Do góry

Urlopy dla pracownikow innych wyznan religijnych w UK

Temat zamknięty
dragneel
38
30.03.2017, 08:34

Witam. Szukam pomocy ma temat urlopow dla pracownikow innych wyznan religijnych. W mojej pracy zgodzilam sie ze bede brala dni swiateczne i pracowala pod warunkiem ze kiedy ja bede potrzebowac urlopu ma moje swieta to bedzie mi to udostepnione. Zblizalo sie Boze narodzenie wiec wszyscy byli zadowoleni z ukladu. Przyszla moja kolej. Pod koniec lipca chce miec tylko 3dni wolne. Juz moja szefowa powiedziala ze nikogo to nie obchodzi. Nastepnego dnia jednak mi pozwolila. Minelo juz troche czasu (2miesiace) i nagle jej sie przypomnialo ze pozwolila na urlop ale w tym samym czasie ma ktos inny wiec bede mogla isc ale pod warunkiem ze znajde dwie osoby na zastepstwo. Juz widze jak ktos mi idzie na reke. Czuje sie odtracona. Obiecano mi. Biore udzial w moim swiecie. Chcialam znalezc jakis informacji o prawach obowiazujacych w uk ale nie moge nigdzie znalezc prepisu czy pracodawca w uk ma obowiazek dac wolne. Dlatego jesli ktos z was sie orietuje to prosze dac odpowiedz.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#130.03.2017, 08:55

Nie ma takiego obowiazku, tylko ustawow dni wolne masz miec. Sprawdz co masz w umowie, jak nie ma tam klauzuli o tym to nie masz sie o co szarpac.

Dlatego ludzie pamietajcie, nie ustalajacie nigdy niczego z pracodawca na gebe, nigdy, ja sie juz na tym nie raz przejechalem.

Cokolwiek by sie nie dzialo, to na pismie wszystko z podpisem i najlepiej jeszcze swiadka.

Nie kazda firma to ciule ale roznie mozna trafic

jmariusz3
19 014
jmariusz3 19 014
#230.03.2017, 09:27

...ja sie juz na tym nie raz przejechalem...

Mowia ze Polak madry po szkodzie. Nie raz sie na tym przejechales. Tak z ciekawosci sie pytam, po ktorym razie wyciagnales wnioski ze cos jest nie tak ? ;)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#330.03.2017, 09:40

Tak szczerze, to ze dwa razy w zyciu, pierwszy raz juz nie pamietam o co chodzilo, ale chyba o to ze zaczne pracowac za mniejsza stawke a po pol roku bedzie podwyzka...nie doczekalem sie:) a drugi raz to mnie totalnie w ciula zrobili.

Kolega odszedl z pracy, wiec spytano sie mnie czy moge za niego pracowac temporarily...3 miechy w zamian za potem awans/podwyzke, zgodzilem sie i "dogadalem" sie z dyrektorem....tyle ze jego po tych trzech miesiacach zrobili redundant, potem dlugo nie bylo dyrektora itd, nowy przyszedl nic nie wiedzial itd. HR to wogole jak to w korporacji - powiedzial mi ze jak mi nie pasuje to przeciez moge odejsc, radzili sobie wczesniej to sobie i poradza...I tak przesiedzialem 4 lata;) Odszedlem i na do widzenia dostali taki bajzel, ze rok czasu minal i dalej wiem ze maja burdel i konca ladu nie moga dojsc, ale to nie ze im na zlosc, po prostu maja burdel a moje odejscie tylko dolozylo do pieca.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#430.03.2017, 09:44

Przejechalem sie kilka razy bo po prostu zakladasz, ze ludzie sa uczciwi tak jak ty..tak wiem, naiwnie.

Tutaj w korporacjach to same mendy i wlazirowy, gotowi sie pochlastac. Sluzbisci i nadgorliwe sukinkoty - ile razy mialem pogadanke bo wychodzilem 15 sekund przed czasem...ale ciul ze bylem 20minut wczesniej:)

Uwazam, ze lepiej jest dla malych firm pracowac, wiekszy szacunek dla pracownika. Stresu tez mniej. Nie zawsze, jak mowilem, zalezy jak trafisz.

viteac
4 046 44
viteac 4 046 44
#530.03.2017, 09:49

Normalka, wszystko trzeba brać oficjalnie jak Infidel napisał. Prośby o wolne, urlopy nie ustnie tylko pisemnie, wtedy jest podkładka bo inaczej.... różnie bywa, Brian przecież meczu opuścić nie może.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#630.03.2017, 09:52

Troche mecze temat, ale

Znam tez przypadki ludzi co pracuja lata nie widzac umowy...nic nie podpisali i to jest przerazajace. W pewnym momencie problem, bo zwolnienia, bo ktos mi mowi ze mam miesiac wypowiedzenia albo trzy...i to oni trzesa portkami, dlaczego?

Kazdy tutaj powinien, chociaz troche poznac swoje prawa, co wolno a co nie...ostatni przypadek, szef znajomej jak dala wypowiedzenie bo poszla do innej pracy, gadal na nia do innych pracownikow, bo chcieli jej na zlosc zrobic, ze odchodzi po 9 latach...ludzie sa porabani tutaj i nie ma co zakladac, ze beda fair.

No to napisalem list, pokazcie mi umowe, grievance policy, mam potwierdzenie na pismie, ze gadasz bzdury na czyjs temat i prawnik sie tym zajmie bo to zlamanie confidentality...i cisza, problemu nie ma nagle.

Wiec czaeem, mozna taki stan rzeczy obrocic na nasza korzysc tj. Brak umowy

viteac
4 046 44
viteac 4 046 44
#730.03.2017, 09:55

Problemem nie jest w większości brak umowy, tylko nieznajomość praw.

Bo jeżeli firma ma inne przepisy względem tych.... standardowych to wtedy umowa jest jak najbardziej wskazana.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#830.03.2017, 09:56

No i suma sumarum w temacie lol.

Religia tutaj to ciekawa sprawa, zalezy jak masz umowe, jezeli jest klauzula o nie dyskryminacji z powodu religi, plci itd to mozna sie poszarpac i cos ugrac.

Jesli nie ma umowy, to tez ale potrzebny swiadek.

Ogolnie, jak zawsze, zalezy co chcesz ugrsc i ile mozesz stracic:)

viteac
4 046 44
viteac 4 046 44
#930.03.2017, 10:00

Generalnie jest tak, jak jesteś dobrym pracownikiem i w dodatku kumplem to wszystko da się załatwić.

Nie ma co Religi wprowadzać do pracy bo np. Hmm you can't do the job...?

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis