a teraz z lamaniem na linie ?Praca o ktorej marzysz - potrzeba tylko odwagi!Ciezko patrzec jak kupa ludzi po studiach i tych z doswiadczeniem zawodowym z Polski marnuje swoje talenty sprzatajac i pracujac w barach. Nie wykozystuja swojej szansy na lepsze zarobki, ciekawsza prace i ulepszenie swojego CV praca "w zawodzie".Przeciez jestesmy juz w EU !!! - czasy sie zmienily - pracujemy tutaj LEGALNIE i nie jestesmy juz ograniczeni do prac podstawowych, na czarno. Mamy mozliwosci (a tazke duze szanse) znalezc prace w upatrzonym zawodzie - potrzeba tylko wiary we wlasne sily i informacji jak takiej pracy szukac.Szukanie pracy rozwojowej, a nie budzetowej zapchajdziury, zabiera wiecej czasu, no i wymaga wyslania duzej ilosci podan. Nie mowie wiec, ze nie ma zupelnie miejsca na te druga prace, tylko, ze nie nalezy sie do niej za bardzo przyzwyczaic! Przyzwyczaic na tyle, zeby zapomniec, ze sa prace lepsze i przyjemniejsze, i ze mamy do nich pelny dostep.Tym, ktorzy zamierzaja tu pobyc dluzej na pewno zalezy na ulozeniu sobie jak najbardziej normalnego zycia, dlaczego wiec nie jak najszybciej? Tym, ktorzy przyjezdzaja tu tylko na krotko, powinno podwojnie zalezec -np. zeby dodac do CV doswiadczenie zawodowe za granica! W koncu po powrocie do Polski beda musieli znalezc nowa prace, na bardzo konkurencyjnym rynku. A jezeli cokolwiek zmusi przecietnego szefa do zastanowienia sie, czy napewno chce przyjmowac wylacznie po znajomosci, to wlasnie bedzie to doswiadczenie zawodowe.Co powoduje, ze przyjezdzajacy tutaj nawet nie mysla o szukaniu pracy na miare ich kompetencji i umiejetnosci? Chyba glownie braku wiary, ze bedziemy traktowani na tym samym poziomie co kandydaci ze starej Unii, i wiary we wlasne umiejetnosci jezykowe.Oczywiscie, ze calkiem bez znajomosci jezyka nie da sie znalezc zadnej sensownej pracy - ale wiele osob mylnie sadzi, ze musi znac jezyk perfekcyjnie. Wiekszosc Polakow nie zdaje sobie sprawy, ze tutaj, w odroznieniu od Polski, kaleczacy jezyk obcokrajowcy nie sa rzadkoscia. Jest norma, ze w kazdej wlasciwie firmie jest mieszanka i narodowosci i umiejetnosci jezykowych. Na to, zeby miec szanse na prace w zawodzie wystarczy byc w stanie wytlumaczyc o co ci chodzi i zrozumiec polecenia, czyli znac jezyk na poziomie komunikatywnym i tyle. Wszystko ponadto sluzy do umilania sobie zycia dzieki plotom przy kawce.Ci co posiedzieli tu pare miesiecy i pracuja nie tylko z samymi Polakami sa napewno w kategorii komunikatywnej. Poza swego rodzaju lenistwem ;-> nic nie powinno im stac na drodze do szukania wymarzonej pracy.Dla tych rozmyslajacych nad przyjazdem, dobra metoda do sprawdzenia swoich mozliwosci jest wysylanie e-maili i dzwonienie do firm dajacych ogloszenia, proszac o szczegoly iteresujacych ich stanowisk, tak zwane "further particulars". Jezeli wytlumaczysz sekretarce o co ci chodzi, to i z szefem i kolegami z pracy tez sie dogadasz.Chyba nikt przyjezdzajacy tutaj nie ma pojecia o wysilku wkladanym w UK w zatrudnianie i szkolenie absolwentow. Istnieje potezna machina do zatrudniania absolwentow tzw. "graduate recruitment". Jest mnostwo stron internetowych do wyszukiwania tej pierwszej "prawdziwej" pracy i bardziej tradycyjnych firm rekrutacyjnych (pare linkow ponizej). Wiekszosc firm zdaje sobie sprawe, ze swiezo upieczony absolwent nie ma doswiadczenia w zawodzie i przyjmuje na pozycje typu "trainee", zacheca do uczenia sie i zdawania egzaminow zawodowych, czesto za nie placac.Boicie sie, czy wasze w Polskie kwalifikacje beda uznane? A skad przepraszam maja wiedziec, czy francuskie, wloskie i niemieckie uczelnie sa dobre? Nie wiedza - moze poza znanymi wszedzie Sorbona, czy Heidelbergiem. Wierza tylko, ze dyplom, w kazdym panstwie europejskim podlegajacy jakiejs kontroli, jest warty bycia dyplomem. Informacje o uznawaniu kwalifikacji zawodowych mozna znalezc w DfES i NRP Wszystkich z pokonczonymi uczelniami ZAGANIAM ;-) do zagladania na te strony: http://www.graduate-jobs.com/gj/ind... http://www.prospects.ac.uk . Tych, ktorzy maja doswiadczenie zawodowe ZACHECAM :-) do przypomnienia sobie paru podstawowych angielskich terminow opisujacych wlasny/ulubiony zawod i wpisania ich jako "keyword" tu: http://www.s1jobs.com . Oraz do pisania podan w ciemno do wszystkich firm, w ktorych mozna robic to co chcecie i umiecie!Jako, ze dzisiaj mam dobry humor, obiecuje pomoc (nie tylko dzisiaj) w szukaniu w internecie zrodel slownictwa dla majacych ograniczony dostep czasowy. Chetnie poprzegladam CV, aplikacje/formularze podan o prace itp, jezeli ktos nie bardzo wie o co tam chodzi. Nie prowadze firmy rekrutacyjnej i prac nikomu nagrywam - moim jedynym zyskiem bedzie swiadomosc, ze paru osobom dodalam odwagi, albo i kopa na rozped ;-). Kryska i Loskowa (kontakt w profilach)PS. loskowa tez kiedys znajdzie troche czasu na pomoc w ambitniejszym "job-huntingu" jak tylko jej samej uda sie znalesc prace "umyslowa" po skonczonych studiach!
Krysiu Droga!zaczytalam sie niesamowicie..:))dzieki za garsc PRAWDZIWIE PRZYDATNYCH INFORMACJI. Ja aktualnie dokladnie takich szukam. Czasem po prostu nie wiadomo od czego zaczac chociaz pomyslow w glowie tysiac :D ,wykorzystam to, ze pare dni mam wolnych i poszperam wreszcie do woli gdzie trzeba :)pozdrawiam i dziekuje :)
Zgadzam sie z Kryska w zupelnosci - troche wiary w siebie!!!Jak juz gdzies tu pisalam sama przyjechalam w maju 04 i chcialam szukac pracy w barze lub sklepie z dyplomem z Polibudy bo uznalaml ze bez doswiadczenia ale z dyplomem to tu mnie nikt nie bedzie chcial. Popiero jeden Szkot w posredniaku powiedzial '...szukaj czegos zgodnego z twoimi kwalifikacjami bo bedziesz miala wieksze szanse niz na zmywaku bo nikt nie chce wykwalifikowanych ludzi na niskich stanowiskach bo to oznacza ze beda chcieli uciekaz za niedlugi czas...' No i to szczera prawda BEZ OBRAZY PROSZE bo to moje osobiste spostrzezenia - np. sekretarki tu sa tylko po czyms jak nasz ogolniak i maja blizej do emerytury niz dalej albo to mlodziutkie nie za bardzo rozgarniete 17/18-latki.Miejcie ambcjie i aspiracje bo nie jestescie w niczym gorsi od tubylcow. Jesli tylko w miare dobrze znacie jezyk to juz polowa sukcesu. Oni tu naprawde nie oczekuja ze bedziecie bezblednie mowic po angielsku - generalnie zakladaja ze twoj angielski to Kali Pic Kali Jesc. Sa pozytywnie zaskoczeni jak okazuje sie ze bez problemu mozesz sie dogadac. Bo tak jak mowi Kryska jesli dogadasz sie z sekretarka lub recepcjonistka pytajac o prace to i dogadasz sie z szefem/kierownikiem w trakcie rozmowy kwalifikacyjlnej.Aha i jeszcze jedno dorzuce stronke: www.reed.co.uk www.totaljobs.co.uk www.monster.co.uki http://www.fish4.co.uk/gdzie mozesz znalesc wszystko prace, lokatora do mieszkania lub samemu byc lokatore etc.Powodzenia i trzymam kciuki za was wszystkich - odwaznych... :)
dzieki za informacje, podnioslas mnie na duchu, moge dodac jeden adresik calkiem pomocny http://www.scotlandistheplace.com jest tak kupa informacji o Szkocji i warunkach zatrudnienia itd. pozdrawiam!
Krysiu, bardzo ci dziekuje- to o czym piszesz, chodzi mi po glowie od dluzszego czasu. Jeszcze nie jestem w Edim, ale równiez zamierzam szukac pracy w zawodzie i tak sobie mysle, ze znajac angielski mam równe szanse jak kazdy absolwent z Unii. Pomozesz mi stworzyc moje dobre, kompletne CV? Mam pare watpliwosci, co jest godne zamieszczenia, a które informacje sa zbedne. Jesli znajdziesz chwile, daj znak( patrz- moj profil).
madrze i na temat.tez mam taki zamiar od jakiegos czasu i chyba wszystko sobie dosc podobnie poukladalem.potulam sie tylko troche po restauracjach,zeby sobie jezyk doszkolic.moj fach to poradnictwo zawodowe a to ma slodka przyszlosc (a nawet terazniejszosc) w tym kraju.jednak jezyk trzeba znac troche lepiej niz na poziomie komunikatywnym..
bardzo i goraco popieram:) Mi bardzo pomoglo sciagniecie wskazowek o tym jak napisac dobre CV i polecam: http://www.marketingstars.co.uk/candidates.html - CV template - mozna sciagnac i dostosowac do wlasnych potrzeb. Miejcie tez oczy otwarte na rozne Graduate Job Fairs, ktore daja wam okazje do spotkania potencjalnych pracodawcow i z reguly maja tez CV-checking service (bezplatny!). Zgadzam sie z radkiem1 - jezyk trzeba jednak znac bardzo dobrze.
Teoretyk,przecież ja nikogo nie zmuszam do pisania kim jest z
zawodu,jak ktoś będzie chciał się podzielic to sie podzieli jak nie to
nie,chyba logiczne?!
Kryska,czy mozna jakiś e-mail do ciebie lub gg? Byłabym bardzo
wdzi eczna-chciałabym sie o coś spytać a nie chcę nikomu tu
przeszkadzać,np.Teoretykowi;/
kryska,przepraszam bardzo za pyatanie,ale hmmm nie moge wysłać do
Ciebie e-maial;(tzn.jest kłopot z dostarczeniem;(w profilu masz
napisane: krysx AT 02.pl,najpier tak wpisałam,i wysłałąm,ale potem
zrozumiałam,że nie ma tu @ więc At to przecież i jest "małpa"-napisałam
[email protected](sorki,że tak publicznie pisze Twój e-mail,ale skoro jest w
profilu...;) No i znowu nic;9Nie udane dostarczenie wiadomości;(((Może
adres ci się zmienił?
Praca o ktorej marzysz - potrzeba tylko odwagi! Ciezko patrzec jak kupa ludzi po studiach i tych z doswiadczeniem zawodowym z Polski marnuje swoje talenty sprzatajac i pracujac w barach. Nie wykozystuja swojej szansy na lepsze zarobki, ciekawsza prace i ulepszenie swojego CV praca "w zawodzie". Przeciez jestesmy juz w EU !!! - czasy sie zmienily - pracujemy tutaj LEGALNIE i nie jestesmy juz ograniczeni do prac podstawowych, na czarno. Mamy mozliwosci (a tazke duze szanse) znalezc prace w upatrzonym zawodzie - potrzeba tylko wiary we wlasne sily i informacji jak takiej pracy szukac. Szukanie pracy rozwojowej, a nie budzetowej zapchajdziury, zabiera wiecej czasu, no i wymaga wyslania duzej ilosci podan. Nie mowie wiec, ze nie ma zupelnie miejsca na te druga prace, tylko, ze nie nalezy sie do niej za bardzo przyzwyczaic! Przyzwyczaic na tyle, zeby zapomniec, ze sa prace lepsze i przyjemniejsze, i ze mamy do nich pelny dostep. Tym, ktorzy zamierzaja tu pobyc dluzej na pewno zalezy na ulozeniu sobie jak najbardziej normalnego zycia, dlaczego wiec nie jak najszybciej? Tym, ktorzy przyjezdzaja tu tylko na krotko, powinno podwojnie zalezec -np. zeby dodac do CV doswiadczenie zawodowe za granica! W koncu po powrocie do Polski beda musieli znalezc nowa prace, na bardzo konkurencyjnym rynku. A jezeli cokolwiek zmusi przecietnego szefa do zastanowienia sie, czy napewno chce przyjmowac wylacznie po znajomosci, to wlasnie bedzie to doswiadczenie zawodowe. Co powoduje, ze przyjezdzajacy tutaj nawet nie mysla o szukaniu pracy na miare ich kompetencji i umiejetnosci? Chyba glownie braku wiary, ze bedziemy traktowani na tym samym poziomie co kandydaci ze starej Unii, i wiary we wlasne umiejetnosci jezykowe. Oczywiscie, ze calkiem bez znajomosci jezyka nie da sie znalezc zadnej sensownej pracy - ale wiele osob mylnie sadzi, ze musi znac jezyk perfekcyjnie. Wiekszosc Polakow nie zdaje sobie sprawy, ze tutaj, w odroznieniu od Polski, kaleczacy jezyk obcokrajowcy nie sa rzadkoscia. Jest norma, ze w kazdej wlasciwie firmie jest mieszanka i narodowosci i umiejetnosci jezykowych. Na to, zeby miec szanse na prace w zawodzie wystarczy byc w stanie wytlumaczyc o co ci chodzi i zrozumiec polecenia, czyli znac jezyk na poziomie komunikatywnym i tyle. Wszystko ponadto sluzy do umilania sobie zycia dzieki plotom przy kawce. Ci co posiedzieli tu pare miesiecy i pracuja nie tylko z samymi Polakami sa napewno w kategorii komunikatywnej. Poza swego rodzaju lenistwem ;-> nic nie powinno im stac na drodze do szukania wymarzonej pracy. Dla tych rozmyslajacych nad przyjazdem, dobra metoda do sprawdzenia swoich mozliwosci jest wysylanie e-maili i dzwonienie do firm dajacych ogloszenia, proszac o szczegoly iteresujacych ich stanowisk, tak zwane "further particulars". Jezeli wytlumaczysz sekretarce o co ci chodzi, to i z szefem i kolegami z pracy tez sie dogadasz. Chyba nikt przyjezdzajacy tutaj nie ma pojecia o wysilku wkladanym w UK w zatrudnianie i szkolenie absolwentow. Istnieje potezna machina do zatrudniania absolwentow tzw. "graduate recruitment". Jest mnostwo stron internetowych do wyszukiwania tej pierwszej "prawdziwej" pracy i bardziej tradycyjnych firm rekrutacyjnych (pare linkow ponizej). Wiekszosc firm zdaje sobie sprawe, ze swiezo upieczony absolwent nie ma doswiadczenia w zawodzie i przyjmuje na pozycje typu "trainee", zacheca do uczenia sie i zdawania egzaminow zawodowych, czesto za nie placac. Boicie sie, czy wasze w Polskie kwalifikacje beda uznane? A skad przepraszam maja wiedziec, czy francuskie, wloskie i niemieckie uczelnie sa dobre? Nie wiedza - moze poza znanymi wszedzie Sorbona, czy Heidelbergiem. Wierza tylko, ze dyplom, w kazdym panstwie europejskim podlegajacy jakiejs kontroli, jest warty bycia dyplomem. Informacje o uznawaniu kwalifikacji zawodowych mozna znalezc w DfES i NRP Wszystkich z pokonczonymi uczelniami ZAGANIAM ;-) do zagladania na te strony: http://www.graduate-jobs.com/gj/index.jsp http://www.prospects.ac.uk . Tych, ktorzy maja doswiadczenie zawodowe ZACHECAM :-) do przypomnienia sobie paru podstawowych angielskich terminow opisujacych wlasny/ulubiony zawod i wpisania ich jako "keyword" tu: http://www.s1jobs.com . Oraz do pisania podan w ciemno do wszystkich firm, w ktorych mozna robic to co chcecie i umiecie! Jako, ze dzisiaj mam dobry humor, obiecuje pomoc (nie tylko dzisiaj) w szukaniu w internecie zrodel slownictwa dla majacych ograniczony dostep czasowy. Chetnie poprzegladam CV, aplikacje/formularze podan o prace itp, jezeli ktos nie bardzo wie o co tam chodzi. Nie prowadze firmy rekrutacyjnej i prac nikomu nagrywam - moim jedynym zyskiem bedzie swiadomosc, ze paru osobom dodalam odwagi, albo i kopa na rozped ;-). Kryska i Loskowa (kontakt w profilach) PS. loskowa tez kiedys znajdzie troche czasu na pomoc w ambitniejszym "job-huntingu" jak tylko jej samej uda sie znalesc prace "umyslowa" po skonczonych studiach!