No niezle mnie zjebali, ale ja naprawde potrzebuje pracy. Za dwa miesiace przyjezdza moja zona z dziecmi i musze im zapewnic normalne zycie. To nie jest tak ze nie potrafie, poprostu mam pecha do agencji. W Polsce pracowalem w zusie - nie wiem czy ktos ma jakiekolwiek pojecie co tam sie robi i za ile. Moja zona tez tam pracuje i nie jestesmy w stanie utrzymac domu. Nabijajcie sie jak chcecie, ale ja naprawde potrzebuje pracy.
Zjebcie mnie do konca albo pomozcie. Polak Polakowi.......
Specyfika tego forum jest taka,ze agresja jest sposobem udowadniania wlasnej wartosci.Wiekszosc forumowiczow jest w tym kraju krotko(pewnie niewielu nawet 5 lat) ale zgrywaja wazniakow i sa zarozumialymi madralami.Kazdy tutaj zarabia 30 tys rocznie i ma prace za biurkiem.W ogole mozna odniesc wrazenie,ze dane Home Office'u o srednim zarobku i profesji wykonywanej przez naszych rodakow sa zupelnie nie przystajace do prawdy...
Krzychoo,napisz czy znasz jezyk i w jakim stopniu.
Krzychoo35 :tu nie chodzi o ODREAGOWANIE
po pierwsze: proponujesz pieniadze za załatwienie pracy
po drugie nie masz tej pracy a juz znasz termin przyjazdu twojej rodziny - oczekujesz tylko MIŁYCH ( w twoim rozumieniu normalnych=miłych) komentarzy???
do milus: specyfika tego forum jest taka, ze niejeden musiał pracowac za zanizoną stawkę, bo tacy jak Krzychoo35 chcieli płacić za pracę i niejeden uczestnik tego forum ma ogromną wyobraźnię ale nie az tak, zeby wyobrazic sobie ściagnięcie rodziny nie mając pracy i nie znając języka.....
oddam do 10% zarobkow przez pol roku za zalatwienie pracy na terenie angli lub szkocji. Wiem, ze nie legalne jest pobieranie oplat za znalezienie pracy ale to moja decyzja. Jestem teraz w Angli w Bournemouth, mam prace przez agencje, ale malo godzin. Potrzebuje stalej pracy - cokolwiek. Moze byc zmywak lub sprzatanie.
Krzychoo