Ja mam podobna stawke i wcale mi sie nie przelewa tutaj. Na razie mieszkam sam , za chate place dokladnie polowe tego co zarobie. No chyba ze chcesz mieszkac w pokoju na spółe z kims i 10 innymi osobami w mieszkaniu. Jak chcesz miec chate na poziomie, to polowe wyplaty oddajesz za wynajem. Druga sporawa, w banku nie dadza Ci porzadnej miedzynarodowej karty kredytowej, bo jestes dla nich zwyklym smieciem z 11 F na godzine. Dostaniesz jak ja zielona karte do ch.....a niepodobna i w Polsce bedziesz sobie nia mogl nia wytrzec tylek. Z tego co ci zostanie do reki zrobisz zakupy, cos do lodowki, jakis ciuch i to wszystko. Coprawda moze niektorzy beda Ci pisac ze to duzo, bo 2x najnizsza krajowa, ale ja mam dokladnie tyle i wcale nie jest to to co myslalem. W Polsce bralem 2500zl na reke i bylo mi lzej...........................to tyle ....Wybor nalezy do Ciebie.
Jabada: mam w Polsce takie same warunki jak ty, zyje z miesica na miesiąc, te 11L to niby na początek, a potem niby awanse itd, firma konkretna wiec i nawet jakis pakiet emerytalny mam oplacony (6%) dochodów, ale tak wlasnie licze ze za chatke z 500L, dobrze by bylo miec samochod, i czy cos mi z tego zostanie,
Nerwus.....ty jestes strasznym prymitywem i prostakiem. Jesli twoje kontakty z innymi ludzmi, maja taki poziom w zyciu codziennym, to nawet ci nie wspolczuje. Jakie masz prawo zeby tak obrazac ludzi ktorzy nic ci nie zrobili. Legez sie poprostu grzecznie zapytal ...o cos co jest decyzja zycia. A ty prostaczku go obrazasz. Milo ci swirku ? Jak sie ciebie obraza? Brudasie?
Hmm dziwne troche to co piszecie.... I tak 95% z nas pracuje tutaj za
minimalna stawke i zyja na duzo wyzszym poziomie niz w Polsce, maja
domy na utrzymaniu i dzieci i daja rade , a tu ktos narzeka na 22k na
rok ..... spoko, niewiem gdzie Ci ta kasa ucieka, moze masz jakies
"niezwykle" potrzeby ? :)
Witam mam pytanko, dostalem propozycje pracy w okolicy Aberdeen na około 11L na godzine( 22000L) rocznie, czy to duzo, czy malo jak na Szkocje, czy wystarczy mi to na w miare normalne zycie we 2, czy bedzie cięzko, mam w miare dobra pracę w Polsce i nie wiem czy warto jest rezygnowac i wyjezdzac??
moze bedzie latwiej zobaczyc, na co Cie stac, jak wezmiesz ~ £1380 na miesiac
na 2 osoby . . . wg mnie skromne zycie, ale zalezy, co dla kogo znaczy skromnie
najwieksze koszta generuje dach nad glowa, wiec slusznie kombinujesz, chcac sprawdzic ceny mieszkan (zwroc uwage na lokalizacje i typ), do tego dolicz rachunki za media i council tax, no chyba ze pokoik za £300/m-c wezmiecie ;-)
samochod, powiadasz . . . :-D
odlozyc cos jeszcze . . . :-D
czy ten pakiet emerytalny nie polega na tym, ze z tych £1380 Ci te 6% odejma i jako pracodawca drugie 6% doloza??? tak czy inaczej na emeryture oszczedzac trzeba i to kolejny koszt zycia, niestety
Hmm dziwne troche to co piszecie.... I tak 95% z nas pracuje tutaj za minimalna stawke i zyja na duzo wyzszym poziomie niz w Polsce, maja domy na utrzymaniu i dzieci i daja rade , a tu ktos narzeka na 22k na rok ..... spoko, niewiem gdzie Ci ta kasa ucieka, moze masz jakies "niezwykle" potrzeby ? :)
i czym sie ten duzo wyzszy poziom objawia? pytam powaznie
gdzie mu ucieka? byle studio z rachunkami to wydatek rzedu £400 do £500, 1 bedroom flat £500 do £600, bez luksusow; jak nakredyt byle co wezmiesz, to tyle samo w skali miesiacaca placisz
do tego dolicz koszta utrzymania nieco wieksze niz te, ktore wydaja ci zaspokajajacy swoje wszystkie potrzeby konsumpcyjne w Lidl'u i juz masz niezla kwote na miesiac, a jeszcze czas na przyjemnosci
takie sa tu koszta zycia . . .
Witam! Jak sie czyta wypowiedzi niektórych rozmówców to można sie
niezle ubawic. Jabadaba narzeka na poziom życia - radze Ci chłopie
wracaj do Polski. Ja zyje obecnie w Polsce z zaslku dla bezrobotnych
(546 zl) z dwoma dorosłymi uczącymi sie synami i mimo to nie trace
nadziei. Wybieram sie do Szkocji za trzy tygodnie i bede zadowolona
jezeli uda mi się zarobic na skromne utrzymanie i co nieco zobaczyc. Na
pewno nie bede narzekać, bo nie jest to w moim stylu. Mam nadzieję
utrzymać tez synów, którzy muszą pozostać w kraju z racji nauki.
Pozdrowienia i zycze pogody ducha.
Wlasnie ... andronia masz racje. Caly pic polega na tym gdzie kto siedzi i w jakiej sytuacji ekonomicznej sie znajduje. Moj sasiad ma w jednej z firm w moim miescie 2800zl na reke a jego zona 2500zł ...i on placze mi ,ze malo zarabia i szuka innej pracy. Oboje maja 1 dziecko. Koles kreci sie na tyłku i nie moze przezyc ze tak malo zarabia bo jego szef ma 2 razy wiecej. Dla mnie to kosmos. Wiec tylko kiwam glowa i nic nie mowie. A calkiem niedawno roznosil hamburgery po bazarze i juz zapomnial co to jest bieda. Dlatego nie dziwmy sie ze dla jednych odłozyc po oplaceniu kosztow 2000zł miesiecznie to malo.... a dla innych zaspokojenie podstawowych potrzeb zycia i praca po kosztach to duzo. Czesto to zalezy od wysokiej odpowiedzialnosci za rodzine (oszczedzanie).. contra... jeden wielki balet za cala zarobiona kase. Doswiadczylem jednego i drugiego Pozdrawiam
jabadaba - LOL - 1380 na miesiac masz netto i marudzisz? Polowe tego na mieszkanie? To gdzie ty mieszkasz - ja mam calkiem wielkie 2 bedroom flat w jednej z najlepszych okolic w Edinburgu - swietnie wykonczone z ogrodem - i place 650 (+ CT i rachunki oczywiscie). Wynajmij sobie jakies ladne studio flat albo maly 1-bed jak jestes sam - za 350-450 znajdziesz calkiem okej lokum w dobrym miejscu. Zostaje ci 700 funtow na miesiac na wywalenie/odlozenie - co sobie chesz - za malo?
Co do banku - to idz pogadac z menagerem - albo zmieniaj bank bo siebie z ciebie jaja robia.
Legez na twoim miejscu wziełabym tę prace - zawsze mozesz ja zmienić
jak znajdziesz coś lepszego. Jak sie jednak boisz to lepiej siedz w
Polsce. Ja sama jade w ciemno, na poczatek nie licze na więcej jak na
minimalną płace, ale pózniej mam zamiar sie rozwijac finansowo. Zycze
Ci podjęcia wlasciwej decyzji. Pozdrowienia.
jabadaba cos ci sie generalnie popieprzylo....
miales tak fajnie za 2500zl w pl to wracaj, nie wciskaj ludziom bzdur. Wiekszosc tu zaczyna od 5.05 na godzine. I tez daja rade.... No ale ty juz jestes milioner... za 11 na h to by cie ozlocili ci co dopiero startuja.....
ehh mam dosc waszych madrosci pisanych sprzed cieplego kurwidolka...
Witam mam pytanko, dostalem propozycje pracy w okolicy Aberdeen na około 11L na godzine( 22000L) rocznie, czy to duzo, czy malo jak na Szkocje, czy wystarczy mi to na w miare normalne zycie we 2, czy bedzie cięzko, mam w miare dobra pracę w Polsce i nie wiem czy warto jest rezygnowac i wyjezdzac??