Do góry

Zarobki agentów ubezpieczeniowych w UK

Temat zamknięty
maxim3
356
maxim3 356
13.09.2006, 21:16

Orientuje sie ktos jakie mniej wiecej sa srednie zarobki agentow ubezpieczeniowych w zyciowce w UK? Pytam z ciekawosci bo ostatnio przeczytalem ze w Dublinie srednia ta wynosi w przeliczeniu ok. 10-12 tys zl miesiecznie i troche mnie to zdziwilo bo to niewiele jak na ta profesje...

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#113.09.2006, 21:18

i tak za duzo... Nie znosze tych przekretow leni i oszustow

maxim3
356
maxim3 356
#213.09.2006, 21:20

a ja nie znosze idiotow takich jak ty...

maxim3
356
maxim3 356
#313.09.2006, 21:25

Poza tym jak nie masz o czyms pojecia to sie nie wypowiadaj, pozniej bedziesz fajnie wyzeral ze smietnika jak dostaniesz panstwowa emeryturke az 500Ł miesiecznie, mimo ze mlody to jestes wyjatkowo zakuty łeb... a co do leni to kretynie nieziemski nie masz pojecia ile ci ludzie pracuja... to nie jest to samo co twoje zamiatanie ulicy po 8 godzin dziennie...

maxim3
356
maxim3 356
#413.09.2006, 21:26

Zwykle nie obrazam ludzi ale jak zobaczylem co ten debil napisal to az mnie ponioslo ze zlosci...

Magdalena
78
#513.09.2006, 21:27

pytasz tylko z ciekawosci, czy jestes agentem ubezpieczeniowym???

maxim3
356
maxim3 356
#613.09.2006, 21:31

ja nie jestem ale moi rodzice pracuja w tej branzy (byli kiedys agentami) i jestem ciekawy ile sie zarabia w tej branzy w UK, szczegolnie w zyciowce.

maxim3
356
maxim3 356
#713.09.2006, 21:34

chociaz z drugiej stronie watpie zeby jacys Polacy pracowali w tej branzy bo tu trzeba praktycznie bieglego jezyka na poziomie native, ale moze ktos sie orientuje w sytuacji wiec pytam

Magdalena
78
#813.09.2006, 22:04

ja tez mam kurs agenta ubezp i pracowalam w Polsce. Tutajk raczj nie podjelabym sie tego. Jezyk :(

marshall
7 587
marshall 7 587
#913.09.2006, 23:57

Oprocz jezyka dochodzi chyba jeszcze znajomosc przepisow i procedur - niby problem do rozwiazania ale troche czasu zajmuje

imskrak
1 071
imskrak 1 071
#1014.09.2006, 08:16

tutaj ta praca wyglada zupelnie inaczej, wystarczy pojsc do pierwszej lepszej agencji, wisza tam oferty pracy dla agentow i tzw. konsultantow, podane sa stawki i godziny pracy, a takze jej forma (co, gdzie, kiedy bedziesz robil) i nie jest to zadna rewelacja, inna sprawa, ze na takim gospodarczo (mimo wszystko) rozwinietym rynku ta praca jest zdecydowanie bardziej owocna jezeli chodzi o ilosc i jakosc umow, natomiast co do wynagrodzenia to stawki sa niewiele wieksze od tych uliczno-kuchennych

maxim3
356
maxim3 356
#1114.09.2006, 08:28

No to faktycznie bieda, bo myslalem ze jest tak jak w Polsce system prowizyjny, czyli zaleznie od ilosci i jakosci spisanych umow dostajesz wyplate, chociaz biorac pod uwage nasycenie rynku w UK nie musi to byc wcale takie proste, a moze nawet trudniejsze niz w PL.

imskrak
1 071
imskrak 1 071
#1214.09.2006, 10:09

jest w takich ogloszeniach wzmianka o prowizji ale nic konkretnego z niej nie wynika, pewnie przy blizszym poznaniu tematu mozna by bylo sie dowiedziec wiecej, nasycenie rynku wbrew pozorom nie jest az taka kula u nogi jak brak edukacji ubezpieczeniowej i tradycji pokoleniowych w PL, jak do tej pory brak w kaczogrodzie dobrych i spraedzonych przykladow funkcjonowania systemow zabezpieczania sobie samemu przyszlosci, nie pomogla nam nawet reforma i nie pomoze, zbyt wielkie ograniczenia jakie nalozono na mozliwosci inwestycyjne w funduszach tylko ten marazm poglebia, a kolesiostwo i wszech obecna w tej branzy protekcja + lapownictwo powoduja, ze naprawde dobre pomysly szlak trafia, pieniazki gdzies wyciekaja ............ , a klientom pozostaje frustracja i zle doswiadczenie (tak potraktowany klient potrafi zniechecic wieksza liczbe potencjalnych klientow, niz jeden zadowolony - zachecic), szkoda slow, pzdr

T.F.
585
T.F. 585
#1315.09.2006, 03:33

imskrak: jest takie powiedzenie: ze zadowolony powie TRZEM, a niezadowolony - DZIESIECU (osobom).PS:tez sie sparzylem (CU). bolalo.

imskrak
1 071
imskrak 1 071
#1415.09.2006, 08:40

nie dziwie sie Tom_Fed , ze bolalo, to co napislam tez znam z autopsji :( ... niestety i dodam, ze z obu stron ;) i to dopiero bolalo, ale...bylo-minelo...teraz jestem tu i niech tak zostanie :))

maxim3
356
maxim3 356
#1515.09.2006, 09:26

Wiec powiem tak prawda jest ze sa przedstawiciele ktorzy oklamuja klientow ale jak w kazdym zawodzie zawsze sa czarne owce, rownie dobrze moglbym mowic ze kazdy policjant to palant za to ze kiedys wjechali w stojace auto mojego ojca i wyszlo ze to jego wina.
Zupelnie inna sprawa - ludzie nie czytaja umow i nie wiedza co kupuja a pozniej maja pretensje ze ich bliski zginal w wypadku a oni nie dostali odszkodowania bo mieli polise emerytalna bez ochrony itp... zdarzaja sie tez sytuacje ze ludzie rezygnuja z polisy, po 2 miesiacach maja wypadek i wyzywaja firme od zlodzieji bo nie dostali odszkodowania, ot ludzka natura...

imskrak
1 071
imskrak 1 071
#1615.09.2006, 09:50

nie napisalam, ze przedstawiciele oklamuja klientow, ani ze klienci nie czytaja i daleka jestem od generalizowania, ze wszyscy to lub tamto, przytoczylam

imskrak
1 071
imskrak 1 071
#1715.09.2006, 09:56

ups, poszlo za wczesnie ;) , przytoczylam tylko fakty ze swojego doswiadczenia, komentarza nie bedzie bo nie ma po co, kadzy ma wlasne doswiadczenia i moze je innym przekazac jako fakty lub bawic sie w polemiki, ja wole to pierwsze ;)

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis