KiltMaker - jest fajny fryzjer u ktorego nie za bardzo musisz sie stresowac bo on po angielsku nie za dobrze sobie radzi ale wszystko rozumie i tnie jak dla mnie ekstra. Gosc jest chyba marokanczykiem z pochodzenia i ma swoj zaklad na przeciwko katedry w Aberdeen. Nazwy ulicy nie pamietam ale to jak skrecisz z Union Street za Starbucks Coffee do kosciola to sie na niego natkniesz. Gosc ma otwarte 7 dni w tygodniu i nie ma ludzi duzo (klientow). Strzyze tylko facetow. Strzyzenie kosztuje £8 za glowe. Salon nazywa sie chyba HMN lub cos w tym stylu. Bylem juz tam trzy razy i jestem zadowolony. Trzeba dodac ze gosc jest szybki. Strzyzenie mojej glowy to okolo 9 minut ale ten czas nie wplynal na obnizenie jakosci czupryny:) Dodam, ze ten nie jest moim znajomym ale moge go z cala pewnoscia polecic:)
Wiem ze na forum pisze ale nie chce zeby zostalo to drukowane w gazecie. Dzisiaj moj znajomy poprosil mnie abym pomogl znalezc dwoch fryzjerow/ fryzjerki do pracy w salonie fryzjerstwa meskiego w Aberdeen. Warunkiem jest aby osoby te mialy juz doswiadczenie w tym kierunku i jezyk taki aby mogly przynajmniej w podstawowy sposob sie porozumiec w pracy. Jak ktos bylby zainteresowany to prosze o kontakt na moja skrzynke: [email protected] . Dzieki.