Do góry

Witam polakow w Szkocji !!!

Temat zamknięty
anna
17
anna 17
24.03.2006, 20:43

Czy jest praca na dzien dzisiejszy w Edynburgu ?

anna
17
anna 17
#3124.03.2006, 21:53

gdybyś był patriotą to byłłbyś teraz w polsce i dopingował byś komisje śledcze w sejmie..

Profil nieaktywny
picasso
#3224.03.2006, 21:56

mylisz pojecia,nie jestem starym dziadkiem siedzacym przed telewizorem i kurwujacym na polityków,jak nie wiesz co to patriota to polecam slownik.

anna
17
anna 17
#3324.03.2006, 22:03

to po H... tam pojechałeś???

Tolek
841
Tolek 841
#3424.03.2006, 22:04

picasso pewnie wyjechal w poszukiwaniu plenerow. tylko uwaga na drugie ucho ;)

Profil nieaktywny
picasso
#3524.03.2006, 22:06

he he he poszukuje przestrzeni zyciowej

KiltMaker
2 891
KiltMaker 2 891
#3624.03.2006, 22:07

picasso maluje obrazy rozmyte deszczem szkockim :-)

binaural
679
binaural 679
#3724.03.2006, 22:08

ann66 co ty z tym patryjotyzmem, otworz oczy twoj dom to nie tylko polska, to tez EU, i zreszta patryjota sie jest niezaleznie od miejsca zamieszkania, a z tymi komisjami i "polskimi patryjotami" to jest tak jak w pewnej piosence:
..."Tell you to pray, while the devils on their shoulder"...

anna
17
anna 17
#3824.03.2006, 22:12

Binaural- lepiej ci idzie po angielsku bo z polską ortografią jest kiepsko (patriota) przez (i)

binaural
679
binaural 679
#3924.03.2006, 22:13

olewam polska ortografie, mozesz ja wysmiac i mnie tez :0

Profil nieaktywny
picasso
#4024.03.2006, 22:14

hej kiltmaker dobre to bylo

anna
17
anna 17
#4124.03.2006, 22:15

nisko się cenisz...

Tolek
841
Tolek 841
#4224.03.2006, 22:16

ojej, ann sie wsciekla i nie przetlumaczysz. zaraz znajdzie paragraf ze dysortograf to taka bardziej zajadla wersja patrioty lamiaca zasady netykiety brakiem poszanowania dla gramatyki

anna
17
anna 17
#4324.03.2006, 22:17

moze za nisko ? jakieś kompleksy...

Profil nieaktywny
picasso
#4424.03.2006, 22:18

chyba ma okres

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#4524.03.2006, 22:19

ann66: ujmę to tak, skoro inaczej nie rozumiesz:twój pierwszy dzień w nowej szkole. wszyscy znają się od lat, siedzą sobie przed lekcją w ławkach, rozmawiają, wymieniają pokemon tazo i rzucają samolotami. a ty wpadasz z hukiem przez drzwi i pytasz "jak to jest z tą szkołą". wszyscy robią wielkie oczy i proszą, żebyś powiedziała konkretnie, o co ci chodzi, a najlepiej poczekała chwilę, to sama sie przekonasz, jak lekcja wygląda. i w tym momencie ty ich od polaczków wyzywasz i krytykujesz wady wymowy. kiedy mówią ci "uspokój się, rozejrzyj dookoła to sama się zobaczysz, co i jak", ty złościsz się i tupiesz nóżkami jeszcze bardziej.mam nadzieję, że nie jesteś przypadkiem nieuleczalnym i tym razem zrozumiałaś, co mamy na myśli. jeśli nie... cóż.. to chyba wiemy już, skąd się biorą TAKIE RZECZY. ;-)peace.

anna
17
anna 17
#4624.03.2006, 22:22

jakie uspokój się ...? ktoś zaczyna od drwin a ja mam być bierna ???

binaural
679
binaural 679
#4724.03.2006, 22:24

ja cenie sie az za wysoko, ale zlewam opinie innych, smiej sie ze mnie dalej atakuj

Profil nieaktywny
picasso
#4824.03.2006, 22:24

od jakich drwin dziewczyno zastanów sie zanim cos powiesz

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#4924.03.2006, 22:24

ann66: kto tu drwi? o co tobie do ciężkiej anielki chodzi? picasso napisał ci, co wie o pracy, podał nawet przykład brata. a ty co na to? a ty na to:"picasso-żadna deprecha, chcesz to się sam pokochaj ze swoją ojczyzna.."dziecko kochane, poczytaj lepiej książkę jakąś, bo komputer ci zdecydowanie nie służy. litości..

anna
17
anna 17
#5024.03.2006, 22:26

tak już bez ostrych komentarzy.. jestem młodą kobietką która wybiera się sama w świat i chciałam tylko rozeznać sie w który rejon Szkocji uderzyć, ale widze że to bez sensu.

Profil nieaktywny
picasso
#5124.03.2006, 22:28

nie ma sensu jesli jesli na starcie robisz sobie wrogów

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#5224.03.2006, 22:30

no to trzeba tak od razu było, konkretnie i na temat. :) peacetylko że to jest niestety trudne pytanie, komu go nie zadasz, będzie miał inną odpowiedź. duże miasta (edi, glasgow) i mieścinki takie jak np inverness są w równym stopniu zapchane. przyjeżdżając latem chyba największe szanse będziesz miała w hotelach, restauracjach itp, ale pod warunkiem, że zjawisz się przed sezonem "studenckim" (początek czerwca).no i jak picasso pisał - trochę samozaparcia i każdemu się udaje, byle nie patrzeć na taki wyjazd przez różowe okulary i wszystko dobrze zaplanować, przede wszystkim mieć jakieś pieniądze na przeżycie pierwszych 4-5 tygodni w razie kłopotów.

KiltMaker
2 891
KiltMaker 2 891
#5324.03.2006, 22:30

ale wiecie co, odrobina wyrozumialosci. w polskim piekle wszyscy zyja znerwicowani, zdepresjonowani itp. ann66 jest tego przykladem... zlitujmy sie...
P E A C E  :D

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#5424.03.2006, 22:32

coś w tym jest Kilt.. ja tu wszystko zlewam ciepłym martini. ale kiedy czasem rozmawiam ze znajomymi z polski.. jaka praca? jakie problemy z rachunkami? jak to, mieszkania nie mozesz znalezc?! czlowiek jednak szybko traumatyczne przezycia z pamieci wymazuje. ;)

Profil nieaktywny
picasso
#5524.03.2006, 22:34

no to proponuje  to do poczytania.      .http://edinburgh.gumtree.com

KiltMaker
2 891
KiltMaker 2 891
#5624.03.2006, 22:34

no... eh ja nie wiem jak mialbym sie przerzucic z powrotem na "niezwykle" wysoka pensje 3k brutto mies... to nawet na sensowne wakacje nie starczy...

anna
17
anna 17
#5724.03.2006, 22:45

Dzięki za info.

WALDEK
2
WALDEK 2
#5824.03.2006, 22:54

hi czy ta dyskusja jeszcze trwa?

WALDEK
2
WALDEK 2
#5924.03.2006, 22:55

no tak chyba sie spoznilem  trudno ..

binaural
679
binaural 679
#6024.03.2006, 22:57

ann66 juz wie wszystko to zakonczylismy :)

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis