli i Irlandi)
Tak wiec moja mama dzieki tej stronce znalazla prace i zaczyna 29Stycznia.
http://www.polishworkers.co.uk/pl/jobs/ tu jest link i mam nadzieje ze wam tez pomoze, Dobry pomysl na szukanie pracy bedac jeszcze w Polsce.
Pozdrowienia:)