Do góry

praca przez agencje

Temat zamknięty
cornelek
4
09.12.2005, 09:12

Jakie macie doświadczenia z agencjami które maja certyfikaty
ministerstwa i ogłaszają się nonstop w prasie? Warto się z nimi zadawać?

putti
6 025
putti 6 025
#109.12.2005, 09:55

w jkiej prasie i jak mozesz to podaj kilka nazw...czy to sa szkockie agencje? czy polskie?

Sebastian
19
#209.12.2005, 12:42

Hejka :) - to się "podłączę" do wątku.Pytanie może większości z Was wydać sie totalnie lamerskie, ale czy jest jakaś różnica pomiędzy szukaniem pracy poprzez agencje (szkocką), a bezpośrednio u pracodawcy? W PL nigdy nie miałem potrzeby korzystać z pośredników. Tak na czuja rozumiem, że agenca jest dla szukającego pracy "przeźroczysta" - tzn. ma po prostu znaleźć kogoś na dane stanowisko i umowić na spotkanie: pracodawcę z potencjalnym pracownikiem. Czy dobrze myślę? A może całą rekrutację, rozmowy i selekcję prowadzi agencja, a pracodawca dostaje np. dwie najlepsze (wg. agencji) osoby do wyboru?Napiszcie proszę jak to jest.thx i pzdr:)kunis

cornelek
4
#309.12.2005, 13:22

Ogłoszenia są co tydzień w Wyborczej. Oprócz tych anglojęzycznych, w
których zazwyczaj chodzi o osobę z konkretnymi kwalifikacjami, stażem,
b.dobrą znajomością języka, są ogłoszenia z polskich agencji. Czasami
zdarza się numer telefonu i adres www "wyspiarski".
Niestety nie mam pod ręką Gazety...

A pytam dlatego, że nie wiem;)

Milosz
183
Milosz 183
#410.12.2005, 18:39

Ja zalatwilem sobie prace poprzez Travel Exchange and Education z Katowic. Pracuje obecnie w hotelu w Szkocji. Firma jest sprawdzona, prowadzila mnie krok po kroku i jeszcze w Polsce wiedzialem na jakich warunkach bede pracowal i to sie sprawidzilo. Zalatwiaja oni robote w hotelach w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Na poczatku trzeba zaplacic, ale maja nad toba opieke prze caly okres tego zatrudnienia, to tez sie sprawdzilo, dzwonili do mnie jak dowiedzieli sie ze mam problemy z otworzeniem konta i takie tam inne. Gdy wystepuje jakies powazniejsze problemy np. z pracodawca, to tez pomagaja wszystko zalatwic (nie wiem tego z doswiadczenia, ale jestem przekonany, ze tak robia, jest to zapewniane przez nich). Pomogli mi naprawde i chociaz wzialem pozyczke to odrobilem to w jedem miesiac. Dobra sprawa ze juz w Polsce wiesz na jakich warunkach wyjezdzasz i na jakie stanowisko.
Reszte dowiedzcie sie sami. Ja moge to zarekomendowac z doswiadczenia. Trzeba znac angielski przynajmniej w stopniu komunikatywnym - zapytajcie sie w firmie o co z tym komunikatywnym chodzi, czesto jest tak ze wystraczy rozumiec co pracodawca kaze ci zrobic. Powodzenia

putti
6 025
putti 6 025
#511.12.2005, 01:00

w Szkocji Agencja jest Twoim pracodawcom. poprostu rekrutuje Cie i wysyla w rozne mejsca w miescie tak gdzie jest akurat zapotrzebowanie. inaczej to wyglada w PL.
a to taka krotka historia dotyczaca agencji, ktora miala znalezc robote dla kilku osob. firma miesci sie w Poznaniu, pomine nazwe i adres, dostali juz za swoje. otoz w zeszlym roku poznalem ludzi, ktorzy CUDEM znalezli sie w Edin i CUDEM dostali prace. otoz ta AGENCJA z Poznania przyjela wplate od tych osob po 2000 zl od lba i powiedzieli im, ze maja robote w Manchesterze. przyzjechali, na Wyspy, wysiedli z autokaru i...wlasnie. nic zupelnie nic. na  miejscu okazalo sie, ze pracodawca nic nie wiedzial o ich przyjezdzie, a tym bardziej o tym, ze mial kogos nowego zatrudnic. za ostatnie funty jakie im zostaly kupili bilety autobusowe do Edin bo ktos im powiedzial, ze tam jest jeszcze praca. przyjechali, znalezli flat, 12 osob :( po kilku dniach dostali prace. gdy sluchalem tej opowesci wierzyc mi sie nie chcialo. zostali wydymani i co najgorsze to, ze bez uzycia mydla...ludzie sie po zadluzali w bankach, u rodziny na ten wyjazd, bo mieli "PEWNA" robote na Wyspach. ludzie PLEASE jesli juz korzystacie z uslug takich posrednikow to prynajmniej niech dadza Wam kontrakt od brytyjskiego pracodawcy, co kolwiek, nr telefonu do firmy, ktora ma Was rzekomo zatrudnic. wtedy mozecie zadzwonic i sie upewnic...zawsze mozna zajzec na www.gumtree.com i tam szukac roboty, na dole strony sa odnosniki do poszczegolnych miast w GB.
pozdrawiam!

poli
3 676
poli 3 676
#614.12.2005, 20:07

ok wiec tak - pomieszaliscie troche pojeca.
Pomine tutaj polskie agencje parcy i skoncentruej sie na tych brytyjskich.

poli
3 676
poli 3 676
#714.12.2005, 20:16

ok wiec tak - pomieszaliscie troche pojeca.
Pomine tutaj polskie agencje parcy i skoncentruej sie na tych brytyjskich.
A wiec w UK - w odruznieniu od PL - rynek parcy to w 95% rekrutacja przez agencje.
Zjawisko bezposredniego oglaszania sie pracodawcow jest dosc rzadkie - jeszcze bardziej znikome jest chodzenie bezposrednio do parcodawcow i pytanie si eo prace (tu wyjatkiem jest catering i temu podobne prace).
Sa dwa typy agencji - jedne to typowe agencje posrednictwa pracy - dostajace zlecenia od pracodawcow i gromadzace dane o kandydatach.
Pracodawca ma stanowisko, chce zatrudnic wykfalifikowanego pracownika - zglasza sie do zaprzyjaznionej agencji, ktora to rozpoczyna rekrutacje. Pracodawca oplaca agencje w momecie znalezienia odpowiedniego kandydata i zlozenia mu oferty.
Dodam ze kandydat (pracownik) nie ponosi zadnych kosztow ani agencja nie ma parwa zodac od niego zadnych oplat - nigdy - i to jest zapewnione w brytyjskim parwie.
Sa tez agencje ktore posrednicza meidzy toba a zleceniodawca - tak zwane 'umbrella corporation'. Z tychze kozysta sie kiedy pracodawca zatrudnia tylko okresowo - na kontrakt w odruznieniu od parcy na etat.
W tym wypadku agencja wystepuje jako bezposredni pracodawca - pobierajac oplate od zleceniodawcy, regulujac wszystkie oplaty podatki i te de + pobiera oplate od pracownika za swoje uslugi.
Alternatywa jest zalozenie wlasnej dzialanosci gospodarczej lub zarejstrowanie sie jako self employed - wyedy mozna szukac kontraktow popzrez ten pierwszy rodzaj agencji - i zalatwiac ala papierkowa robote samemu.

Weronika
19
#816.12.2005, 13:42
Weronika
19
#916.12.2005, 13:46

jedno co wiem to nie dajcie się nabrać na Youth Exchange (coś tam)
wszystko jedno z jakiego miasta,ściągają od ludzi kasę, a w umowie tak
naprawdę nie gwarantują niczego,kasy raczej nie zwrócą -chyba,że ktoś
ma tyle cierpliwości żeby z nimi po sądach biegać.Ja się na szczeście
nie dałam nabrać,ale na necie można znaleźć mnóstwo zawiedzionych
osób.Pozdro:)

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis