Hmmm... kumpel artysta z PL, w przerwie miedzy praca w Pl a wyjazdem do Japoni na kontrakt - szukal 2 miesiace po Edin z mysla o dorobieniu latwego grosza na wyjazd i nic nie znalazl - a jest jednym z najlepszych polskich rysownikow komiksowych. i nie tylko. ;]
Wiekszoc, 90% ofert to projektowanie postaci czy terenow na potrzeby gier - 3D Studio i takie tam rzeczy.
Dodam ze sam z grafika i rysunkiem za wiele wspolnego nie mam, wiec opisuje sytuajce z punktu widzenie niezaangazowanego obserwatora, Dodam tez ze kolega raczej wybredny jest. ;]
wotjak chciec to moc.Sam sie zajmuje grafika i webdesign (robilem to w polsce) i docelowo przyjechalem zeby uderza wlasnie wtabranze.
Mysle ze masz spore szanse widzac twoje portfolio.Aletez bedziesz musial sie dobrze naszukac.
Proponuje narazie z polski powysylac cv i link do swojej wuwuwu po uprzednim przegladnieciu ofert w dziale IT na :http://www.JobCentrePlus.gov.uk
Głownie zajmuje sie DTP-em, od tzrech lat pracuje w gazecie, dodatkowo od czasu do czasu ilustracja. Od bolu tez moze byc 3D, ale nie przepadam za produkcja 3D.
Z gory dzieki za wszelkie porady ;)
nowy adres: www.edges.com.pl
wiec Edi dla ciebie powninien byc dobrym celem. Ja pracuje w drukarni. Jak chcesz - podeslij mi kilka slow o sobie, jakies male portfolio i CV na [email protected]
Mela: W zasadzie, to watek o pracy, czemu by wiec nie pisac o warunkach pracy DTPowca w szkocji.. <br><br>Generalnie jest tu inaczej niz w PL. Glownie chodzi o design. Dobremu grafikowi z PL moze byc ciezko sie odnalezc tu, poniewaz Szkoci to "bezguscia". <br><br>1. Kolory. Uzywaja glownie Pantone, ale ochydne pantone... Uwielbiaja rozowy :). Moze podam pare przykladow: SNP - najwieksza Szkocka partia polityczna uzywa glownie "trupiego" fioletu i czerni... Ich kartki swiateczne wygladaly jak nekrologi.<br>Duza firma projektujaca uzywa 2 kolorow firmowych. Rozowy jasny i rozowy ciemny :), <br>Malo uzywaja zieleni, blekitu, soczystej czerwieni. Scottish Community Foundation: Wszystkie projekty sa robione w 2 kolorach, bardzo stlumiony ciemny fiolet (wyobrazcie sobie tym kolorem zdjecia) a z nim do pary musztardowo zolty... wrr.. <br> <br>Jesli chodzi o design - bardzo prosty, jak cos wymyslisz "z bajerem" (jakies polcienie, tonowanie) z pewnoscia sie nie spodoba. <br><br>Graficy: Ich umiejetnosci sa znikome. Moze tylko tyle, ze maja swoje "wizje". Ale nie potrafia np. przygotowac wysokiej rozdzielczosci PDFa. Bardzo czesto dostaje prace do druku bez spadow, w RGB, lub CMYK (jesli powinno byc w np. 2 kolorach). Czesto nie potrafia np. szparowac, separowac koloru (maska), badz nawet obrabiac w krzywych czarno - bialego skanu...<br><br>Sumujac - jest inaczej niz w PL. Da sie zyc, bo polski grafik przerasta o 3 glowy tutejszego jesli chodzi o wiedze, mze najwyzej sobie nie poradzic z dostosowaniem projektow do ich wymagan.<br>Jedno trzeba im przyznac. Sa jak aptekarze. Beda szukac mikromilimetrowych przesuniec na druku, ale grafik nadlewki nigdy nie zada do pracy :).
I co o tym myslicie DTPowcy z PL?? :)
Wogole mozna zaobserwowac, ze projekty tworzone w UK (ogolnie) sa zupelnie inne od tych tworzonych w kontynentalnej czesci europy. podobne bezguscie jest w japonii, tylko, ze tam wola prostote czasami ocierajaca sie o prymitywizm i kicz (z kolorami czesto tak samo jest).
Mark SMith: wyslalem cos w piatek. mam nadzieje, ze doszlo :)
wotjak ja przyjechalem ponad miesiac temu w sumei na gotowe.. ja obralem taka taktyke:
- znalazlem sobie liste firma zajmujacych sie webdesignem..
- zrobilem ladne CV wraz z adresem porfolio..
- i zaczalem rozsylac do wszystkich firm maial o tresci kiedy przyjezdzam i ze szukam pracy od tego i tego okresu..
- z 15 odpisalo..
- w jednej pracuje, mialem jeszcze jedna rozmowe ale jako koder wiec mi
nie odpowiadalo.. a zostalo mi jeszcze kilka propozycji freelance jak
tlyko dotrze moj komputer.. i to chyba wszystko..
A pomocne strony to:
www.creativedinburgh.co.uk
www.edinburgh.gumtree.com
..no i oczywiscie wszystkie z dzialu poszukiwania pracy..
pozdrawiam
Laik
Czesc
Orientuje sie moze ktos, jak wiedzie sie grafikom w Szkocji. Ja mam 6 lat doswiadczenia w tym 'fachu' i wybieram sie do Edynburga pod koniec maja, wiec staram sie co nieco rozeznac w sytuacji.
pzdrw
tomek
www.wotjak.webpark.pl