Do góry

Praca za 11L

Temat zamknięty
Legez
154
Legez 154
03.03.2006, 22:47

Witam mam pytanko, dostalem propozycje pracy w okolicy Aberdeen na około 11L na godzine( 22000L) rocznie, czy to duzo, czy malo jak na Szkocje,  czy wystarczy mi to na w miare normalne zycie we 2, czy bedzie cięzko, mam w miare dobra pracę w Polsce i nie wiem czy warto jest rezygnowac i wyjezdzac??

Bosco
38
Bosco 38
#103.03.2006, 23:41

Ja mam podobna stawke i wcale mi sie nie przelewa tutaj. Na razie mieszkam sam , za chate place dokladnie polowe tego co zarobie. No chyba ze chcesz mieszkac w pokoju na spółe z kims i 10 innymi osobami w mieszkaniu. Jak chcesz miec chate na poziomie, to polowe wyplaty oddajesz za wynajem. Druga sporawa, w banku nie dadza Ci porzadnej miedzynarodowej karty kredytowej, bo jestes dla nich zwyklym smieciem z 11 F na godzine. Dostaniesz jak ja zielona karte do ch.....a niepodobna i w Polsce bedziesz sobie nia mogl nia wytrzec tylek. Z tego co ci zostanie do reki zrobisz zakupy, cos do lodowki, jakis ciuch i to wszystko. Coprawda moze niektorzy beda Ci pisac ze to duzo, bo 2x najnizsza krajowa, ale ja mam dokladnie tyle i wcale nie jest to to co myslalem. W Polsce bralem 2500zl na reke i bylo mi lzej...........................to tyle ....Wybor nalezy do Ciebie.

narkoradko
1 950
narkoradko 1 950
#203.03.2006, 23:45

smiecie za polowe tego co ty masz dostaja karty kredytowe, te 'miedzynarodowe', zyja godnie i nie bredza tak jak ty.

Bosco
38
Bosco 38
#304.03.2006, 00:08

radek1  idz do Bank of Scotland............dowiesz sie wszystkiego jak nas traktuja "miedzynarodowo"

Nerwus
70
Nerwus 70
#404.03.2006, 00:21

Jak czytam teksty takich palantów to musze napisac: "TY popierdolony jesteś!!!" - legez!!!

maciejso
121
maciejso 121
#504.03.2006, 00:23

jabada: o jakiej to karcie piszesz?w BoS bez problemu zaoferowano mi karte kredytowa visa classic, przy <11L/h, odmowilem - wypukla debetowa w zupelnosci mi wystarczy.Co masz na mysli mowiac " porzadna miedzynarodwa karta kredytowa"?

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#604.03.2006, 00:25

jabadaba: chybaś panią w banku nawymyślał, że ci karty nie dała. bo chociaż biedny student z wiecznym debetem jestem i zarabiam nawet nie połowę tego, co ty, mam dwa konta z debetami i bez problemu kartę kredytową mógłbym dostać. bzdury waćpan piszesz, albo bank masz do dupy.

Legez
154
Legez 154
#704.03.2006, 00:31

Jabada: mam w Polsce takie same warunki jak ty, zyje z miesica na miesiąc, te 11L to niby na początek, a potem niby awanse itd, firma konkretna wiec i nawet jakis pakiet emerytalny mam oplacony (6%) dochodów, ale tak wlasnie licze ze za chatke z 500L, dobrze by bylo miec samochod, i czy cos mi z tego zostanie,

narkoradko
1 950
narkoradko 1 950
#804.03.2006, 00:32

a to jeden bank jest w szkocji? bos sie na mnie wypial, wiec ich olalem..

maciejso
121
maciejso 121
#904.03.2006, 00:32

mialo bycdo jabadaba fcors

Legez
154
Legez 154
#1004.03.2006, 00:32

Nerwus kazdy kto czyta twoją wypowiedz moze łatwo stwierdzic kto na tym forum jest popier..............

Tom3cz3k
117
Tom3cz3k 117
#1104.03.2006, 00:33

Jabadaba, naprawde ciezko Cie zrozumiec, nie wiem dlaczego masz ten rodzaj karty!Ja mam karte w Bank of Scotland, a nie zarabiam tyle co ty! Jest wazna wszedzie i jest miedzynarodowa z pokaznym limitem. Wszystko zalezy od szczescia, prezencji i umiejetnosci rozmowy!

Bosco
38
Bosco 38
#1204.03.2006, 02:33

Skoro tak mowicie to pojde jutro z rana do BoS  i ich opierdole !!!!  Dali mi karte jak u nas do stacji benzynowych hahaahaha

Paweł
49
Paweł 49
#1304.03.2006, 07:24

Nerwus.....ty jestes strasznym prymitywem  i prostakiem. Jesli twoje kontakty z innymi ludzmi, maja taki poziom w zyciu codziennym, to nawet ci nie wspolczuje. Jakie masz prawo zeby tak obrazac ludzi ktorzy nic ci nie zrobili. Legez sie poprostu grzecznie zapytal ...o cos co jest decyzja zycia.  A ty prostaczku  go obrazasz. Milo ci swirku ? Jak sie ciebie obraza? Brudasie?

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1404.03.2006, 07:30

jabadaba: osobiście Halifax polecam (chociaż niektórzy mają złą opinię) jeśli mieszkasz tu już jakiś czas, konto założą ci bez problemu. dziewczyna właśnie dostała u nich kredytową, też bez kłopotów..

Profil nieaktywny
Pawlo1981
#1504.03.2006, 08:03

Jabadaba za duzo browara i trawska dlatego za to stawke na nic cie nie stac innego Pieprzysz panie smuty i tyle (zmien sobie chate)

Profil nieaktywny
swatch
#1604.03.2006, 10:34

Hmm dziwne troche to co piszecie.... I tak 95% z nas pracuje tutaj za
minimalna stawke i zyja na duzo wyzszym poziomie niz w Polsce, maja
domy na utrzymaniu i dzieci i daja rade , a tu ktos narzeka na 22k na
rok ..... spoko, niewiem gdzie Ci ta kasa ucieka, moze masz jakies
"niezwykle" potrzeby ? :)

Domcio
133
Domcio 133
#1704.03.2006, 10:55

POST USUNIĘTY. DOMCIO: bez takich tekstów proszę!radnor

Legez
154
Legez 154
#1804.03.2006, 11:03

Spoko, czyli uwazacie ze to całkiem dobre pieniądze i naprawdę mozna za nie zyc duzo lepiej niz Polsce. A ma ktos moze jakies namiary na estate agency w okolicy Aberdeen zeby zobaczyc ile mieszkanka kosztują?

paolo
17
paolo 17
#1904.03.2006, 11:21

a ja wierze jabadaba,moze chlopisko pracuje 10h tygodniowo.

Grohl
250
Grohl 250
#2004.03.2006, 16:29

Witam mam pytanko, dostalem propozycje pracy w okolicy Aberdeen na około 11L na godzine( 22000L) rocznie, czy to duzo, czy malo jak na Szkocje,  czy wystarczy mi to na w miare normalne zycie we 2, czy bedzie cięzko, mam w miare dobra pracę w Polsce i nie wiem czy warto jest rezygnowac i wyjezdzac??
moze bedzie latwiej zobaczyc, na co Cie stac, jak wezmiesz ~ £1380 na miesiac
na 2 osoby . . . wg mnie skromne zycie, ale zalezy, co dla kogo znaczy skromnie
najwieksze koszta generuje dach nad glowa, wiec slusznie kombinujesz, chcac sprawdzic ceny mieszkan (zwroc uwage na lokalizacje i typ), do tego dolicz rachunki za media i council tax, no chyba ze pokoik za £300/m-c wezmiecie ;-)
samochod, powiadasz . . . :-D
odlozyc cos jeszcze . . . :-D
czy ten pakiet emerytalny nie polega na tym, ze z tych £1380 Ci te 6% odejma i jako pracodawca drugie 6% doloza??? tak czy inaczej na emeryture oszczedzac trzeba i to kolejny koszt zycia, niestety

Grohl
250
Grohl 250
#2104.03.2006, 16:39

Hmm dziwne troche to co piszecie.... I tak 95% z nas pracuje tutaj za minimalna stawke i zyja na duzo wyzszym poziomie niz w Polsce, maja domy na utrzymaniu i dzieci i daja rade , a tu ktos narzeka na 22k na rok ..... spoko, niewiem gdzie Ci ta kasa ucieka, moze masz jakies "niezwykle" potrzeby ? :)
i czym sie ten duzo wyzszy poziom objawia? pytam powaznie
gdzie mu ucieka? byle studio z rachunkami to wydatek rzedu £400 do £500, 1 bedroom flat £500 do £600, bez luksusow; jak nakredyt byle co wezmiesz, to tyle samo w skali miesiacaca placisz
do tego dolicz koszta utrzymania nieco wieksze niz te, ktore wydaja ci zaspokajajacy swoje wszystkie potrzeby konsumpcyjne w Lidl'u i juz masz niezla kwote na miesiac, a jeszcze czas na przyjemnosci
takie sa tu koszta zycia . . .

alison55
66
#2204.03.2006, 17:42

Witam! Jak sie czyta wypowiedzi niektórych rozmówców to można sie
niezle ubawic. Jabadaba narzeka na poziom życia - radze Ci chłopie
wracaj do Polski. Ja zyje obecnie w Polsce z zaslku dla bezrobotnych
(546 zl) z dwoma dorosłymi uczącymi sie synami i mimo to nie trace
nadziei. Wybieram sie do Szkocji za trzy tygodnie i bede zadowolona
jezeli uda mi się zarobic na skromne utrzymanie i co nieco zobaczyc. Na
pewno nie bede narzekać, bo nie jest to w moim stylu. Mam nadzieję
utrzymać tez synów, którzy muszą pozostać w kraju z racji nauki.
Pozdrowienia i zycze pogody ducha.

Paweł
49
Paweł 49
#2304.03.2006, 18:06

Wlasnie ... andronia masz racje.  Caly pic polega na tym gdzie kto siedzi i w jakiej sytuacji ekonomicznej sie znajduje. Moj sasiad ma w jednej z  firm w moim miescie 2800zl na reke a jego zona 2500zł ...i on placze mi ,ze malo zarabia i szuka innej pracy. Oboje maja 1 dziecko. Koles kreci sie na tyłku i nie moze przezyc ze tak malo zarabia bo jego szef ma 2 razy wiecej.  Dla mnie to kosmos. Wiec tylko kiwam glowa i nic nie mowie.  A calkiem niedawno roznosil hamburgery po bazarze i juz zapomnial co to jest bieda.  Dlatego nie dziwmy sie ze dla jednych  odłozyc  po oplaceniu kosztow 2000zł miesiecznie to malo.... a dla innych zaspokojenie podstawowych potrzeb zycia i praca po kosztach to duzo. Czesto to zalezy od  wysokiej  odpowiedzialnosci za rodzine (oszczedzanie).. contra... jeden wielki balet za cala zarobiona kase.  Doswiadczylem jednego i drugiego Pozdrawiam

Marta
201
Marta 201
#2404.03.2006, 21:12

dobrze powiedziane rekinludojad:)

poli
3 676
poli 3 676
#2504.03.2006, 21:13

jabadaba - LOL - 1380 na miesiac masz netto i marudzisz? Polowe tego na mieszkanie? To gdzie ty mieszkasz - ja mam calkiem wielkie 2 bedroom flat w jednej z najlepszych okolic w Edinburgu - swietnie wykonczone z ogrodem - i place 650 (+ CT i rachunki oczywiscie). Wynajmij sobie jakies ladne studio flat albo maly 1-bed jak jestes sam - za 350-450 znajdziesz calkiem okej lokum w dobrym miejscu. Zostaje ci 700 funtow na miesiac na wywalenie/odlozenie - co sobie chesz - za malo?
Co do banku - to idz pogadac z menagerem - albo zmieniaj bank bo siebie z ciebie jaja robia.

poli
3 676
poli 3 676
#2604.03.2006, 21:15

Legaz - czy to duzo i czy starczy - to zalezy czy jestes zatrudniony na etat czy bedziesz pracowal na zleceniu/kontrakcie - jako self-employed. Na 2 osoby spoko powinno wystarczyc - ale w koncu twoja duga polowa tez sie moze gdzies zalapac z praca i podwoic wasze dochody :).

Legez
154
Legez 154
#2704.03.2006, 22:58

A jaka jest roznica w podatkach itp miedzy etetem a zleceniem/kontraktem, z tego co wiem to będzie to stały etat na czas nieokreślony, więc tylko powinienem od tego placic 22% podatku + 11% na ubezpieczenie, czy moze sie myle????

alison55
66
#2805.03.2006, 00:48

Dzieki Rekinie. Popieram to co napisałes, tylko nie potrafiłam tego tak
zgrabnie ujac. Zwykle punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Do
nastepnej dyskusji. Pozdrowienia.

alison55
66
#2905.03.2006, 00:56

Legez na twoim miejscu wziełabym tę prace - zawsze mozesz ja zmienić
jak znajdziesz coś lepszego. Jak sie jednak boisz to lepiej siedz w
Polsce. Ja sama jade w ciemno, na poczatek nie licze na więcej jak na
minimalną płace, ale pózniej mam zamiar sie rozwijac finansowo. Zycze
Ci podjęcia wlasciwej decyzji. Pozdrowienia.

KsioncProboszcz
1 219
#3005.03.2006, 01:16

jabadaba cos ci sie generalnie popieprzylo....
miales tak fajnie za 2500zl w pl to wracaj, nie wciskaj ludziom bzdur. Wiekszosc tu zaczyna od 5.05 na godzine. I tez daja rade.... No ale ty juz jestes milioner... za 11 na h to by cie ozlocili ci co dopiero startuja.....
ehh mam dosc waszych madrosci pisanych sprzed cieplego kurwidolka...

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis