napisal przeciez, jakie ma kwalifikacje, 180cm i ladne cialo... ;)
a poważnie, Soldier - spokojnie morzesz znaleźć pracę w jakiejś
ambitniejszej ochronie, jak np konwoje z pieniędzmi. zajmuje się tym
np. Securicor, dostaniesz sporo więcej, niż kelner, a i to bardziej
twoja branża.. jeśli będzie ci na tej pracy zależeć, awans to nie
problem, znam dwóch polaków, którzy zaczynali od stania w sklepie, a
skończyli na siedzeniu w headquater i koordynowaniu strażników za
niezłe pieniądze.
Sadzac po ilosci reklam emitowanych w TV przez tutejsze ministerstwo obrony, Territorial Army (www.ta.mod.uk) ciagle poszukuje kadetow:) A jak wyglada sprawa z punktu widzenia polskiego prawa, czy kiedys nie bylo tak ze sluzba w obcej armii byla surowo karana?
pawcio.g - zacytuję Ci fragment gazety wyborczej "jeśli jesteś ogólnie zdrowy, nie byłeś karany sądownie, masz wykszt.min. podstawowe, ukończone 19 lat i uzyskasz zgodę MSWiA - mozesz słuzyć w wybranej przez siebie armii za granicą". W połowie pazdziernika wchodzi w zycie ta ustawa, będzie mozna słuzyć w armiach NATO i krajów UE wszystkim poborowym, w Legii Cudzoziemskiej tez. I to za pieniądze, a nie marny zołd.
Do tej pory słuzba w Legii była dla Polaków zakazana, groziło za to do 5 lat więzienia. Za miesiąc stanie się legalna i dla tych którzy podjęli ją wcześniej.
Pracuje w Polsce jako zolnierz, podoficer zawodowy. Mam 180cm wzrostu i
skromnie mowiac proporcjonalna budowe ciala. Mam wyksztalcenie srednie
z matura. Jezyk angielski znam na poziomie dobrym. Zastanawiam sie czy
to sa jakiekolwiek kwalifikacje zeby znalezc prace w Szkocji. Nie
koniecznie na stanowisku sprzatacza czy kelnera. Dzieki za odpowiedzi