Do góry

pytanie do anglistow

Temat zamknięty
rrobik
59
rrobik 59
10.12.2005, 15:27

sa tu jacys anglisci, ktorzy nie pracuja w zawodzie? mysle , ze
pamietacie z Polski te klimaty - jedna fucha druga fucha piata fucha i
po kilku latach czlowiek jakby nie ten sam - mysle nad wyjazdem i nie
chce belferowac wiecej , tylko "k..a ja tylko to umiem" dlatego pytanie
do osob ktore byly w podobnej sytuacji i wyjechaly- warto bylo?  ;
prosze o przedstawicieli polskiego piekielka na obczyznie o nie pisanie
,

pozdrawiam

karen_walker
8
#110.12.2005, 15:55

Nie wiem, o ktore pokolenie ci chodzi. Ja anglistyke konczylem w latach 80. W 1990 wyjechalem na stale. Przekwalifikowalem sie na pielegniarza. W tamtych czasach bylo to jedyna dostepna mi mozliwoscia zostania w UK, dostania Work Permit po ukonczeniu studiow pielegniarskich (a moze byly inne tylko zlapalem perwsza jaka sie nadarzyla). Zupelnie nie zaluje. To nie prawda, ze bedac anglista umiesz robic tylko jedno. Zawsze mozesz sie przekwalifikowac tak jak ja a  teraz mozliwosci bedziesz mial o wiele wiecej niz ja w 89/90. A czy warto bylo? No jasne! Fakt, troche to bylo deprymujace, ze mialem taki spozniony start w porownaniu z innymi i zaczynalem kariere, kiedy inni moi znajomi w UK (niekoniecznie z zawodu) byli juz rozkreceni. Ale teraz - z wieloma moimi znajomymi jestesmy rowni, niektorych przescignalem, inni wciaz sa wyzej ode mnie ale jak na moje wymagania nie moge narzekac. Przede wszytkim - nie bac sie! Do uczenia angielskiego zawsze mozesz wrocic. Pomysl, co moze cie ominac, jak nie sprobujesz czegos innego.

jak munio ale troche inaczej
61
#210.12.2005, 16:34

skonczylem filologie angielska a od przyjazdu tutaj bylem juz janitor'em, obecnie pracuje w M&S a wczoraj wlasnie bylem na interview w sprawie pracy w banku... powiem tak... zarabiam zdecydowanie wiecej niz w Polsce jako anglista, ale... kurde brakuje mi pracy w szkole, kontaktu z uczniami i wogole, wiec wlasnie mysle nad zarejestrowaniem sie z General Teachers Council.

rrobik
59
rrobik 59
#311.12.2005, 19:49

wielkie dzieki munio12 i karen_walker, nie wiem jak mi sie uda z 30 -ka
na karku konkurowac z mlodymi glodnymi 20latkami, :) ale co tam - a na
wszelki wypadek zaczynam rejestracje w GTC, moze jak juz postoje na
zmywaku to zatesknie na belferowaniem, dzieki za odpowiedz, pozdrawiam

rrobik
59
rrobik 59
#411.12.2005, 19:50

kazdy 20latek jest mlody ........... oczywiscie :P

putti
6 025
putti 6 025
#512.12.2005, 02:34

30stka toc to mlodzian jestes ;) masz obawy znajac angielski perfekt? ja bym sie w zyciu nie zastanawial...
pozdro!

karen_walker
8
#612.12.2005, 07:37

rrobik - wiecej optymizmu! Ja jak zaczynalem re-kwalifikacje bylem niewiele mlodszy od ciebie. Celuj wyzej. Jesli przyjedziesz z nastawieniem, ze bedziesz zmywac garnki, to pewnie tak skonczysz. W obecnych czasach masz o wiele wiecej mozliwosci niz ja mialem na poczatku lat 90.

loskowa
1 708
loskowa 1 708
#712.12.2005, 08:17

ja jako przedstawiciel polskiego piekielka na obczyznie nic nie napisze

Monika
196
Monika 196
#812.12.2005, 13:04

hej.. ja uczylam tylko 3 lata.. ale wystarczajaca dlugo aby miec dosc i powiedziec sobie: nigdy wiecej! (choc przyznam ze tesknie za 'moimi' 'dzieciakami'). udalo mi sie juz na samym poczatku dostac prace 'za biurkiem'. na studia juz nie pojde bo juz brak mi na to czasu ale napewno dodatkowe kwalifikacje bede probowala zdobyc na jakis kursach bo musze robic cos bardziej ambitnego (i za lepsza kase - oczywiscie) a poki co uzbrajam sie w cierpliwosc bo przeciez nie wszystko moge miec od razu! wiem jedno, nie chce wiecej uczyc, nawet tutaj. pozdrawiam

rrobik
59
rrobik 59
#912.12.2005, 17:59

a to jednak jest was troszku :) , karen_walker oczywiscie celuje wyzej,
ale powiedzmy sobie szczerze - brak referencji z uk, monotonne cv -
prawie 10 lat w zawodzie, ktory chce zmienic - czyli zerowe
doswiadczenie ( oj zemscilo sie na mnie, ze moglem sobie dorabiac na
okolo, oj zemscilo ) , czyli jednak zakladam kazdy rodzaj pracy, byle
miec te referencje z uk , dobrze mysle?? emdec - praca belfra jest ok ,
lubilem to, ale praca na 3 etaty zabilaby kazdego chyba ; loskowa - to
trzeba bylo sie bronic przed piekielkiem - w koncu jestes naukowcem :P
; putti- a jasne, ze mam obawy bo jednak jakby to nie patrzec to
zaczynanie od nowa nie? i oczywiscie mam swiadomosc, ze jest 
wielu z angieskim comunikataywnym/ dobrym plus z konkretnym zawodem -
czyli moje szanse sa takie sobie nie? ale i tak i will try , najwyzej
beda to moje wyjatkowo drogie wakacje , pozdrawiam i dzieki za
wypowiedzi

Monika72
108
Monika72 108
#1012.12.2005, 21:57

Mam pytanie do karen_walker.Czy moglbys mi powiedziec jakie sa szanse podjęcia pracy jako pielęgniarka jesli skonczylam 5-letnie liceum medyczne w Polsce?Ile trwaja studia pielęgniarskie w Szkocji?Na dzien dzisiejszy sa to pytania czysto teoretyczne poniewaz swoja edukacje musze rozpocząć od jakiegos kursu językowego,ale bylabym bardzo wdzięczna za odpowiedzi.Pozdrawiam.

Monika72
108
Monika72 108
#1112.12.2005, 22:33

Przepraszam,wiem ze powinnam zalozyc nowy temat,ale nie wiedzialam jak.Teraz wiem,ale juz za pozno....

Małgosia
236
Małgosia 236
#1212.12.2005, 23:08

rrobik, doskonale Cię rozumiem. To co, ze oprócz anglistyki mam skończone inne studia, skoro w zawodzie nie przepracowałam ani jednego dnia. Moze ma ktoś pomysł, co w Szkocji może robić trzydziestoletni ekonomista bez doświadczenie w zawodzie? A anglistów na Wyspach niedługo będzie jak mrówków.

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1312.12.2005, 23:13

w Edi swego czasu nie mówiącym po angielsku pomagała tłumaczka
zatrudniona (ładne dziewczę, swoją drogą;). może warto spróbować sił w
policji, szpitalach itp? ew. jakiś szybki kurs i do biura - lekko i
przyjemnie. :)

Małgosia
236
Małgosia 236
#1412.12.2005, 23:18

Wiecie, ja się zastanawiam, kto w tym kraju będzie "dzieci" uczył, bo z kim rozmawiam, to albo już wyjachał, albo się wybiera. Dzieci piszę w cudzym słowie, bo w myślach to ja używam innych określeń, a tak publicznie to chyba nie można

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1512.12.2005, 23:49

musieli ci nieźle zaleźć za skórę. :-)

Małgosia
236
Małgosia 236
#1613.12.2005, 00:06

Zaleźli, oj zaleźli.

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis